Po tych rekolekcjach będę chciała bardziej zawierzyć życie Jezusowi i żyć według Jego woli – mówiła jedna z uczestniczek tegorocznych Rekolekcji Pompejańskich, jakie odbywały się 24-27 października w Ośrodku Spotkań i Formacji w Brennej. Prowadził je misjonarz miłosierdzia ks. dr Przemysław Sawa. Przebiegali pod hasłem: „Miłosierdzie stylem życia”.
– Do tej pory więcej było we mnie człowieka religijnego niż wierzącego. Dzięki tym rekolekcjom poznałam, na czym to polega i będę starała się to w sobie zmienić – mówi Maria. W rekolekcjach brało udział 86 osób z diecezji, a także z Polski i zagranicy. – To były bardzo owocne rekolekcje. Trwaliśmy cały czas w komunii z Jezusem. Ks. Sawa mówił o miłosierdziu i różnych formach modlitwy. Przyjechał zespół ewangelizacyjny SECIM, uwielbialiśmy Boga, rozważaliśmy Słowo Boże, modliliśmy się na Różańcu. Ta modlitwa wzywa nas do miłosierdzia. Na rekolekcjach, podobnie jak i na dniach skupienia, zbieraliśmy ofiarę dla misjonarzy na Msze św. gregoriańskie za dusze czyśćcowe – podkreśla diecezjalna zelator Apostolstwa Dobrej Śmierci Lidia Wajdzik.
W ramach rekolekcji ks. Sawa codziennie sprawował Mszę św. z tematem. – Diabeł zniesie wiele modlitw, ale nie zniesie Słowa Bożego, bo Słowo niesie żywą wiarę. Nie zastępujcie Różańcem czytania Słowa Bożego – łączcie jedno i drugie. Jezus jest Bramą miłosierdzia. Uczymy się przyjmowania miłosierdzia i dzielenia miłosierdziem, gdy modlimy się Różańcem, ale nie da się tego wszystkiego zrobić bez Słowa i bez bliskości z Panem – podsumował rekolekcjonista. A dyrektor ośrodka ks. Marek Gwioździk już zaprosił na wiosnę przyszłego roku na 2-dniowe rekolekcje dla modlących się Nowenną pompejańską. Rekolekcje zorganizowało Apostolstwo Dobrej Śmierci naszej diecezji.
Gdy dwa lata temu zorganizowano rekolekcje na stadionie, niektóre media szukały taniej sensacji. Sceptyków nie brakowało także wśród katolików
Jedni lubią liturgię w rycie trydenckim, drudzy chorał gregoriański, a jeszcze inni liturgię Drogi Neokatechumenalnej. Nie brakuje również tych, którzy odnajdują się w duchowości charyzmatycznej modlitwy wstawienniczej i uwielbienia. – Każdy z nas ma swoją indywidualną drogę do Pana Boga. Możemy się różnić, ale idziemy w tym samym dobrym kierunku. Rekolekcje Jezus na Stadionie pokazują, że nasz Kościół jest bardzo bogaty – mówi Mateusz Dzieduszycki, rzecznik prasowy diecezji warszawsko-praskiej. – Nie oznacza to, że modlitwa na stadionie jest lepsza albo bardziej skuteczna od zwykłej Mszy św. w parafialnym kościele.
Parafia musi zapłacić 30 tysięcy złotych. Za zakłócanie spokoju dźwiękiem dzwonów kościelnych. Wyrok jest nieprawomocny.
Wyrok zapadł 22 maja. Sąd nakazał parafii ograniczenie „immisji dźwiękowych” poprzez „użytkowanie w związku z wszystkimi uroczystościami religijnymi, w tym mszami, pogrzebami, procesjami, wyłącznie najmniejszego dzwonu, maksymalnie dwa razy dziennie w dni powszednie oraz trzy razy dziennie w niedziele i święta na okres nie dłuższy niż 3 minuty”. Mało tego, dzwon i tak nie może rozbrzmieć, choćby nawet w tej sprawie nikt nie wnosił o apelację. Dlaczego? Sąd zdecydował, że najpierw trzeba zainstalować na dzwonnicy „właściwie działający mechanizm” ograniczający czas dzwonienia do 2 minut.
Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej na pomarańczowo -żółto
Na boisku przy hali GOKiS-u w Kątach Wrocławskich mecz rozegrali księża z Archidiecezji Wrocławskiej ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Kąteckich. Mecz zakończył się wynikiem 2:5 [1:3]. Bramki dla księży strzelali proboszczowie: ks. Krystian Bałaz z par. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jordanowie Śląskim oraz ks. Tomasz Gospodaryk z par. NMP Różańcowej w Kruszynie.
Mecz rozgrywany był w ramach Dni Kątów Wrocławskich, wpisując się w świętowanie tych szczególnych dni. Spotkaniu przyglądała się grupa kibiców, która oklaskiwała dobre zagrania zawodników z jednej i drugiej strony. Wśród dopingu słychać było doping dla ks. Krzysztofa Tomczaka, proboszcza parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Mecz lepiej rozpoczęli księża, którzy na początku mieli swoje sytuacje, jednak byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu strzelili księżom dwie bramki. Bramkę kontaktową dla kapłanów strzelił ks. Krystian Bałaz. I chodź do wyrównania było bardzo blisko, to jednak jako następni do bramki trafili przedsiębiorcy. Bramka kuriozalna, gdyż grający w obronie ks. Łukasz Romańczuk za lekko podał do bramkarza - ks. Łukasza Gołąbka, co skrzętnie wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po strzelonej bramce sędzia zakończył pierwszą połowę, a wynik 1:3 nie zamykał księżom szansy. W drugą połowę lepiej weszli księża. Po strzale ks. Krystiana Bałaza, dobrą interwencją popisał się, grający na bramce przedsiębiorców - Tomasz Giniewski, wiceburmistrz Gminy Kąty Wrocławskie. Do odbitej przez niego piłki dopadł ks. Tomasz Gospodaryk. Później bramki strzelali tylko zawodnicy SPK i finalnie mecz zakończył się wynikiem 2:5.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.