Reklama

gps na życie

Z MAIKĄ w świat

O tym, czym jest MAIKA, jak inspiruje i przyciąga do dobrych inicjatyw, w przeddzień wspomnienia bł. Karoliny, patronki KSM-u, mówi ks. Zbigniew Kucharski, dyrektor MAIKI

Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 50-51

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KAROLINA MYSŁEK: – MAIKA, czyli...

KS. ZBIGNIEW KUCHARSKI: – Młodzieżowa Agencja Informacyjna Katolicka.

– Po co młodym ludziom agencja informacyjna?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jak sama nazwa wskazuje, jesteśmy zainteresowani pozyskiwaniem i umieszczaniem informacji o tym, co dobrego dzieje się w Polsce w zakresie duszpasterstwa młodych. MAIKA, mając zdolność przekazywania informacji, może wpływać na rozwijanie kreatywności i pomysłowości w duszpasterstwie młodych ludzi. Chcemy być źródłem kreowania nowych pomysłów. Chcemy pokazywać Polskę parafialną, czyli wydarzenia, które mają charakter lokalny – zarówno te wielkie inicjatywy, jak również te drobne, piękne, realne do wykonania przez niewielkie wspólnoty, dające świadectwo swojego zaangażowania w Kościele i życia z Panem Bogiem.

– Kto stoi za MAIKĄ? Młodzi dla młodych?

Reklama

– MAIKA powstała jako projekt Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. To dar dla papieża Franciszka z okazji Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Zrzesza ludzi pochodzących z KSM-u. Redaktorem naczelnym jest Łukasz Brodzik, redaktorem serwisu internetowego – Agnieszka Wojnarowicz, kierownikiem działu IT – Dawid Dudziak, a ja jestem dyrektorem. W całym kraju mamy jednak rzeszę osób, które systematycznie przesyłają nam informacje. Często są to ludzie niezwiązani z KSM-em. Wystarczy, że mają pasję, bo tylko ona daje siłę i zdolność do pokonywania przeszkód, trudności.

– Wiemy już, kto MAIKĘ tworzy, teraz proszę powiedzieć, do kogo konkretnie jest skierowana?

– Przede wszystkim do młodych – oni sami mogą pisać, relacjonować, zapraszać, czytać, angażować się, a przez to realizować swój talent w tym zakresie. Jesteśmy nastawieni na to, że to jest żywa platforma młodych dla młodych, o młodych, posługujących się swoim młodzieżowym językiem.
Po drugie – jest ona kierowana do osób zajmujących się formowaniem młodzieży. Oni również mogą skorzystać z możliwości przyjrzenia się temu, co się dzieje u młodzieży w Polsce, i czerpać inspiracje, pomysły do swojej aktywności i nabierać ducha optymizmu. Kościół młodych żyje i dużo się w nim dzieje. Wiele osób mówi, że do kościoła chodzi mniej młodzieży, co potwierdzają statystyki, ale jednocześnie nigdy jeszcze nie było w Polsce takiej sytuacji, żeby młodzież była tak bardzo zaangażowana w niebywale różnorodne dzieła aktywności apostolskiej w Kościele.
Kiedyś się chodziło na pielgrzymki, jeździło na rekolekcje i spotykało w salce katechetycznej. Dzisiaj młodzież jest na ulicach, robi happeningi, organizuje takie rzeczy, które są autentycznie wyjściem do świata. Wcześniej nie było takiej sytuacji.

Reklama

– Jak więc opowiedzieć innym o tym wszystkim, co się dzieje w Kościele młodych? Czyli – co zrobić, żeby na stronie MAIKI ukazała się moja informacja?

– Załóżmy, że zebrała się grupa 7 osób, która organizuje rajd rowerowy ulicami miasta propagujący uhonorowanie Żołnierzy Wyklętych. Przystępuje do dzieła, robi zdjęcia, pisze komentarz i umieszcza to na stronie MAIKI w zakładce „dodaj materiał”, a następnie przesyła informację do redakcji. Redakcja po przeanalizowaniu materiału decyduje o jego pojawieniu się na stronie internetowej.

– Powiedział Ksiądz na początku, że MAIKA chce pokazywać, co dobrego się dzieje w duszpasterstwie młodych. Co jest więc dobre?

Jan Paweł II w „Pastores dabo vobis” pisał, że zanim ktoś zostanie księdzem, to najpierw musi być dobrym chrześcijaninem. A zanim będzie dobrym chrześcijaninem, to wcześniej musi być dobrym człowiekiem, czyli mieć formację ludzką. I my przez MAIKĘ kładziemy nacisk na dwie przestrzenie – formację ludzką i formację chrześcijańską. W związku z tym, dobrem nazywamy to wszystko, co przyczynia się do rozwoju formacji ludzkiej, jak również religijnej. Najkrócej: dobrem jest więc to, co pozytywnie buduje i rozwija człowieka.

– To właśnie dlatego na Waszej stronie oprócz newsów, zapowiedzi ciekawych wydarzeń zamieszczacie choćby świadectwa?

