Tuż przed końcem 1895 r. Louis i Auguste Lumiere, którzy skonstruowali wcześniej i opatentowali kinematograf, zorganizowali w Salonie Indyjskim w Paryżu pierwszą publiczną projekcję filmu. Pokaz filmu „Wyjście robotników z fabryki” obejrzało 35 osób. W ogóle pierwsze filmy braci Lumiere były krótkimi migawkami z życia, ale od czegoś trzeba było zacząć... Dokument „Bracia Lumiere” w reżyserii Thierry’ego Frémaux, skądinąd dyrektora festiwalu filmowego w Cannes, to opowieść o braciach, którzy ożywili fotografię, a tym samym spełnili marzenie epoki. Film zaczyna się od próby wyjaśnienia, które z ujęć wyjścia robotników z fabryki Lumiere należy uznać za pierwszy film w historii, bo nakręcono aż 3 wersje. Później nie ma już wątpliwości, że pierwszą komedią (i fabułą!) był „Polewacz polany”. Film prezentuje ponad sto pięćdziesięciosekundowych migawek braci Lumiere, opatrzonych komentarzem Frémaux i układających się w fascynującą opowieść o początkach filmu i kina, a także o ludziach, którzy od początku byli świadomi emocji, jakie wywołają u widzów.
Zarząd Fundacji Teobańkologia poinformował o istotnych zmianach w funkcjonowaniu jednej z największych polskojęzycznych społeczności modlitewnych w internecie. Zgodnie z dekretem ks. Teodor Sawielewicz, założyciel dzieła, z dniem 1 marca 2026 r. rozpocznie posługę jako wikariusz w parafii pw. NMP Matki Kościoła we Wrocławiu.
Fundacja podkreśla, że nowe obowiązki ks. Teodora nie oznaczają zakończenia działalności Teobańkologii. Misja prowadzenia ludzi do Boga poprzez modlitwę i formację online będzie kontynuowana przez zespół fundacji, pracowników oraz wolontariuszy.
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
Kilka osób zostało w poniedziałek ugodzonych nożem w edynburskiej dzielnicy Calders - podał dziennik „Daily Mail”, powołując się na relacje mieszkańców. Policja potwierdziła, że prowadzi tam operację, i wezwała do unikania tej okolicy.
Szczegóły zdarzenia nie są na razie znane. Według mediów, policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie z dwiema sztukami ostrej broni tuż przed godz. 9 (godz. 10 w Polsce). Calders znajduje się na południowo-zachodnich obrzeżach szkockiej stolicy.(PAP)
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.