Pisałem te słowa dzień przed Wigilią i miałem nadzieję, że posłowie opozycji okupujący od kilku dni salę obrad Sejmu RP pójdą po rozum do głowy, zakończą swój protest i spędzą „dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy, dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory”, oraz całe święta Bożego Narodzenia tak, jak nakazuje polska tradycja – w gronie rodziny i przyjaciół.
Nikt im nie miałby za złe, że zrezygnowali. Nie powiem, że ich protest jest śmieszny, bo miejsce okupacji na to nie pozwala. Na pewno jednak jest irracjonalny i – jak pokazują najnowsze sondaże – niezrozumiały dla społeczeństwa i przeciwskuteczny. Demokracja parlamentarna, choć ze względu na protest w utrudnionych warunkach, funkcjonuje jednak normalnie. Opozycja może zgrzytać zębami, że nie po jej myśli przegłosowywane są takie czy inne ustawy, ale gdy jeszcze niedawno ona była u władzy, robiła dokładnie to samo, bo miała większość parlamentarną.
W demokracji parlamentarnej okazją do zmiany władzy są wybory, a nie – jak się niektórym marzy – „sejmowe jasełka” czy groźne „kryteria uliczne”. Tyle że aby wybory wygrać, trzeba przedstawić jakiś sensowny program, bo hasłami: „żeby było tak, jak było” i „pogonić Kaczora” elektoratu się nie przekona.
Niemal półtora tysiąca uczestników od poniedziałku bierze udział w Festiwalu Życia w Kokotku – największym chrześcijańskim festiwalu dla młodzieży w Polsce. Za nimi pierwsze koncerty, spotkania i emocje, a wydarzenie po raz kolejny udowadnia, że wiara i wakacyjna zabawa mogą iść w parze – i że całkiem dobrze do siebie pasują.
Choć na terenie festiwalu cały ten tłum żyje jak ogromna wspólnota, okazuje się, że niektórzy do Kokotka przyjechali z drugiego końca Polski, a nawet świata. Są zarówno uczestnicy z Kanady i Stanów Zjednoczonych, którzy odkrywają festiwal po raz pierwszy, jak i polonijna grupa z Belgii – stali bywalcy festiwalu. Na polu namiotowym jest irlandzki namiot, a nad innym powiewa flaga Szwecji…
Niemal półtora tysiąca uczestników od poniedziałku bierze udział w Festiwalu Życia w Kokotku – największym chrześcijańskim festiwalu dla młodzieży w Polsce. Za nimi pierwsze koncerty, spotkania i emocje, a wydarzenie po raz kolejny udowadnia, że wiara i wakacyjna zabawa mogą iść w parze – i że całkiem dobrze do siebie pasują.
Choć na terenie festiwalu cały ten tłum żyje jak ogromna wspólnota, okazuje się, że niektórzy do Kokotka przyjechali z drugiego końca Polski, a nawet świata. Są zarówno uczestnicy z Kanady i Stanów Zjednoczonych, którzy odkrywają festiwal po raz pierwszy, jak i polonijna grupa z Belgii – stali bywalcy festiwalu. Na polu namiotowym jest irlandzki namiot, a nad innym powiewa flaga Szwecji…
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.