Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Diecezja

Chcemy pomagać

Niedziela bielsko-żywiecka 52/2017, str. II

[ TEMATY ]

pomoc

akcja

Monika Jaworska

W parafi ach odbywały się różne akcje przedświąteczne

W parafi ach odbywały się różne akcje przedświąteczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uśmiech zagościł w święta Bożego Narodzenia na twarzach ubogich i potrzebujących, a to za sprawą otwartych serc ludzi, którzy wsparli przedświąteczne akcje charytatywne. W parafiach rozprowadzono świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, kartki bożonarodzeniowe, z których dochód przeznaczono na misje bądź na pomoc potrzebującym parafianom. W sklepach odbywały się zbiórki żywości w ramach akcji „Tak. Pomagam”, a podczas odwiedzin u chorych księża wręczali im paczki świąteczne.

W niektórych parafiach wystawiono specjalne kosze, do których wierni wkładali dary świąteczne. – W II Niedzielę Adwentu wyłożyliśmy przy stopniu komunijnym „Kosz życzliwości”, który jest okazją do niesienia świątecznej pomocy naszym ubogim parafianom. Do kosza wierni składali trwałą żywność, środki sanitarne i chemiczne. Dary te przekazaliśmy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej – mówi proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie ks. kan. Jacek Gracz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W Bystrej zbierano dary dla dzieci chorych na nowotwory. – Nasi parafianie, Paweł i Patrycja, podpowiedzieli mi, że jest akcja pomocy dla dzieci i Remka z oddziałów onkologicznych. Ustawiliśmy koszt przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Do niego ofiarodawcy mogli wkładać nowe zabawki, kredki, kolorowanki, samochody, lalki, gdy edukacyjne. Dziękuję za włączenie się w tę akcję. Zebrane dary przekazaliśmy Fundacji „Iskierka” – mówi proboszcz ks. Tadeusz Krzyżak z parafii Najdroższej Krwi Pana Jezusa Chrystusa w Bystrej. – W naszym kościele na ołtarzu Miłosierdzia znalazły się świece Caritas, a pod ołtarzem był położony kosz na produkty żywnościowe na świąteczne paczki dla osób potrzebujących z naszej parafii – dodaje proboszcz ks. Janusz Kuciel z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Międzybrodziu Żywieckim.

Nie tylko kosze życzliwości, ale i aniołki na choince służyły wsparciu uboższych parafian. – Jak co roku zorganizowaliśmy akcję tzw. „Aniołka” – paczka dla dziecka. Akcja polegała na tym, że osoby chętne pomóc zabierały aniołka z choinki z wypisanym imieniem dziecka i z podanym wiekiem, a następnie przygotowaną paczkę dostarczały do zakrystii. Dary zostały przekazane dzieciom – mówi proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej ks. Michał Pastuszka SDS.

W parafii Opatrzności Bożej w Jaworzu młodzież oazowa rozprowadzała przed kościołem własnoręcznie wykonane kartki oraz ozdoby świąteczne. Zebrane pieniądze przeznaczą na dofinansowanie wyjazdu na rekolekcje. Tydzień przed świętami Bożego Narodzenia w parafii św. Sebastiana w Bestwince odbył się kiermasz na cele charytatywne. A w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bierach zorganizowano „Słodką akcję charytatywną”, czyli kiermasz ciast domowego wypieku, które wierni mogli kupić w przedsionku probostwa w poszczególne niedziele Adwentu. Ale to nie jedyna akcja w tej wspólnocie: – Zarząd Fundacji „Pomóżmy ubogim”, działającej przy naszej parafii, także i w tym roku poprosił o przyniesienie środków czystości, pościeli, ręczników i artykułów spożywczych, które ofiarodawcy składali do koszów wystawionych przy figurze Matki Bożej. Dary otrzymali podopieczni fundacji i inni potrzebujący znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej. Dziękuję wszystkim ofiarodawcom. Każdy z nas mógł uczynić Święta Bożego Narodzenia radośniejszymi dla drugiego człowieka – mówi proboszcz ks. Jan Froelich.

2017-12-20 12:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa za Nairobi – Maombi ya Nairobi

[ TEMATY ]

modlitwa

pomoc

http://www.franciszkanie.gdansk.pl/

W ostatnich dniach świat obiegła tragiczna wiadomość o zamachu terrorystycznym w Nairobi (Kenia). Zginęło wiele osób, jeszcze więcej zostało rannych. W tym mieście od lat posługują franciszkańscy misjonarze z Prowincji św. Maksymiliana Braci Mniejszych Konwentualnych. W łączności z naszymi Braćmi na afrykańskiej ziemi chcemy polecać Bogu tych, którzy zginęli, ich rodziny, rannych, a także prosić o nawrócenie dla napastników. Od Braci z Kenii otrzymaliśmy informację, że nikomu nic się nie stało. Chcemy jednak nadal wypraszać dla nich bezpieczeństwo i błogosławieństwo na posługę misyjną.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję