Na wybory w Holandii Europa patrzyła z dużym zainteresowaniem, mimo że to mały kraj. Wszyscy byli ciekawi, czy uchodzący za najbardziej otwartych na swobody obyczajowe w Europie Holendrzy wybiorą populistyczną, antyimigrancką Partię Wolności, co mogło pociągnąć za sobą wzrost analogicznych postaw w innych europejskich krajach. A jak zapatrywali się na to holenderscy biskupi? Po zwycięstwie Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji dotychczasowego premiera Marka Ruttego i słabszym, niż oczekiwano, wyniku Partii Wolności rzecznik holenderskiego Episkopatu Anna Kruse powiedziała, że nie należy oczekiwać specjalnego oświadczenia holenderskiej konferencji biskupiej. Wskazała jednak na przedwyborcze stanowisko biskupów – pasterze Kościoła w Holandii opowiedzieli się przeciw nietolerancji. Może to oznaczać, że wybory poszły po myśli holenderskich hierarchów, choć trudno powiedzieć, w jakim stopniu ich stanowisko miało wpływ na decyzje wyborców.
Oficjalnie katolicy stanowią 28 proc. 17-milionowej holenderskiej populacji. 42 proc. Holendrów nie przyznaje się do żadnej religii.
Francuski duchowny spowiada narciarzy na wyciągu krzesełkowym w Alpach. Ksiądz Geoffroy Génin postrzega wyciąg narciarski jako „konfesjonał na świeżym powietrzu, dający oddech świeżego powietrza”, poinformował katolicki portal informacyjny OSV News.
Na osoby pragnące się wyspowiadać wysportowany 69-letni kapłan czeka w każdy poniedziałek rano w pobliżu wyciągów narciarskich ośrodka Val Cenis w dolinie Maurienne w Sabaudii. Jego parafia, Notre-Dame de l’Alliance, obejmuje liczne górskie wioski, których liczba ludności podwaja się wraz z napływem turystów.
Władze chińskie wzmacniają kontrolę nad katolickim duchowieństwem. Biskupi, księża, diakoni i osoby konsekrowane muszą po odbyciu podróży oddawać do odpowiedniego urzędu swe paszporty, umożliwiające wyjazdy zagraniczne, a także zezwolenia na udanie się do Hongkongu, Makau i na Tajwan.
Obowiązek ten wprowadziły 16 grudnia ub.r. wykonujące polecenia władz Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich i Konferencja Biskupów Kościoła Katolickiego w Chinach - obu tych instytucji nie uznaje Stolica Apostolska.
Pierwsza dama Marta Nawrocka zadeklarowała, że jest za życiem i przeciwko aborcji. Podkreśliła, że nie ograniczałaby prawa do in vitro, jeżeli ktoś nie może mieć dzieci.
- Ja przede wszystkim jestem za życiem - stwierdziła pierwsza dama Marta Nawrocka w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla TVN24, pytana o opinię na temat aborcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.