Reklama

Niedziela Lubelska

Źródło wiary i miłości

Witaj, krzyżu zwycięski, zbroczony krwią Chrystusa, ceno naszej wieczności zdobytej Jego męką! Drzewo twarde i szorstkie, na tobie wisiał Jezus, aby z Ojcem pojednać swych braci marnotrawnych. Drzewo mocno wrośnięte w niewdzięczną glebę świata, zapuść swoje korzenie w głębiny ludzkiej duszy. Światłem jesteś nadziei na mrocznej drodze życia, siłą w nocy cierpienia i portem dla zbłąkanych. Bogu w Trójcy jednemu niech zawsze będzie chwała; cała ziemia niech sławi najświętszy znak zbawienia. (z Liturgii Godzin)

Niedziela lubelska 41/2017, str. 8

[ TEMATY ]

parafia

Paweł Wysoki

Peregrynacja krzyża pozostawiła w sercach trwały ślad

Peregrynacja krzyża pozostawiła w sercach trwały ślad

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławiony czas

Reklama

Nawiedzenia przez kopię Krzyża Trybunalskiego parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Lublinie dobiegł końca 16 września. Jak zapewniał proboszcz ks. Adam Wełna, czas rekolekcji ewangelizacyjnych i peregrynacji pozwolił wspólnocie gromadzącej się w kościele przy ul. Milenijnej odkryć głębię źródła wiary i doświadczyć miłości Jezusa Chrystusa dopełnionej na drzewie krzyża. Po dniach misji prowadzonych przez ekipę ks. Łukasza Głaza (Anna Środa, Jacek Środa, Maja Antczak, Małgorzata Rugała, Karolina Smolnicka i Zofia Zadora) nadszedł czas trwania przy krzyżu. Wierni codziennie gromadzili się na Eucharystii, Koronce do Miłosierdzia Bożego i modlitwie różańcowej. U stóp krzyża przeżywali wrześniowe nabożeństwo fatimskie oraz święta Podwyższenia Krzyża i Matki Bożej Bolesnej. – Wydarzenia te otworzyły nasze serca na działanie Bożej łaski i komunię z Tym, który oddał za nas swoje życie na Drzewie Krzyża. Mamy ufność, że pogłębione wiara, nadzieja i miłość umocnią nas na każdą godzinę życia, że zawsze będziemy pamiętać słowa Adama Mickiewicza: tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem – mówił ks. Adam Wełna. Ksiądz Proboszcz wyraził nadzieję, że obecność kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża przyczyniła się do tego, że „źródło wiary w społeczności parafialnej nigdy nie wyschnie, ale będzie biło miłością ku Chrystusowi i bliźniemu”.

Jak podkreślali wierni, dar rekolekcji „Źródło” i wędrująca po drogach diecezji kopia krzyża z archikatedry lubelskiej pozostawiają w sercach trwały ślad. – Modlitwa, świadectwa, a także możliwość uczczenia Chrystusa w relikwiach krzyża to wielka łaska i duchowy dar pomagający na nowo odkryć i pokochać Jezusa. To zobowiązanie, by jeszcze mocniej przylgnąć do krzyża jako znaku zbawienia, narzędzia miłości i symbolu miłosierdzia. Krzyż to nie tylko symbol wiary zawieszony na ścianach naszych domów, ale znak wyryty w sercach i uzdalniający do ofiarnej służby Bogu i bliźniemu – mówili przedstawiciele parafii podczas Liturgii kończącej nawiedzenie. Przywołując słowa św. Jana Bosko: „Nie wystarczy wziąć krzyż do ręki i całować, trzeba go jeszcze nieść”, zapewniali, że są przekonani o tym, iż „krzyż wpisany w życie człowieka przynosi pokój i zbawienie, a odrzucony rodzi pustkę i cierpienie; że to najważniejszy drogowskaz i wezwanie do miłości, która jest ofiarą”. – Krzyż to znak zbawienia, w którym każdy z nas zwycięży. Z radosną pokorą chcemy wcielać w życie słowa Jezusa, dzielić się otrzymanymi łaskami i w bliźnim dostrzegać oblicze miłosiernego Ojca. Pod krzyżem Jezusa zostaliśmy umocnieni i przekonani o Jego nieskończonym miłosierdziu, pragniemy więc stać się dobrymi dziećmi na drogach świętości – mówili wierni. Kolejnej wspólnocie parafialnej – pw. św. Jadwigi Królowej w Lublinie, która przejęła krzyż, życzyli, by czas zasiewu Słowa Bożego wydał obfity plon duchowego odrodzenia serc.

Bp Mieczysław Cisło, który wraz z duszpasterzami i wiernymi dziękował za dar nawiedzenia i przekazywał krzyż następnej parafii, podkreślał, że liczna obecność mieszkańców na Eucharystii i adoracji jest świadectwem hołdu składanego Chrystusowi. Całując święte relikwie, modlił się, by z krzyża na wiernych spływały zdroje łask i odnawiały przymierze z Bogiem Ojcem przez Syna w Duchu Świętym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-10-04 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieczęć pobożności

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2019, str. 2-3

[ TEMATY ]

parafia

Szczecin

Archiwum parafii

Kościół św. Stanisława BM w Klęskowie, rok 2000

Kościół św. Stanisława BM w Klęskowie, rok 2000

Zadziwiająca, lecz z drugiej strony jakże podobna do innych jest historia odradzającej się po wojennej zawierusze, ongiś leżącej na obrzeżach, dziś ponownie będącej w granicach miasta, parafii Klęskowo. Dla wielu szczecinian jej nazwa niewiele mówi. Kiedy dookreślimy ją mianem osiedla Bukowego, jednego z największych skupisk mieszkaniowych nie tylko prawobrzeżnej, ale i pozostałych dzielnic Szczecina, większość świetnie zorientuje się, gdzie miejsca tego szukać trzeba

Parafia św. Stanisława BM powstała na fundamencie istniejącej od lat wspólnoty wiernych z samego Klęskowa, jak i rozbudowujących się okolic. Warto w tym miejscu nadmienić, iż miejscowość ta jeszcze przed II wojną światową włączona została w granice tzw. Wielkiego Szczecina. Od tamtej pory jest częścią miasta, z jedną tylko przerwą (w latach 1945-48), kiedy to przynależało do powiatu gryfińskiego. W czasie walk o Szczecin pod koniec marca 1945 r. zostało mocno zniszczone, w znacznym stopniu ucierpiał także sam kościół. Powojenni mieszkańcy początkowo korzystali ze świątyni w Dąbiu, a od 1950 r. z kościoła w Zdrojach, który przywrócono w tym czasie do sprawowania kultu. Okres do schyłku lat 70. obfituje w szereg wydarzeń o charakterze administracyjno-prawnym, regulujących także kwestie przynależności terytorialnej w ramach jurysdykcji parafialnych. Nie sposób ich wszystkich w tym krótkim artykule wymienić, warto jednak zatrzymać się na roku 1976, kiedy to szczeciński Wydział ds. Wyznań za pośrednictwem Kurii – wówczas diecezji szczecińsko-kamieńskiej – wydał zezwolenie na odbudowę zabytkowego kościoła w Klęskowie, co z entuzjazmem zostało przyjęte przez jego mieszkańców, którzy z ochotą przystąpili do gromadzenia niezbędnych materiałów. We wrześniu rozpoczęto prace przy odbudowie, by zakończyć je z końcem lata 1978 r. Rozmiar prac – choć świątynia pozornie nieduża – był ogromny. Jej ruiny miały zachowane mury obwodowe i szczyty. Należało zatem zamontować nowy strop i dach, co w pierwszej kolejności uczyniono, następnie przebudowano prezbiterium, a w północno-wschodnim narożniku dobudowano zakrystię. Tego roku odbyła się pierwsza Msza pasterska, którą 24 grudnia sprawował proboszcz z parafii w Podjuchach, ks. Władysław Szyngiera TChr, który wraz z ks. Stanisławem Rakiejem, także chrystusowcem, oraz inż. Zdzisławem Stande dźwigał ciężar odbudowy wiekowej świątyni. Od owych świąt Bożego Narodzenia aż do poświęcenia kościoła przez bp. Jana Gałeckiego 25 lutego 1979 r. w każdą niedzielę i święto odprawiana była w nim Msza św. dla mieszkańców Klęskowa. Aktu poświęcenia dokonano w asyście kanoników ks. Edwarda Cegły i ks. Andrzeja Offmańskiego, w obecności księży przybyłych z dekanatu Szczecin-Dąbie i z parafii prowadzonych przez księży chrystusowców oraz tłumnie zgromadzonych wiernych. Co ciekawe: data poświęcenia kościoła zbiegła się z datą śmierci patrona świątyni, tego roku bowiem obchodzono w kraju jubileusz 900-lecia męczeństwa tego szczególnego Patrona Polski.
CZYTAJ DALEJ

Koronacja figury NMP z Góry Karmel

2026-07-19 17:28

Tomasz Lewandowski

Arcybiskup poświęcił korony i nałożył je na skronie Maryi i Dzieciątka Jezus.

Arcybiskup poświęcił korony i nałożył je na skronie Maryi i Dzieciątka Jezus.

– Korona, którą dziś nakładamy jest wyznaniem naszej wiary. Kościół mówi w tym uroczystym akcie: Maryjo uznajemy cię za Matkę. Chcemy uczyć się od ciebie wiary. Pragniemy, abyś prowadziła nas do Chrystusa – mówi abp Józef Kupny.

Podczas uroczystości 350-lecia klasztoru i kościoła NMP z Góry Karmel w Głębowicach abp Józef Kupny dokonał koronacji słynącej łaskami figury Matki Bożej z Góry Karmel. Korony poświęcił w maju papież Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Czechy/ Rząd poparł projekt zakazu używania telefonów komórkowych w szkołach

2026-07-20 17:17

[ TEMATY ]

szkoła

Czechy

telefon

Adobe Stock

Czeski rząd poparł projekt nowelizacji przepisów, dzięki której będzie można zakazać korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych w szkołach. Regulacja ma obowiązywać od 1 września 2027 r. i dotyczyć dzieci w przedszkolach, szkołach podstawowych i niższych klasach gimnazjów.

Oprócz zajęć lekcyjnych i przerw zakaz ma dotyczyć także czasu, jaki dzieci spędzają w stołówce szkolnej, świetlicy lub klubie szkolnym. W przypadku starszych uczniów korzystanie z telefonów może być ograniczone lub zakazane na mocy regulaminu szkolnego. Takie uprawnienia szkoły już mają, ale projekt m.in. wprowadza możliwość stosowania kar w przypadku, gdy uczeń narusza zakaz. Ma to dotyczyć także możliwości konfiskaty urządzenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję