Reklama

Głos z Torunia

Naprawdę warto być bohaterem

Już 9. rok Caritas Diecezji Toruńskiej poprzez akcję „Warto być bohaterem” uwrażliwia młodzież na potrzeby bliźniego. Tegoroczne 32 tys. zł przekazane 4 chorym dzieciom to dopełnienie kwot z ubiegłych lat, które w sumie dają prawie ćwierć miliona złotych ofiarowanych na leczenie i rehabilitację

Niedziela toruńska 11/2017, str. 3

[ TEMATY ]

Caritas

Archiwum Caritas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tegorocznej edycji w akcji uczestniczyło 55 szkół nie tylko z diecezji toruńskiej. Ich przedstawiciele zebrali się 16 lutego w Baju Pomorskim w Toruniu, aby podczas finału uroczyście, w obecności zaproszonych gości, przekazać zgromadzone pieniądze następującym osobom: Krzysztofowi Lewandowskiemu (20 tys. zł), Julicie Kowalskiej (4 tys. zł), Julii Seliwiorstow (4 tys. zł) i Maksymilianowi Wolskiemu (4 tys. zł).

Słowo do uczestników skierował dyrektor Toruńskiego Centrum Caritas ks. Artur Szymczyk, który wystąpienie rozpoczął od telefonicznego połączenia z chorym ks. prał. Danielem Adamowiczem, pomysłodawcą akcji „Warto być bohaterem”. Reakcja 300 uczniów zgromadzonych w Baju Pomorskim była wzruszająca. Wszyscy w skupieniu słuchali głosu Księdza Dyrektora, bijąc brawo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Niezwykła historia Krzysztofa Lewandowskiego, który był wolontariuszem Szkolnego Koła Caritas w Zespole Szkół Towarzystwa Salezjańskiego i tak niedawno wręczał czek innemu choremu dziecku, a dziś sam potrzebuje pomocy po wypadku, przyciągnęła do udziału w akcji więcej młodych ludzi niż zwykle. Na kanwie historii Krzysztofa powstał tekst, na podstawie którego uczniowie uczestniczyli w pogadankach na temat wrażliwości, przyjaźni, cierpienia, empatii, miłości i o tym, że warto pomagać. – 20 tys. zł, które otrzymujemy, to pieniądze potrzebne, aby usprawnić Krzysia, by mógł dalej pomagać – mówiła jego mama Ewa Lewandowska, która odebrała czek.

O działaniach związanych z akcją w szkole opowiedziała Anna Walendziak, pedagog z Zespołu Szkół Towarzystwa Salezjańskiego w Toruniu. Mówiła o niezwykłej ofiarności uczniów, szczególnie tych najmłodszych, przytaczając zdarzenie, jak to, kiedy maleńki uczeń przyszedł do niej ze swoją skarbonką, której nie mógł otworzyć. Zaproponowała wspólne otwarcie i przeliczenie pieniędzy, po czym dowiedziała się, że chłopiec chciałby dla cierpiącego Krzysia oddać całą sumę, łącznie ze skarbonką. – Jestem wzruszona świadomością i inicjatywą ze strony najmłodszych, od których wiele możemy się nauczyć – zakończyła swoje wystąpienie pedagog szkoły.

Podczas spotkania również Henryk Porożyński, opiekun Szkolnego Koła Caritas w Zespole Szkół w Osiu, dał swoje świadectwo: – Bóg pisze wiele scenariuszy, a najważniejsze jest miłosierdzie i oddanie się słusznej sprawie. Najpiękniejsza katecheza życia to służba drugiemu człowiekowi. Dlatego warto otworzyć nasze serca na potrzeby bliźniego. Dziś największy bohater z bohaterów ks. prał. Daniel Adamowicz leży chory po wypadku. Gdy się o tym dowiedziałem, wspólnie zaczęliśmy się modlić w szkole o jego zdrowie. Dziękuję za tak piękną akcję, w której możemy brać udział.

Po uroczystym wręczeniu symbolicznych czeków głos zabrała dyrektor Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Torunia Izabela Miłoszowska, podkreślając walory wychowawcze akcji i jej wpływ na młodych ludzi oraz fakt, że ta kampania pozostawia ślad wrażliwości na całe życie i pokazuje, że naprawdę warto być bohaterem.

Jak co roku uroczystość uświetniły występy artystyczne zaprezentowane przez: siostry pasterki, Gimnazjum nr 3 w Toruniu, formacje – Akro oraz Psotki i Śmieszki z Młodzieżowego Domu Kultury w Toruniu.

2017-03-08 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: Caritas poszukuje wolontariuszy do pomocy w czasie pandemii

[ TEMATY ]

Caritas

Kielce

Adobe Stock

W związku z pogarszającym się stanem epidemicznym potrzebna jest zwiększona pomoc, stąd Diecezjalne Centrum Wolontariatu (DCW) Caritas Diecezji Kieleckiej intensyfikuje akcje pomocowe i zabiega o nowych wolontariuszy.

- Zgłosiła się do nas Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kielcach z prośbą o pomoc wolontariuszy przy wprowadzaniu danych do systemu i informowaniu osób o kwarantannie. Troje naszych wolontariuszy już podjęło te zadania – informuje Monika Wilk, animator DCW.
CZYTAJ DALEJ

Banery antyaborcyjne przeszkadzały europosłance KO. Sąd uniewinnił działacza prolife

2026-01-22 14:01

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił działacza prolife skazanego wcześniej na ograniczenie wolności, w związku z prezentowaniem przez niego banerów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji. Wydarzenie, którego dotyczyła sprawa, miało miejsce 16 lutego 2025 r. w Lublinie. Tego dnia na tamtejszym Krakowskim Przedmieściu odbywało się zgromadzenie obrońców życia. W tym samym miejscu zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zbierali podpisy pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP. Zawiadomienie do Straży Miejskiej w sprawie pikiety prolife złożyła europoseł KO Marta Wcisło. Organizatorowi zgromadzenia wytoczono postępowanie z art. 140 i 141 Kodeksu wykroczeń, które penalizują wybryk nieobyczajny i umieszczanie nieprzyzwoitych treści w miejscu publicznym.

Sąd Rejonowy w Lublinie uznał mężczyznę winnym i skazał go na rażąco wysoką karę miesiąca ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu prac społecznych w wymiarze 20 godzin. Apelację od tego wyroku złożyli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. Zarzucono w niej m.in. błędną ocenę dowodów – zwłaszcza zeznań Marty Wcisło, które były w wielu miejscach sprzeczne. Dodatkowo Instytut wskazał na nieuwzględnienie przez sąd kontekstu politycznego oraz rzeczywistej motywacji złożenia zawiadomienia, którą była chęć wyeliminowania zgromadzenia prolife z miejsca, gdzie odbywa się polityczna zbiórka podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Co więcej, zdaniem Ordo Iuris, sąd w sposób nieuzasadniony przyjął, że banery faktycznie wywołały zgorszenie u przechodniów, mimo braku wskazania konkretnych pokrzywdzonych i dowodów potwierdzających takie reakcje.
CZYTAJ DALEJ

Rekord upadłości w branży taksówek

2026-01-23 07:18

[ TEMATY ]

samochody

pixabay.com

W 2025 r. zniknęło ponad 1,6 tys. firm, głównie jednoosobowych działalności – podaje „Rzeczpospolita”.

Z analiz Dun&Bradstreet (D&B), przygotowanych specjalnie dla „Rz”, wynika, że obecnie w kraju działa 49 tys. firm taxi. To wynik najniższy od 15 lat. Dla porównania w 2019 r. było ich 71 tys. Uśredniając, w ubiegłym roku każdego dnia znikało z rynku pięć firm, przy czym zjawisko uległo znacznemu przyśpieszeniu w drugiej połowie roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję