Reklama

Niedziela Świdnicka

Relikwie dzieci fatimskich

Do parafii św. Antoniego w Pieszycach uroczyście wprowadzono relikwie dzieci fatimskich – św. Franciszka i św. Hiacynty. Aktu tego dokonał biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch.

Niedziela świdnicka 46/2017, str. 2

[ TEMATY ]

relikwie

dzieci fatimskie

Stanisław Bałabuch

Poświęcenie relikwii dzieci fatimskich

Poświęcenie relikwii dzieci fatimskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz ks. prał. Edward Dzik w serdecznych słowach podziękował Księdzu Biskupowi nie tylko za przewodniczenie tym obrzędom, ale i za pomoc w uzyskaniu relikwii. Wyraził pragnienie, by dzieci i młodzież tej wspólnoty parafialnej pokochały św. Franciszka i św. Hiacyntę. – Przez cały październik na nabożeństwach różańcowych przybliżaliśmy sobie ich życiorysy. Dzieci, które widziały Matkę Bożą w Fatimie, rozmawiały z Nią nie tylko o swoich sprawach, ale również dla innych wypraszały potrzebne łaski. Matka Boża Różańcowa w Fatimie wzywa do modlitwy różańcowej, zaprasza do gorącej modlitwy, która prowadzi ludzi do Pana Jezusa – stwierdził ks. prał. Edward Dzik.

W homilii Ksiądz Biskup wskazał, że dzieci fatimskie były podobne do Matki Bożej w poszukiwaniu Pana Jezusa i rozważaniu w swoich sercach Bożego orędzia, które było im przekazane przez Najświętszą Maryję Pannę. Pastuszkowie nie tylko rozważali to, co przekazywała im Matka Boża, ale przede wszystkim zachowywali Jej słowa w swoim życiu i według nich postępowali. – Co można powiedzieć w kilku zdaniach o św. Franciszku i św. Hiacyncie, wizjonerach z Fatimy? – pytał kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Św. Franciszek gorąco pragnął jak najszybciej przyjąć Komunię św. i dostąpić wiecznej radości w raju. Był dobry, opiekuńczy, zdolny do wielkich poświęceń. Lubił rozmyślać i medytować. Całe swe życie i pokutę ofiarował, aby „pocieszyć Pana”. W październiku 1917 r. rozpoczął naukę w szkole podstawowej, która znajdowała się obok kościoła parafialnego. Często w drodze do szkoły zatrzymywał się w kościele na modlitwie. We wrześniu 1918 r. wybuchła na Półwyspie Iberyjskim epidemia zapalenia oskrzeli i płuc, na które oprócz ojca zachorowali wszyscy członkowie rodziny Marto. Pod koniec marca 1919 r. na swą gorącą prośbę Franciszek przyjął I Komunię św. Zmarł, mając 11 lat. Św. Hiacynta Marto w odróżnieniu od swego starszego brata była ruchliwa i bardzo żywa. Objawienia Matki Bożej wzbudziły w niej głęboką litość nad grzesznikami i współczucie na myśl o czekających ich po śmierci cierpieniach. Modliła się o nawrócenie grzeszników i podejmowała pokutę w ich intencji, co stało się charakterystycznym rysem jej duchowości. Bardzo boleśnie przeżyła śmierć brata. Zmarła po długiej chorobie, mając 10 lat. Swe cierpienia ofiarowała za nawrócenie grzeszników, za pokój na świecie i w intencji Ojca Świętego. Życie orędziem Matki Bożej przejawiało się chociażby w ich rozmowach o niebie i wielką tęsknotą, by się tam znaleźć.

– Święci modlą się za nas i tam w niebie oczekują na nas (także nasi rodzice, dziadkowie, dzieci, przyjaciele, znajomi). Ale czy to mnie tak naprawdę obchodzi? Czy się tym przejmuję? Czy idę drogą świętości, która tam prowadzi? – pytał kaznodzieja. I odpowiadał, nawiązując do kazania pastora z filmu „Niebo istnieje naprawdę”.

– Czy niebo istnieje naprawdę? Czy widziałeś niebo? Widziałem niebo w miłości rodziców, w uśmiechu dziecka, w służbie… Czy ty też widziałeś niebo? I Bóg otworzył moje serce na miłość. I tylko jednego miłość wymaga: mam powiedzieć innym, że nie są sami. Eucharystia jest czasem, kiedy niebo nam się otwiera.

2017-11-08 11:46

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Ten, który umrze i zmartwychwstanie, rzeczywiście jest Synem Bożym

2025-03-10 13:28

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Rozważania do Ewangelii J 7, 1-2.10.25-30.

Piątek, 4 kwietnia, Wielki Post
CZYTAJ DALEJ

Wspominali swego patrona

2025-04-03 23:17

Marek Białka

    W 20. rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II społeczność szkoły podstawowej w Gnojniku przygotowała montaż słowno-muzyczny upamiętniający postać tego wybitnego Polaka, który jest patronem szkoły.

Na rozpoczęcie uroczystości, grupa uczniów zaśpiewała ulubioną pieśń papieża pt. Barka. - Jana Pawła dzisiaj czcimy, gdy świętością Twą jaśnieje. On wzbogacił Kościół święty mądrej miłości ozdobą - mówił ks. Marian Zapiór, proboszcz parafii. Cytując fragment pieśni, która była śpiewana na rozpoczęcie uroczystości, dodał, że postać wielkiego patrona musi być cały czas poznawana przez kolejne młode pokolenia, które nie pamiętają czasów życia i pontyfikatu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję