Może się wydawać, że wokół diecezjalnego synodu trochę przycichło, ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje. Zwyczajnie – jeśli coś ma być zrobione dobrze, przygotowania muszą trochę potrwać. Co można zrobić teraz (oprócz modlitwy)? Na pewno zastanowić się, czy w ogóle mnie ten synod obchodzi? A jeśli tak, to czym według mnie powinien się zająć?
Synod ma wymiar diecezjalny, więc logiczne jest, że zajmie się tylko tym, co jest w mocy naszego biskupa. Więc nie pochyli się na przykład nad sprawą Komunii św. dla osób rozwiedzionych – nie dlatego, że to nie jest ważny problem, ale po prostu nikt w diecezji nie ma władzy, żeby cokolwiek w tej sprawie postanawiać. Szukać trzeba więc czegoś „z naszego terenu”.
I to może być okazja do zastanowienia się nie tylko nad tym, co mi się w Kościele nie podoba (to zbyt proste). Dobrze by było też spojrzeć na pozytywne strony – ich naprawdę jest więcej, tylko trzeba chcieć je zobaczyć.
Mówił kiedyś papieski jałmużnik abp Konrad Krajewski do ubogich: „Może to właśnie wy, śpiący na ulicach, tłumiący łzy bólu, samotni, poranieni – nie wiedząc o tym, przyczyniacie się do ocalenia naszych niesprawiedliwych miast i utrzymujecie nas wszystkich przy życiu? Może Bóg nie zamknął jeszcze historii tego chorego świata, chcąc mu dać ostatnią szansę: Was! Może jesteście dla świata naprawdę ostatnią deską ratunku? Bo kiedy odważymy się przytulić was czule, uratujemy ogarnięte doczesnym obłędem nasze oczy, serca i dusze”.
Dwa miliony Palestyńczyków, czyli prawie cała populacja Strefy Gazy, jest wysiedlonych i pozbawionych wszystkiego. 80 proc. domów, szkół, szpitali leży w gruzach. Ten druzgocący bilans przedstawił kard. Pierbattista Pizzaballa, podczas wideokonferencji z włoską fundacją „Oasis”, która od lat wspiera mieszkańców Bliskiego Wschodu.
Łaciński Patriarcha Jerozolimy podkreślił, że „świat nie możne dłużej przemilczać tragedii w Strefie Gazy”. „O Gazie już się nie mówi, ale z humanitarnego punktu widzenia sytuacja jest katastrofalna” - powiedział. Wskazał, że na miejscu brakuje leków, nawet podstawowych antybiotyków. „Szkoły są prawie wszystkie zniszczone i tylko część dzieci może się nadal uczyć dzięki inicjatywom UNICEF i innych organizacji. Sytuacja pozostaje bardzo trudna, a granice są praktycznie zamknięte” - podkreślił patriarcha, przypominając, że inicjatywa „Board of Peace”, którą promuje prezydent Stanów Zjednoczonych, nie działa, i nie wiadomo, czy zacznie działać. „Ja dotąd nie zrozumiałem, co i kiedy zamierza zrobić Donald Trump” - wskazał kard. Pizzaballa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.