Reklama

– Bo to jest celem MAIKI – dawanie świadectwa życia Bogiem przez młodych ludzi. My do wielu rzeczy przyzwyczailiśmy się i czasami nie dostrzegamy piękna codziennego świadectwa. Przykład: jeżeli ktoś jest ministrantem i jest zaangażowany w życie Kościoła, w liturgię, to gdzie możemy przeczytać, że to jego powołanie i że jest z tego powodu szczęśliwy, że się cieszy, że jest wewnętrznie przekonany, iż Pan Bóg go do tego powołuje... Tego typu świadectw jest niewiele. Powszechnie są uważane za tak zwyczajne, że o nich się prawie nie mówi. I z tego powodu chcemy ukazywać osoby, które mogą zaświadczyć o swoim zaangażowaniu w życie Kościoła.

– Czyli chcecie wydobyć piękno ze zwyczajności, z tego, co dla nas jest normalne?

– W Nowym Testamencie występuje greckie słowo „charis”, które ma dwa znaczenia: pierwsze – łaska, czyli samoudzielający się Bóg (z punktu widzenia teologicznego wykładu), a drugie znaczenie tego słowa – piękno, które ze swej natury ma moc przyciągać do siebie. I dlatego chcemy pokazywać piękno i dobro, bo piękno i dobro, które płyną od Pana Boga, mają moc przyciągania. Więc my przez dobro i piękno chcemy przyciągać młodych ludzi do Pana Boga i angażować się w życie Kościoła.

– Co chwilę można też natknąć się na posty: młodzi święci, młodzi błogosławieni. O co tu chodzi?

Reklama

– Już od dłuższego czasu mam przyjemność zajmować się duszpasterstwem młodzieży, dzięki temu zrozumiałem, że duszpasterstwo młodych bez świętych i błogosławionych jest bardzo trudne. Święci i błogosławieni są w stanie wypraszać nam łaski i dlatego świadomie i celowo dążymy do tego, żeby na MAICE przybliżać postacie błogosławionych i świętych, którzy żyli do 35. roku życia. Chcemy dawać wzór do naśladowania, pokazywać, że da się być świętą osobą, będąc młodym człowiekiem, że jest to osiągalne. Bo Pan Bóg przez świętych i błogosławionych pisze do nas list. I my przez MAIKĘ chcemy pomóc młodym przeczytać ten list napisany do nich przez Boga życiem tych młodych ludzi i żeby ten list do nich dotarł.

– A Księdza ukochany święty czy błogosławiony...

– Zdecydowanie bł. Karolina i św. Stanisław Kostka.

– Co dla siebie Ksiądz od nich czerpie?

– Wątek jest bardzo szeroki. Przede wszystkim zawstydza mnie to, że oni byli młodsi ode mnie, a bardziej szlachetni. Zawstydzają mnie, bo w swojej świętości biją mnie na głowę. Bł. Karolina wniosła w moje życie na przykład to, żeby jeszcze bardziej uczyć się załatwiać trudne sprawy w miły sposób. Kiedy np. pracowała z koleżanką na polu, tamta dziewczyna podczas grabienia siana złośliwie rozwaliła jej pracę. Bł. Karolina podeszła wtedy do niej i powiedziała: – Wiesz co, widzę, że masz słabszy dzień. Chodź, pomogę ci w twojej pracy. W miły sposób rozładowywała trudne napięcia.
A św. Stanisław Kostka? To, że trzeba mieć determinację w realizowaniu szlachetnych pragnień. Dzisiaj mamy ten problem, że jeśli ktoś ma chęci i zapał do działania, ma też bardzo dużo trudności. Św. Stanisław uczy tego, że w żadnym wypadku nie należy poddawać się trudnościom. Że człowiek stworzony jest do wyższych rzeczy i nie należy się poddawać. U Stasia Kostki jest niebywała, dojrzała decyzja w dążeniu do celu.

– Od razu ciśnie się więc pytanie: jak z MAIKĄ zejść z kanapy i założyć wyczynowe buty...

– Celem MAIKI jest dawanie świadectwa – świadectwa kochania Pana Boga, które prowadzi do angażowania się w życie Kościoła, apostolskie dzieła i ewangelizację. A więc MAIKA jest wiatrem, którym ma popłynąć jak Duch Święty, i przez MAIKĘ Duch Święty ma kogoś z kanapy ściągnąć, pomóc mu założyć buty i wypuścić go w świat.

***

MAIKA Młodzieżowa Agencja Informacyjna
www.maika.com.pl , e-mail: maika@maika.com.pl

2017-11-08 11:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marcin od miłości

Dziś chcemy przybliżyć postać św. Marcina de Porres.

Syn Mulatki Anny Valasques i nieznanego ojca, urodzony w Limie 9 grudnia 1569 r. – tyle mówi zapis w księdze chrztu.
CZYTAJ DALEJ

Trwajmy nieustannie przy Ukrzyżowanym

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii J 3, 13-17. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 14 września. Święto Podwyższenia Krzyża Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję