Włoskiej aktorce Claudii Koll sławę przyniósł film o posmaku erotycznym zatytułowany „Cosi fan tutte”. Dziś gwiazda ekranu żałuje, że przyjęła w nim rolę. Gdy została aktorką, skłócona z rodzicami opuściła nie tylko rodzinny dom, ale i Kościół. Zapragnęła wolności – jak mówiła. Szukając jej na wszelkie możliwe sposoby, dosięgła niemal dna depresji. Aby się ratować, sięgnęła po medytację buddyjską, która miała jej pomóc zerwać z przeszłością. Pewnego razu, medytując, Claudia Koll zaczęła odczuwać wielki ból psychiczny i duchowy związany z dziwną obecnością jakiejś istoty działającej wewnątrz niej. Jej obecność była niewyobrażalnie silna. Istota ta – o której aktorka dziś wprost mówi jako o złej mocy – broniła się przed opuszczeniem jej wnętrza. Wtedy Claudia zaczęła się modlić słowami Modlitwy Pańskiej. Chwyciła także za krzyż, który mocno ścisnęła i przytuliła do siebie. Opatrznościowo krzyż dostała w prezencie od swojego przyjaciela kilka dni wcześniej. Gdy tylko przylgnęła do krzyża, doznała wielkiego pokoju w duszy i odczuła prawdziwe ukojenie.
Claudia Koll w namacalny sposób doświadczyła tego, co Jezus w metaforyczny sposób mówił o szatanie: „Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości” (J 10, 10). Dziś włoska aktorka jest misjonarką, a zarazem przewodniczącą założonego przez siebie stowarzyszenia „Dzieła Ojca”, zajmującego się niesieniem pomocy najuboższym dzieciom Afryki. I co najważniejsze – doświadcza życia w obfitości.
Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich uczcił jubileusz 100-lecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. 15 września 2026 r. podjął uchwałę, w której wyraża „najwyższy szacunek i uznanie” dla pisma, którego pierwszy numer ukazał się 4 kwietnia 1926 roku. Uroczyste wręczenie Nagrody Specjalnej dla "Niedzieli" zaplanowane jest na 15 października w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie.
To gest środowiska dziennikarskiego wobec tytułu, który przez wiek towarzyszył Kościołowi i Polsce: w II Rzeczypospolitej, w latach wojny, w czasie komunistycznego milczenia i po odrodzeniu w 1981 roku.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Premier Włoch Giorgia Meloni ogłosiła w niedzielę, że jej rząd przygotowuje projekt ustawy, wprowadzający limit uczniów z rodzin cudzoziemców w klasie i zakaz noszenia muzułmańskich nakryć, zasłaniających twarz w szkole. Ponadto rodzice uczniów, którzy mają problemy ze szkolną integracją, będą mieli obowiązek nauki języka włoskiego.
Szefowa rządu w wystąpieniu podczas spotkania młodzieżówki jej partii, Bracia Włosi w Rzymie oświadczyła: - Na posiedzenie Rady Ministrów ma wkrótce trafić projekt ustawy wprowadzający maksymalny pułap uczniów cudzoziemskich w jednej klasie. Nałoży on też na rodziców cudzoziemskich uczniów, którzy mają poważne problemy z integracją w szkole, obowiązek nauki języka włoskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.