Reklama

Aspekty

Z młodymi dla młodych

Z ks. Zbigniewem Kucharskim rozmawia Edyta Hartman

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

EDYTA HARTMAN: – 1 czerwca został Ksiądz mianowany przez bp. Tadeusza Lityńskiego dyrektorem, powołanej ramach struktur Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA. To dobry moment, by przybliżyć ją szerzej naszym Czytelnikom. Co stoi u początków tej agencji, jak długo trwały prace nad jej uruchomieniem i w konsekwencji, kiedy rozpoczęła ona swoją działalność?

Reklama

KS. ZBIGNIEW KUCHARSKI: – Prace nad pomysłem stworzenia Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA rozpoczęły się jesienią 2013 r. W lipcu 2014 r. oficjalnie wykupiono domenę www.maika.com.pl. Jak widać, działania nad stworzeniem MAIKI nie rozpoczęły się wczoraj, ale są konsekwencją istnienia koncepcji jej funkcjonowania w dłuższej perspektywie. Natomiast w czerwcu 2016 r. na konferencji prasowej w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w połączeniu z prezentacją Kongresu Młodzieży Polonijnej z okazji Światowych Dni Młodzieży został przedstawiony projekt MAIKI i od tamtej pory rozpoczęła ona swoją oficjalną działalność. Inspiracją do stworzenia naszego portalu był brak miejsca w sieci, które zbierałoby w skali kraju przykłady działań w ramach duszpasterstwa młodzieży. Generalnie media katolickie są przeznaczone dla dorosłych odbiorców, w związku z czym ujawniła się potrzeba stworzenia w tym wymiarze czegoś typowo młodzieżowego.

– Jakie cele przyświecają twórcom agencji, do kogo MAIKA chce dotrzeć, czy tylko – jak ma w nazwie – do młodzieży?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Duszpasterstwo młodzieży wiąże się także z potrzebą przepływu informacji, nie tylko co i kiedy się odbywa, ale także z możliwością dzielenia się pomysłami na duszpasterstwo młodzieży. Rolą MAIKI jest również inspirowanie księży, katechetów, młodzieży do poszukiwania nowych pomysłów. Z tego powodu MAIKA jest skierowana do bardzo szerokiego środowiska zainteresowanego pozyskiwaniem wiedzy we wspomnianym zakresie. Dlatego MAIKA, mimo że w nazwie swojej ma słowo „młodzieżowa”, jest skierowana także do osób zajmujących się młodzieżą, a nie tylko do samej młodzieży.

– Jakiego rodzaju informacje są zamieszczane na stronie MAIKI? Skoro autorem może być każdy z nas, czy są jakieś ograniczenia, jeśli chodzi o podejmowaną tematykę?

Reklama

– Informacje zamieszczane na MAICE z założenia powinny dotyczyć tematyki z zakresu duszpasterstwa, wychowywania i formacji młodzieży, problemów ludzi młodych, ich pasji. Innymi słowy, tematyka ma dotyczyć wszystkiego, co wiąże się z życiem młodych ludzi. Ważną cechą charakterystyczną MAIKI jest to, że nie koncentruje się tylko na wiadomościach ogólnopolskich, sensacjach, ale ukazuje Polskę parafialną, Polskę lokalną. W tym też widzimy siłę MAIKI, że wielu może z niej skorzystać i w swoich warunkach realizować podobne pomysły, które dokonały się już gdzieś indziej. Jeżeli ktoś organizuje rekolekcje, akcję charytatywną, różnego rodzaju warsztaty edukacyjne, imprezy sportowe i turystyczne i dotyczy to właśnie młodzieży – to jak najbardziej MAIKA jest miejscem informowania o tym.

– Mimo że jest to inicjatywa dość świeża – jak Ksiądz wspomniał, MAIKA jest darem KSM-u dla młodzieży z okazji ŚDM – czy są prowadzone jakieś statystyki, ile osób miesięcznie odwiedza i korzysta z Waszej strony?

– Obserwujemy coraz większą liczbę użytkowników portalu. Mamy świadomość, że rozwój MAIKI wiąże się z jej dużym potencjałem. Cieszymy się, że przekraczamy już 100 tys. wejść w miesiącu. To właśnie potencjał MAIKI był głównym powodem, że bp Tadeusz Lityński mianował mnie jej pierwszym dyrektorem. A to z kolei było przyczyną mojej rezygnacji z funkcji asystenta generalnego KSM-u, ponieważ perspektywa rozwoju MAIKI i potrzeba zaangażowania się w jej dalsze funkcjonowanie sprawiły niemożliwość łączenia tych funkcji ze sobą. Tak samo jak kiedyś obecny klub piłkarski LECH Poznań był założony przez KSM i był jego własnością, tak dynamiczny rozwój klubu spowodował, że musiał wyodrębnić się on z KSM-u. Podobny przykład mamy z MAIKĄ.

– Dzisiaj media to nieograniczone możliwości. Jako nowo mianowany dyrektor ma Ksiądz zapewne jakieś plany dotyczące funkcjonowania agencji. Proszę uchylić rąbka tajemnicy...

– Plan dotyczący funkcjonowania MAIKI zakłada dalsze poszerzanie źródeł pozyskiwania informacji oraz środowisk z nich korzystających. Ze względu na potencjał MAIKI trzeba, krótko mówiąc, jeszcze bardziej ją sprofesjonalizować od strony komunikacyjnej, dziennikarskiej, jak i technicznej. Jako MAIKA będziemy także angażować się przy współpracy z biurem prasowym Konferencji Episkopatu Polski w dalszy rozwój Młodzieżowej Akademii Dziennikarstwa, która jest projektem służącym rozwijaniu umiejętności dziennikarskich ze szczególnym uwzględnieniem mediów społecznościowych.

2017-06-22 09:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Wincenty Kuras zapomniany bohater

Czerwiec 1942 r. Michalita ks. Wincenty Kuras, który w czasie II wojny światowej ukrywał sześciu Żydów został aresztowany i zamordowany. Jeden z jego oprawców – białoruski policjant Stanisław Ciuńczyk, chwalił się przy różnych okazjach tym, że osobiście dokonał mordu na ponad 40 katolickich księżach.

Dziadkowicze, tereny obecnej Białorusi (dawna siedziba gminy wiejskiej istniejąca w latach 1928-1939), były miejscem letniskowym, w którym chętnie wypoczywali turyści. Zgromadzenie św. Michała Archanioła, prowadziło tam placówkę wychowawczą: fundację hrabiny Heleny Jelskiej. Ta beztroska, niemalże sielska, miejscowość była w czasie wojny świadkiem okrutnego mordu. Wszystko za sprawą polskiego księdza, michality Wincentego Kurasa, który udzielił schronienia Żydom.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Gdańsk: Pierwsza bursztynowa gwiazda na sklepieniu Bazyliki Mariackiej

2026-09-25 20:35

[ TEMATY ]

Gdańsk

PAP/Adam Warżawa

Wykonana z bałtyckiego bursztynu, miedzi i cyny gwiazda zawisła w piątek na sklepieniu Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. To pierwszy tego typu element wśród 600 znajdujących się tam złotych gwiazd. Dar ufundowały Międzynarodowe Targi Gdańskie (MTG).

Jak poinformował rzecznik MTG, Maciej Korolczuk, nowa gwiazda umieszczona została nad Bramą Rajców – w miejscu, które w dawnych czasach służyło radnym wchodzącym do świątyni z Dworu Artusa. Autorką dzieła jest Daria Burkowska z rodzinnej pracowni Dorbur.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję