Reklama

W soborowym Rzymie (3)

Niedziela łódzka 11/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesienią 1959 r. szum medialny wokół przyszłego soboru nieco przycichł. Kościół w Rzymie przygotowywał się do swego synodu i przeżywał jego dość pośpieszny przebieg. W prasie padały pytania, czy przyszły sobór powszechny odbędzie się podobnie?!
Zakończenie Synodu Diecezji Rzymskiej 31 stycznia 1960 r. posłużyło Janowi XXIII na publiczne oświadczenie, że przyszłe zgromadzenie katolickich biskupów świata będzie "II Soborem Watykańskim", co do tej pory nie było sprawą oczywistą.
Rozpoczęty bowiem 8 grudnia 1869 r. Sobór Watykański I właściwie nigdy nie został oficjalnie zakończony. Po dziesięciu miesiącach jego trwania, 20 października 1870 r., bł. Pius IX jedynie zawiesił jego obrady "do bardziej odpowiedniej chwili".
Włochy przeżywały w tym czasie jeden z najbardziej burzliwych okresów. W 1860 r. Garibaldi zadekretował zjednoczenie licznych państw i wolnych miast na Półwyspie Apenińskim. Temu procesowi opierało się Państwo Kościelne, chronione przez żołnierzy francuskich. Kiedy w połowie 1870 r. wybuchła wojna francusko-pruska, oddziały francuskie opuściły Rzym, z czego skwapliwie skorzystał Garibaldi i wkroczył do Wiecznego Miasta, kładąc kres istnieniu Państwa Kościelnego. W takich okolicznościach kontynuacja obrad Soboru Watykańskiego I nie była możliwa; jego obrady zostały więc przerwane.
Później wielokrotnie wracała idea nie tyle zwołania nowego soboru, ile raczej wznowienia obrad tamtego, gwałtownie przerwanego burzliwymi czasami w Europie, a szczególnie na Półwyspie Apenińskim.
Takie zamiary żywił Pius XI (1922-39), by uporządkować nabrzmiałe problemy Kościoła i wielu narodów Europy, pogłębione wybuchem i przebiegiem I wojny światowej. Ostatecznie jednak do tego nie doszło, ponieważ nad Europą ponownie zawisła groźba nowej wojny.
Po II wojnie światowej papież Pius XII (1939-58) rozważał możliwość zwołania soboru. Powołał nawet w tym celu kilka specjalnych komisji, które - po czterech latach pracy w największej dyskrecji - zostały rozwiązane, na skutek zbyt głębokich rozbieżności z ówczesną Kongregacją Świętego Oficjum.
Błogosławiony Jan XXIII, nie poddając się paraliżującym lękom, mimo 77 lat życia, podjął się tego wielkiego dzieła, które już teraz nazywamy "błogosławionym" dla współczesnego Kościoła i - nie bójmy się tego podkreślać - dla całej ludzkości!
Nazywając przyszły sobór "Vaticanum II", znów rozstrzygnął problem natury historyczno-teologicznej: sobór sprzed stu lat uznał za zamkniętą kartę historii Kościoła, choć zamknięcie tej karty nastąpiło w niezwykłych okolicznościach.
Przymiotnik transitorio (przejściowy), który od samego początku przylgnął do osoby Jana XXIII, zaczyna nabierać nowego znaczenia: dzięki jego działalności w Kościele dokonuje się przejście w sensie duchowym.
Prace przygotowawcze do soboru trwały nie tylko w gabinetach różnych Kongregacji Rzymskich czy w pracowniach uniwersytetów katolickich Rzymu, ale także w zaciszach klasztornych, w ich przebogatych bibliotekach i przytulnych kaplicach, uprzywilejowanych miejscach kontemplacji i modlitwy.
Najwłaściwszą atmosferę wokół przyszłego soboru stwarzał jednak sam jego inicjator - papież Jan XXIII. Każde jego słowo, każdy jego gest natychmiast był analizowany i traktowany jako promień światła rozświetlający drogę ku temu wielkiemu wydarzeniu, które było przed Kościołem.
Ileż światła na prace przygotowawcze i atmosferę Vaticanum II spłynęło na Kościół i cały świat z następującego wydarzenia.
Jest Wielki Tydzień roku 1961 lub 1962. W Wielki Piątek Jan XXIII udaje się do Bazyliki Krzyża Jerozolimskiego na popołudniową liturgię. Nie celebruje jej, ale z wielką atencją w niej uczestniczy. Liturgia tego niezwykłego dnia składa się z kilku części, między innymi ze wspaniałej i starodawnej Modlitwy Powszechnej; prawdziwie uniwersalnej, za wszystkich, w tym za Żydów. Do tej chwili zachęta do modlitwy za Żydów zawierała przymiotnik o pejoratywnym zabarwieniu: Oremus pro perfidis Judaeis ("Módlmy się za przewrotnych Żydów"). Od wieków tak przywykli modlić się wszyscy chrześcijanie; i o dziwo, nikogo to nie raziło!
Owego dnia stało się coś niezwykłego! Papież natychmiast, podczas trwania liturgii, wezwał swego mistrza ceremonii abp. Dante i nakazał mu, aby wykreślić raz na zawsze ze wszystkich ksiąg liturgicznych przymiotnik "przewrotny" w odniesieniu do Żydów. Gest Papieża był tak ostentacyjny, że nie mógł pozostać niezauważony przez obecnych na nabożeństwie i obserwatorów.
Wieść o tym lotem błyskawicy obiegła świat i raz na zawsze odmieniła sposób myślenia o naszych "starszych braciach w wierze". Znacząco wpłynęła na kształt roboczych schematów i w konsekwencji końcowych dokumentów soboru o ekumenizmie i innych.
8 grudnia 1960 r. w Bazylice Matki Bożej Większej, przed cudownym wizerunkiem Madonny Salus Populi Romani, prace przygotowawcze i samo dzieło soboru Jan XXIII powierzył Maryi.
W 1961 r. prace przygotowawcze do soboru przebiegały w jednakowym rytmie od początku wdrożonym, choć wiadomości o tych pracach było coraz więcej, ponieważ różne gremia i komisje częściej się zbierały w celu nadania ostatecznego kształtu projektom przyszłych dokumentów.
I tak w czerwcu 1961 r. odbyło się pierwsze posiedzenie Centralnej Komisji Przygotowawczej pod przewodnictwem Papieża, z udziałem 31 kardynałów, 2 patriarchów, 12 arcybiskupów i biskupów, 4 przełożonych generalnych zakonów i 23 doradców. Na tym spotkaniu zaprezentowano łącznie 59 schematów, które będą przedmiotem dyskusji soborowej. Rozważano także sprawę zaproszenia na sobór braci odłączonych, jako obserwatorów. W tej kwestii stanowisko Jana XXIII było zdecydowanie pozytywne, o czym dał wyraz w konstytucji apostolskiej Humanae salutis opublikowanej w Boże Narodzenie 1961 r.
W motu proprio "Concilium" z 2 lutego 1962 r. Jan XXIII wyznaczył datę rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II na dzień 11 października tegoż 1962 r., w liturgiczne wspomnienie Bożego Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny.
Dopełnieniem prac przygotowawczych było z jednej strony rozesłanie biskupom całego świata pierwszej części schematów roboczych, a z drugiej ogłoszenie regulaminu Soboru i powołanie Prezydium tego zgromadzenia i sekretariatu. Prezydium stanowiło 10 kardynałów, a wśród nich Prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński. W sekretariacie, któremu przewodniczył abp Pericle Felici, był także Polak, abp Jan Król z Filadelfii w USA.
Gremia przygotowawcze wykonały gigantyczną pracę, której końcowy kształt nadadzą już ojcowie soboru pod tchnieniem Ducha Świętego.
cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Polanica-Zdrój Sokołówka. „Synu, wróć”. Maryja prowadzi zagubionych do Jezusa

2026-09-29 12:14

[ TEMATY ]

Polanica‑Zdrój

bp Adam Bałabuch

Polanica Sokołówka

sercanie biali

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce. W procesji wprowadzili ją do wspólnoty parafianie i przedstawiciele lokalnych służb.

Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce. W procesji wprowadzili ją do wspólnoty parafianie i przedstawiciele lokalnych służb.

Kolejnym przystankiem diecezjalnej peregrynacji Świętej Ikony Nawiedzenia była zakonna parafia ojców sercanów białych Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Wspólnota, której proboszczem jest o. Wojciech Kotowski, przyjęła Maryję w poniedziałek 28 września. Uroczystościom przewodniczył bp Adam Bałabuch.

Po powitaniu przez miejscową wspólnotę Ikona została wniesiona do świątyni. Wtedy ks. kan. Wojciech Dąbrowski, dziekan i proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Polanicy-Zdroju, odczytał telegram Ojca Świętego. Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję