W dniach 7-9 października w Zespole Szkół Salezjańskich „Lux Sapientiae” w Sokołowie Podlaskim odbywał się 32. Zlot „Dokąd idziemy...?” Hufca ZHP Sokołów Podlaski im. Janusza Korczaka
Przedsięwzięcie zainaugurowało nowy rok harcerski. Celem zlotu było też uczczenie jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski, Roku Henryka Sienkiewicza, Roku Feliksa Nowowiejskiego, Roku Cichociemnych oraz ważnych jubileuszy sokołowskiego harcerstwa.
Komendę zlotu stanowili: pwd. Michał Wierzbicki – komendant, phm. Katarzyna Nawacka – zastępczyni ds. programowych, dh. Adrianna Adamczuk – zastępczyni ds. organizacyjnych, pwd. Rafał Mikołajewski – oboźny, phm. Marzena Pasik – skarbnik. Uczestnikami przedsięwzięcia były wszystkie jednostki sokołowskiego hufca oraz zaprzyjaźnione środowiska z Miedzny.
W piątek wieczorem po apelu inauguracyjnym i zajęciach muzycznych zlotowicze spotkali się na kominku „To my”, w trakcie którego zaprezentowały się poszczególne środowiska. Było też ogniobranie na temat Danuty Siedzikówny „Inki”, którym 33. DH AVANTI ukończyła kampanię „Bohater”. Harcerzy odwiedzili też ks. Grzegorz Radziszewski, salezjanin, pwd. Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, i ks. Mariusz Kroll, pwd. Związku Harcerstwa Polskiego, którzy od niedawna są w Sokołowie.
Reklama
Do zlotowiczów specjalne słowa skierowała komendantka Bożenna Hardej. Przypomniała harcerzy Szarych Szeregów. – My teraz, jak oni wtedy, też mamy te same ideały! „Nie musimy pięknie umierać. Ale czy umiemy pięknie żyć?”. W swoich wędrówkach nie bądźcie osamotnieni, zawsze miejcie wiernych przyjaciół. Bądźcie dobrymi, odważnymi, aktywnymi ludźmi. Bądźcie patriotami i w swoim życiu postępujcie zgodnie z przesłaniem Henryka Sienkiewicza: „Sławić wszystko, co polskie, kochać swój naród, czcić jego przeszłość i wierzyć w jego przyszłość” – zaapelowała.
Sobota była dniem gier terenowych. Zuchy wzięły udział w grze „Dokąd prowadzi nas Kubuś Puchatek?”, harcerze rywalizowali w 8. Harcerskiej Grze Miejskiej „Dokąd idziemy...?” – kilkugodzinnej podróży przez wszystkie wydarzenia, które zlot miał upamiętnić. Późnym popołudniem odbyło się bardzo ciekawe spotkanie – poglądowa lekcja z żołnierzami z 27. Oddziału Związku Polskich Spadochroniarzy w Siedlcach z dowódcą na czele. W tym samym czasie trwało spotkanie pokoleń, w trakcie którego nie zabrakło wspomnień i dawnych piosenek harcerskich, śpiewanych przy dźwiękach gitary.
Dzień zakończył uroczysty kominek „Nasza droga”, na który przybyli zacni goście: dziadkowie, rodzice i przyjaciele harcerstwa, seniorzy hufca, dawni instruktorzy 32. DH im. Henryka Oleksiaka „Wichury”. Były symboliczne ognisko i okolicznościowa gawęda przygotowana przez dh. Michała Wierzbickiego; scenki obrazujące wydarzenia, które zlot miał upamiętnić; Obietnica Zucha i Przyrzeczenie Harcerskie, śpiew i ważne słowa określające drogę w kolejne 100-lecie sokołowskiego harcerstwa.
Reklama
W niedzielę harcerze uczestniczyli w Mszy św. w kościele pw. św. Jana Bosko. Proboszcz ks. Stanisław Stachal zaznaczył, że uroczystości Dnia Papieskiego zbiegły się z dniami zlotu harcerskiego. Podkreślił, że harcerze wnoszą wiele dobra w życie parafii, bo ich działania oparte są na sprawdzonych wartościach. Na zakończenie nabożeństwa zlotowicze zaśpiewali „Modlitwę harcerską”.
Na końcowym apelu ogłoszono wyniki gry. W kategorii zuchowej puchary Burmistrza Miasta Sokołów Podlaski zdobyli: 3. GZ „Dzielne Plastusie” – I miejsce, 82. GZ „Dzielni Wojowie” – II miejsce, 13. GZ „Mali Odkrywcy” – III miejsce; w kategorii harcerskiej: 9. SDH „Orlęta” patrol „Bąbelki” – I miejsce, 33. SDH „ Avanti” – II miejsce, 91. SDH „Tanijas” patrol II – III miejsce. Ne zabrakło pochwał, podziękowań i ważnych słów od komendantki zawartych w rozkazie: – Niech motto naszego zlotu będzie dla Was inspiracją do kolejnych wędrówek szlakami nowych przygód. Pamiętajcie, że „nie ma niepomyślnych wiatrów dla tego, kto wie, dokąd zdąża”. Zdążajmy wszyscy razem, i w tym samym kierunku, a nasze wspólne cele niech będą dla nas drogowskazami.
Następne przedsięwzięcie sokołowskich harcerzy to 23. Spotkania z Poezją „Skarabeusz” 16 listopada w Sokołowskim Ośrodku Kultury.
Prezydent RP Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda na przekazaniu przez harcerzy Betlejemskiego Światełka Pokoju
Dziękuję, że od 33 lat nieprzerwanie niesiecie Betlejemskie Światło Pokoju i pomoc realizując nieprzerwanie swoją harcerską misję. Dziękuję za wasze oddanie i służbę Bogu, Polsce i bliźniemu – powiedział w piątek prezydent RP Andrzej Duda.
W tym roku po raz 33. harcerze przejęli Betlejemskie Światło Pokoju od skautów ze Słowacji i przywieźli je do stolicy. W uroczystości przekazania światełka, która odbyła się w pałacu prezydenckim, uczestniczyli przedstawiciele różnych organizacji harcerskich i skautowskich z Polski oraz Ukrainy.
Iwo Hélory żył w latach 1253 -1303 we Francji, w Bretanii. Urodził się w Kermartin, w pobliżu Tréguier. Po ukończeniu 14. roku życia studiował w Paryżu na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, później na Wydziale Prawa Kanonicznego i Teologii, a w Orleanie na Wydziale Prawa Cywilnego.
Po trwających 10 lat studiach powrócił do rodzinnej Bretanii. Do 30. roku życia pozostawał - jako człowiek świecki - na stanowisku oficjała diecezjalnego w Rennes, sprawując w imieniu biskupa funkcje sędziowskie. Zasłynął jako człowiek sprawiedliwy i nieprzekupny, obrońca interesów biedaków, za których nieraz sam opłacał koszty postępowania, a także - jako doskonały mediator w sporach.
Później poszedł za głosem powołania i po przyjęciu święceń kapłańskich skupił się na pracy w przydzielonej mu parafii. Biskup powierzył mu niewielką parafię Trédrez, a po roku 1293 nieco większą - Louannec. Iwo od razu zjednał sobie parafian, dając przykład ubóstwa i modlitwy. W czasach, kiedy kapłani obowiązani byli odprawiać Mszę św. tylko w niedziele i święta, Iwo czynił to codziennie, niezależnie od tego, gdzie się znajdował. Często, chcąc pogodzić zwaśnionych, zanim zajął się sprawą jako sędzia, odprawiał w ich intencji Mszę św. - po niej serca skłóconych w jakiś cudowny sposób ulegały przemianie i jednali się bez rozprawy. Nadal chętnie służył wiedzą prawniczą wszystkim potrzebującym, sam żyjąc bardzo skromnie. Był doskonałym kaznodzieją. Iwo Hélory zmarł 19 maja 1303 r. W 1347 r. papież Klemens VI ogłosił go świętym. Jego kult rozpoczął się zaraz po jego śmierci i bardzo szybko rozprzestrzenił się poza granice Bretanii. Kościoły i kaplice jemu dedykowane zbudowano m.in. w Paryżu i w Rzymie. Wiele wydziałów prawa i uniwersytetów obrało go za patrona, m.in. w Nantes, Bazylei, Fryburgu, Wittenberdze, Salamance i Louvain. Został pochowany w Treguier we Francji, które jest odtąd miejscem corocznych pielgrzymek adwokatów w dniu 19 maja.
Warto też dodać, że do Polski kult św. Iwona dotarł stosunkowo wcześnie. Już 25 lat po jego kanonizacji, w 1372 r. jeden z kanoników wrocławskiej kolegiaty św. Idziego, Bertold, ze swej pielgrzymki do Tréguier przywiózł relikwie świętego. Umieszczono je w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Idziego. Również po relikwie św. Iwona pojechał opat Kanoników Regularnych Henricus Gallici. Na jego koszt do budującego się wówczas kościoła Najświętszej Maryi Panny na Piasku dobudowano kaplicę św. Iwona, w której umieszczono ołtarzyk szafkowy z relikwiami. Niestety, nie dotrwały one do naszych czasów, w przeciwieństwie do kultu, który, przerwany na początku XIX wieku, ożył w 1981 r. Od tego czasu w każdą pierwszą sobotę miesiąca w kaplicy św. Iwona zbierają się prawnicy wrocławscy na Mszy św. specjalnie dla nich sprawowanej.
Drugim ważnym miejscem kultu św. Iwona w Polsce jest Iwonicz Zdrój, gdzie znajduje się jedyny w Polsce, jak się wydaje, kościół pw. św. Iwona, z przepiękną rzeźbioną w drewnie lipowym statuą Świętego.
Warto też wspomnieć o zakładanych w XVII i XVIII wieku bractwach św. Iwona, gromadzących w swych szeregach środowiska prawnicze, a mających przyczynić się do ich odnowy moralnej. Bractwa te istniały przede wszystkim w miastach, gdzie zbierał się Trybunał Koronny: w Piotrkowie Trybunalskim (zał. w 1726 r.) i w Lublinie (1743 r.). W obydwu do dziś zachowały się obrazy przedstawiające Świętego: w Piotrkowie - w kościele Ojców Jezuitów, w Lublinie - w kościele parafialnym pw. Nawrócenia św. Pawła. Istniały też bractwa w Przemyślu (XVII w.), prawdopodobnie w Krakowie (zachował się XVIII-wieczny obraz św. Iwona w zakrystii kościoła Ojców Pijarów), w Warszawie i we Lwowie. W diecezji krakowskiej czczono św. Iwona w Nowym Korczynie (w 1715 r. w kościele Ojców Franciszkanów konsekrowano ołtarz św. Iwona) oraz w Nowym Sączu, w kręgach związanych z Bractwem Przemienienia Pańskiego.
Natomiast we Wrocławiu, w kaplicy kościoła pw. Najświętszej Marii Panny na Piasku, znajduje się witraż wyobrażający św. Iwo. Został on ufundowany w 1996 r. przez adwokatów dolnośląskich z okazji 50-lecia tamtejszej adwokatury.
Biskupi USA poświęcą kraj Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Uroczystość odbędzie się 11 czerwca, kilka tygodni przed 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości.
Akt poświęcenia odbędzie się w podczas wiosennej sesji plenarnej Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych (10-12 czerwca) w Orlando, na Florydzie. W ramach zgromadzenia, biskupi wysłuchają rozważań na temat Najświętszego Serca, i będą koncelebrować Mszę Świętą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.