Na terenie Bielska Podlaskiego znajdują się zabudowania klasztoru karmelitów, zbudowanego w XVII wieku, rozbudowanego do obecnego kształtu w XVIII wieku. Po kasacji zakonu w początkach XIX wieku obiekt przeznaczono na więzienie, gdzie przebywali m.in. polscy powstańcy styczniowi. Po odzyskaniu niepodległości w obiekcie nadal mieścił się areszt, dopiero w 1929 r. zmieniono jego przeznaczenie i zorganizowano w nim internat, szkołę dla dziewcząt oraz przedszkole.
Gdy pod koniec wojny, w drugiej połowie 1944 r., niemal całą Białostocczyznę zajęła Armia Czerwona, władzę w poszczególnych miejscowościach obejmowali polscy komuniści. Aby utrzymać kontrolę nad terenem, natychmiast rozpoczęli organizowanie „zbrojnego ramienia” – Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego (UB). Na początku września 1944 r. do Bielska dotarli funkcjonariusze, którzy zajęli zabudowania dawnego klasztoru i zaczęli organizować w nim powiatową siedzibę UB. Przez pewien czas część pomieszczeń zajmowało sowieckie NKWD.
Miejscowi funkcjonariusze UB szybko zyskali sławę wyjątkowo brutalnych i bezwzględnych. „Personel UB w Bielsku składa się z samych szumowin – raportował wywiad Zrzeszenia «Wolność i Niezawisłość» – wszyscy ci pracownicy UB nie znają co to litość i co to moralność. W katowaniu bezbronnych ludzi odczuwają dziką radość i zadowolenie”. I rzeczywiście, o brutalnych metodach przesłuchań stosowanych w bielskim areszcie UB, jak również o zabijaniu niewinnych ludzi podczas akcji zbrojnych na terenie całego powiatu meldowały nie tylko podziemne organizacje niepodległościowe, ale też oficjalne organy komunistyczne – prokuratura i władze cywilne.
Zwłoki zamęczonych, przywiezionych z obław czy rozstrzelanych bez sądu funkcjonariusze UB ukrywali w różnych miejscach. Świadkowie opowiadali, że ofiary były również grzebane na dziedzińcach dawnego klasztoru. Obecnie teren i budynki poklasztorne są własnością parafii pw. Matki Bożej z Góry Karmel. Korzystając ze zgody proboszcza ks. płk. Henryka Polaka, od 19 do 23 września 2016 r. na zlecenie i pod nadzorem prokuratury Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku przeprowadzono badania archeologiczne tych dziedzińców. Na głównym znaleziono kompletny szkielet z przestrzeloną czaszką, a na wewnętrznym pojedyncze kości należące do co najmniej kolejnych pięciu osób (niektóre nosiły ślady postrzałów). Pełne prace archeologiczno-ekshumacyjne odbędą się wiosną. Być może poznamy wówczas więcej tajemnic dawnego klasztoru.
Oddział IPN w Białymstoku prosi o zgłaszanie się rodzin ofiar zbrodni UB w Bielsku Podlaskim, których miejsce pochówku nie jest znane, w celu udostępnienia próbki śliny do badań porównawczych DNA. Badanie jest bezbolesne i bezpłatne, szczegóły można uzyskać, kontaktując się pod numerem tel. (85) 664-57-84 i adresem e-mail: marcin.zwolski@ipn.gov.pl.
Podczas wykopalisk odkryto fundamenty kamienicy sprzed 500 lat
Żmudne wykopaliska trwały 10 dni. Dyrektor Muzeum Regionalnego w Lubaniu nie tylko dowodził pracami wykopaliskowymi, ale także sam kopał. Mieszkańcy ulic Mikołaja i Granicznej patrzyli z powątpiewaniem, a nasi miejscowi archeolodzy niestrudzenie od rana do nocy usuwali kolejne warstwy ziemi. W końcu się dokopali...
Udało nam się wyeksplorować i rozwarstwić XV-wieczną piwnicę. To najlepiej udokumentowana lubańska piwnica z tego okresu – podaje dyrektor Muzeum Regionalnego w Lubaniu dr Łukasz Tekiela. – Można powiedzieć, że piwnica w połowie XVI wieku przestała być używana, została zasypana, a na niej wzniesiono nowy budynek. Mimo że piwnica pochodzi z XV wieku, to najstarsza warstwa pogorzeliskowa pochodząca z pożaru Lubania w 1554 r., była bardzo dobrze widoczna w klatce schodowej. Byliśmy więc pierwszymi osobami, które weszły tam od tamtego czasu.
14 września Kościół obchodzi Święto Podwyższenia Krzyża. Wiąże się ono z odnalezieniem drzewa krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus, a także wyraża głęboki sens krzyża w życiu chrześcijanina. Istotą święta jest ukazanie tajemnicy Krzyża jako ceny zbawienia człowieka.
Początki święta związane są z odnalezieniem przez św. Helenę relikwii krzyża na początku IV wieku i poświęceniem w Jerozolimie bazyliki ku jego czci w 335 r. Na pamiątkę, tego wydarzenia, ostatecznie 14 września, w Kościele obchodzi się uroczystość Podwyższenia Krzyża świętego.
Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim.
Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi.
Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika.
XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.