Tymi słowami przedstawiła się Maryja w Fatimie. „Trzeba w dalszym ciągu codziennie odmawiać Różaniec” – powiedziała. Dlatego w miesiącu szczególnej modlitwy różańcowej przypominamy prośbę, ale też obietnicę Matki Bożej.
Różaniec jest modlitwą nie tylko bardzo miłą Maryi, lecz także niezwykle skuteczną. Przynosi pokój tam, gdzie człowiek rozpętał wojny i teraz nie jest w stanie ich powstrzymać. Pomaga osiągnąć niebo i ratuje grzeszników przed wiecznym potępieniem. Przez Różaniec można wyprosić... właściwie wszystko!
Choć powtarzamy „Ave Maria”, modlitwą różańcową – jak każdą inną – wielbimy Chrystusa, rozważając wydarzenia z Jego życia, czyli różańcowe tajemnice. Przez długie wieki było ich piętnaście. Ojciec Święty Jan Paweł II uzupełnił tę modlitwę o kolejnych pięć. „To uzupełnienie – czytamy w liście o Różańcu – ma sprawić, że będzie ona przeżywana w duchowości chrześcijańskiej z nowym zainteresowaniem jako rzeczywiste wprowadzenie w głębię Serca Jezusa Chrystusa, oceanu radości i światła, boleści i chwały”. A papież Franciszek naucza: „Modląc się, zanosimy wszystko Bogu: trud, rany, obawy, ale także radości, dary, bliskie osoby...”.
Reklama
Dowody na cudowną moc Różańca są niezliczone, a i samo noszenie koronki już ma wpływ na nasze życie. Dlatego siostry klauzurowe omadlają tworzone przez siebie różańce, a więźniowie, pozbawiani przez ciemięzców nawet godności, potrafili odjąć sobie od ust ostatni kęs chleba, by ulepić z niego skromne, a jakże cenne paciorki.
Matka Boża oprócz Różańca daje nam jeszcze jedną niezwykłą broń – cudowny płaszcz, pod którym możemy się schronić: szkaplerz święty. Wiemy jednak, że „do bojowania podobny jest byt człowieka” (Hi 7, 1), chociaż „oręż bojowania naszego nie jest z ciała” (2 Kor 10, 4). Dlatego wszyscy jesteśmy rycerzami Maryi Niepokalanej!
O tym wszystkim – i nie tylko o tym – piszemy w październikowym „Różańcu”. Znajdą w nim Państwo również dodatkowe 8 stron relacji z I Ogólnopolskiego Kongresu Różańcowego, podczas którego przedstawiciele różnych wspólnot różańcowych w Polsce modlili się i rozmawiali o tym, że „Różaniec ratunkiem dla świata”. Zachęcamy do lektury!
Miesięcznik „Różaniec” można nabyć w Wydawnictwie Sióstr Loretanek, ul. L. Żeligowskiego 16/20, 04-476 Warszawa, tel. 22 673 58 39, lub na www.rozaniec.eu i www.sklep.loretanki.pl . Jest dostępny także w wersji elektronicznej.I
Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.
Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
Nie chodzi tylko o wspólny posiłek, ale o doświadczenie przyjaźni, bliskości i godności – podkreśla w rozmowie z Vatican News Donatella Parisi z Centrum Wyższej Formacji Laudato si'. W sobotę 11 lipca Leon XIV zasiądzie w Castel Gandolfo do stołu z około 200 osobami ubogimi, uchodźcami i innymi osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji życiowej z diecezji rzymskiej.
W inicjatywie wezmą udział migranci, osoby ubogie, uchodźcy, samotne matki z dziećmi oraz ludzie doświadczający różnych form wykluczenia społecznego. Program rozpocznie Eucharystia, której będzie przewodniczył kard. Fabio Baggio. Następnie uczestnicy spotkają się przy wspólnym śniadaniu, zwiedzą Borgo Laudato si’ z przewodnikiem, a kulminacyjnym momentem dnia będzie wspólny obiad z Ojcem Świętym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.