Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

„Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem!” (Pwt 6,4)

Posługa lektoratu (1)

Grupy, w których stale sprawuje się Mszę św. według Mszału Piusa V (np. Bractwo kapłańskie Świętego Piotra), nadal praktykują udzielanie święceń według dawnej tradycji.
Podobnie w Kościołach wschodnich lektorat jest do dziś stopniem święceń niższych (chirotesją).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niniejszy artykuł stanowi próbę ukazania powodów stanowiących o randze lektoratu. Jest jednocześnie zachętą do głębszej analizy jej obecnej kondycji w naszych wspólnotach parafialnych. Wszak proklamacja Słowa Bożego przyczynia się do pogłębiania wiary, która rodzi się ze słuchania: „Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Panem jedyny” (Pwt 6,4).

„Kościół duchowo karmi się przy dwóch stołach: przy stole słowa bardziej się uczy, przy stole eucharystycznym bardziej się uświęca” (WL 10).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tło historyczne

Pierwsze informacje o zinstytuowanym lektoracie pochodzą z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Już w 251 r. papież Korneliusz wymienia istniejące w Kościele rzymskim grupy duchownych, wśród których są także lektorzy. Istnienie tego urzędu w starożytności potwierdzają Tertulian i św. Cyprian.

W pierwszych wiekach lektorat był stopniem wejściowym do stanu duchownego, od piątego stulecia wprowadzenie do duchowieństwa następowało z przyjęciem tonsury (łac. strzyżenie, wygolony krążek głowy obejmujący ciemię, w Kościele katolickim znak przynależności do duchowieństwa). Początkowo lektorzy zdobywali stosowną wiedzę oraz umiejętności przez praktykę, ale już w 527 r. hiszpański synod w Toledo polecił, żeby lektorów uczyć i wychowywać w domu biskupa. Z czasem zadanie kształcenia młodych duchownych przeszło na proboszczów, co dało początek szkołom parafialnym.

Reklama

W Kościele obrządku łacińskiego do 1972 r. lektorat był drugim z czterech niższych święceń duchownych (ostiariat, lektorat, egzorcystat i akolitat), udzielanym kandydatowi do kapłaństwa w czasie formacji seminaryjnej.

15 sierpnia 1972 r. papież Paweł VI w dekrecie „Ministeria Quedam” zniósł w Kościele łacińskim święcenia niższe oraz subdiakonat, ustanawiając jednocześnie posługi lektora i akolity, przewidziane dla świeckich.

Współczesne zasady i uwarunkowania

Ustanowionymi lektorami są zazwyczaj klerycy III roku formacji seminaryjnej, a także ustanowieni przez biskupa mężczyźni nieżyjący w celibacie. Lektor musi mieć odpowiednie przygotowanie. Poza tym, że czyta Słowo Boże, poza liturgią przygotowuje innych do pełnienia tej funkcji. Poza Mszą św. może w imieniu Kościoła: przewodniczyć nabożeństwom (np. Różaniec, „Gorzkie żale”, majowe, czerwcowe itp.), błogosławić pokarmy w Wielką Sobotę i maszyny rolnicze oraz (jeśli tak ustanowi biskup diecezjalny) dokonać chrześcijańskiego pogrzebu (stacja w domu zmarłego i na cmentarzu).

Posługa lektora jest zarezerwowana dla mężczyzn. Udziela jej biskup lub przełożony zgromadzenia zakonnego, odmawiając nad kandydatem stosowną modlitwę z Pontyfikału i wręczając kandydatowi księgę Pisma Świętego. Kanon 1035. Kodeksu Prawa Kanonicznego wymaga, by kandydat do święceń diakonatu przez co najmniej pół roku pełnił posługę lektora i akolity.

Strojem liturgicznym ustanowionego lektora jest alba (gdy krój tego wymaga, przepasana na biodrach cingulum i uzupełniona o humerał, który zasłania strój wokół szyi).

Ministrant Słowa Bożego

Reklama

Odczytywanie Słowa Bożego w liturgii powierza się także odpowiednio przygotowanym ministrantom, jednakże, jak czytamy w pkt. 10. Instrukcji Episkopatu Polski w sprawie udzielania posługi lektora i akolity świeckim mężczyznom z dnia 2.10.2007 r.: „Należy odróżnić praktykę błogosławienia młodych chłopców do czytania Słowa Bożego od posługi lektora. Nie otrzymują oni posługi lektoratu, lecz błogosławieństwo do spełnienia funkcji czytania Słowa Bożego w podczas liturgii”.

Kurs lektorski dla ministrantów jest organizowany w Polsce przez diecezjalnych i dekanalnych duszpasterzy służby liturgicznej i trwa zazwyczaj około roku. Obejmuje wykłady z podstaw liturgiki, biblistyki i teologii, a także warsztaty z fonetyki i śpiewu. Kończy się udzieleniem przez kapłana błogosławieństwa do pełnienia funkcji lektora odczytanego z Agendy liturgicznej oraz wręczeniem księgi Pisma Świętego – jednak nie zawsze się to stosuje ze względów materialnych.

Podobny kurs może (a nawet jest to wskazane, gdy funkcja lektora jest jej powierzona na dłuższy czas) odbyć także kobieta.

Biskupi, mając prawo zaadaptowania szat liturgicznych do lokalnych potrzeb, w niektórych diecezjach w Polsce wyrazili zgodę, by ustanowieni lektorzy, niebędący alumnami seminarium, jak i pobłogosławieni do funkcji lektora ministranci, nosili na albie tzw. krzyż lektorski.

Posługa lektora w przepisach Kościoła

Funkcja lektora w sprawowaniu liturgii należy do szczególnych. W OWMR 99 czytamy, iż „lektor ustanowiony jest do wykonywania czytań z Pisma Świętego, z wyjątkiem Ewangelii; może on podawać intencje modlitwy powszechnej, a gdy nie ma psałterzysty, może również wykonać psalm między czytaniami”.

Kościół podkreśla również, aby w celebracji eucharystycznej lektor pełnił właściwą mu funkcję (por. OWMR 99).

Więcej na temat posługi lektora w ramach Liturgicznej Służby Ołtarza (LSO) znajduje się w rozwinięciu:

Reklama

w pkt. 194

„Jeżeli nie ma diakona, w procesji do ołtarza lektor, ubrany w obowiązującą szatę, może nieść uniesiony ku górze ewangeliarz (nie lekcjonarz!); w takim przypadku idzie przed kapłanem. Jeżeli nie niesie księgi, idzie z innymi ministrantami”;

w pkt. 195

„Po przyjściu do ołtarza razem z innymi wykonuje głęboki ukłon. Jeśli niesie ewangeliarz, podchodzi do ołtarza i składa na nim księgę. Następnie zajmuje w prezbiterium swoje miejsce pośród innych ministrantów”;

w pkt. 196

„Lektor wykonuje na ambonie czytania poprzedzające Ewangelię. Jeżeli nie ma psałterzysty, może wykonać psalm responsoryjny następujący po pierwszym czytaniu”;

w pkt. 197

„Jeżeli nie ma diakona, lektor może podawać intencje modlitwy powszechnej z ambony po wstępie wygłoszonym przez kapłana”;

w pkt. 198

„Jeżeli nie ma śpiewu na wejście i na Komunię, a wierni nie recytują antyfon podanych w mszale, lektor może je odczytać w odpowiednim czasie” (por. nr 48, 87).

OWMR – Ogólne wprowadzenie do Mszału rzymskiego

WEP – Wskazania Episkopatu Polski

WL – Wprowadzenie do Lekcjonarza mszalnego

* * *

Literatura:

1) Konstytucja dogmatyczna o Kościele „Lumen Gentium”;

2) Konstytucja o Liturgii Świętej;

3) Kodeks Prawa Kanonicznego;

4) Ogólne wprowadzenie do Mszału rzymskiego z 25.02.2004 r.;

Reklama

5) Wskazania Episkopatu Polski po ogłoszeniu nowego wydania OWMR z 9.03.2005 r.;

6) Instrukcja Episkopatu Polski w sprawie udzielania posługi lektora i akolity świeckim mężczyznom z 2.10.2007 r.;

7) Wprowadzenie do drugiego wydania Lekcjonarza mszalnego z 4.03.2011 r.

2017-01-25 15:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nade wszystko mądrość serca

Klub Inteligencji Katolickiej nowy sezon działalności rozpoczyna Mszą św. w kościele seminaryjnym Trójcy Świętej w piątek 12 października o godz. 18 Zdaniem prezes KIK Małgorzaty Sołtysiak – w czasach powszechnej laicyzacji społeczeństw oraz otwartej walki z Kościołem katolickim i jego przesłaniem, formacyjna, społeczno-polityczna i intelektualna rola KIK-ów jest bardzo istotna. – Będziemy starali się poszerzać grono członków KIK o coraz młodsze osoby, które mają odwagę życia Dekalogiem na co dzień – mówi Sołtysiak. Podkreśla, że w obszarze zainteresowania KIK są także sprawy społeczne. I podaje przykład: dzisiejszy stan Stoczni Gdańskiej – kolebki „Solidarności”, która powinna być traktowana ze szczególną atencją, zamiast tego jest natomiast „zasypywanie pamięci, niszczenie symboli walki o wolność”. – Analogia ze Wzgórzem Zamkowym w Kielcach rzuca się w oczy. Pamięć kontrolowana przez ekipę rządzącą to pamięć fałszywa, zrelatywizowana, przeinaczona na potrzeby będących u steru. Muzeum „Solidarności” w Gdańsku powstaje na gruzach symbolu walki o wolność i ideałów „Solidarności” – ma służyć tym, którzy te ideały zdradzili. WZ powstało na murach więzienia, po wojnie katowni UB. Pamięć po tam zakatowanych miała zniknąć w bezimiennych, zbiorowych dołach. Wolna Polska pod obecnymi rządami to centrum mody i wzornictwa, to edukacja OMPIO pomijająca najważniejsze wydarzenia w historii Polski – uważa Sołtysiak. W tym roku KIK planuje: jako organizator (lub współorganizator) przygotowanie konferencji dotyczącej Żołnierzy Wyklętych z udziałem m.in. prof. Jana Żaryna, w Chmielniku współorganizowanie uroczystości związanej z pamięcią Żołnierzy Wyklętych (10 października), comiesięczne Msze św. za Ojczyznę, po których odbywają się krótkie spotkania członków o charakterze informacyjnym i duchowo-formacyjnym, wizyty w kieleckich parafiach celem zachęcenia nowych osób do członkowstwa KIK, przygotowanie do obchodów 50. rocznicy śmierci bp. Czesława Kaczmarka oraz udział w bieżących akcjach – np. Marsz w Warszawie 29 września w obronie wolności słowa i wolności obywatelskich zagwarantowanych konstytucyjnie. KIK ma obecnie nowego kapelana, śp. ks. Edwarda Skotnickiego zastąpił ks. dr Stefan Radziszewski. – Powtórzę za cudowną Ireną Kwiatkowską: „żadnej pracy się nie boję...”, tym bardziej że mojej nominacji towarzyszą dziwne znaki z nieba – w sierpniu wraz z ks. dr. Grzegorzem Głąbem pracowałem nad wydaniem „Barw czasu”, zbioru poezji post mortem ks. Jerzego Banaśkiewicza – prezesa radomskiego KIK, oraz opracowaniem obszernej korespondencji rzeczonego Infułata od św. Teresy z Jerzym Zawieyskim, wybitnym dramatopisarzem, szefem warszawskiego KIK. A zatem... wszystko w rodzinie! – mówi ks. Radziszewski. Zachęca gorąco potencjalnych chętnych i sympatyzujących do zasilenia szeregów KIK. – Hej, kto w Boga wierzy, komu miła Ojczyzna miła i... nie przejmuje się stereotypami! Zapraszamy, drzwi otwarte dla każdego. A jest wiele do zrobienia – mówi i przypomina słowa bł. Jana Pawła II, który w swym liście do KIK-ów w 1997 r. napisał: „Doświadczenia, jakie ruch Klubów Inteligencji Katolickiej już posiada, mogą okazać się bardzo przydatne w prawdziwym dialogu z ludźmi poszukującymi sensu życia czy też pomocne w dążeniu do zmiany nastawień wobec religii i Kościoła u tych, którzy posiadają zbyt uproszczone wizje chrześcijaństwa”. – Czyli nie tylko inteligencja ewentualnych członków jest warunkiem członkostwa, ale i serce…? – z tym pytaniem zwracam się do nowego kapelana. – Nade wszystko serce, bowiem bez serca nawet zupa traci smak. Wybitny hiszpański jezuita, Baltazar Gracjan, żyjący w XVII wieku, napisał, iż nie wystarczy być genialnym. Rozpoczynamy Rok Wiary, a zatem do wiary dodajmy miłość, a do miłości odwagę... Abyśmy zdobyli mądrość serca. Tej mądrości potrzebują młodsi i starsi, biedni i bogaci, pokorni i zadufani... wszyscy. I wszystkich zapraszam – otwieramy nowy rok działalności kieleckiego Klubu Inteligencji Katolickiej. Kluby Inteligencji Katolickiej powstały po 1956 r. z inicjatywy Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego, po uwolnieniu go z internowania. W czasach głębokiego komunizmu i walki z Kościołem miały grupować inteligencję katolicką, która kultywowała i promowała wartości ewangeliczne. Komuniści dość skutecznie umieszczali w KIK-ach swoich tajnych współpracowników, aby być na bieżąco z działalnością wiernych świeckich.
CZYTAJ DALEJ

Dzień Marynarza Rzecznego we Wrocławiu

2026-07-05 22:23

ks. Łukasz Romańczuk

Ks. Jan Kleszcz oraz bp Jacek Kiciński

Ks. Jan Kleszcz oraz bp Jacek Kiciński

W Katedrze Wrocławskiej odprawiono Mszę świętą w intencji Polskiej Żeglugi Śródlądowej. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Ks. Jan Kleszcz, kapelan Polskiej Żeglugi Śródlądowej przypomniał, że początki polskiej marynarki rzecznej sięgają roku 1919, gdy gen. Antoni Listowski, bliski współpracownik Naczelnika Państwa, powołał do życia Flotyllę Pińską. - Szumnie nazwane jest to flotyllą, bo to przecież było raptem trzy motorówki, którymi się posługiwali. Ale przede wszystkim ta flotylla to ludzie. Ludzie mocno związani z żeglugą śródlądową, tożsami z polską tradycją, wielcy patrioci.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego z gwiazdorską obsadą!

2026-07-06 13:55

[ TEMATY ]

film

Marcin Kwaśny

Materiał prasowy

Marcin Kwaśny

Marcin Kwaśny

14 sierpnia do kin w całej Polsce trafi „Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego. To poruszający dramat o rodzinie, uzależnieniu, przebaczeniu i nadziei, pokazujący, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem nowej drogi. W głównych rolach wystąpili znakomici aktorzy: Filip Gurłacz, Maria Gładkowska i Andrzej Mastalerz, a autorem muzyki jest Robert Janson. Dystrybutorem filmu został Rafael Film.

Marcin Kwaśny, twórca filmu „Odzyskany”, podkreśla, że chciał opowiedzieć historię pokazującą, iż przeszkody pojawiające się na naszej drodze nie muszą oznaczać końca, lecz mogą stać się impulsem do zmiany i rozwoju. Taka perspektywa pozwala iść naprzód, zamiast zatrzymywać się w miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję