Reklama

Niedziela Podlaska

Refleksja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trwamy już w listopadowym zamyśleniu. Dla wielu z nas, szczególnie gdy niedawno straciliśmy kogoś bliskiego, choć nie zawsze, oczywiście zależy to od kondycji psychiki, jest to często bolesny czas, kiedy rany otwierają się niejako na nowo. Tymczasem wymowa tych dni powinna być, a juz głównie uroczystości Wszystkich Świętych ma, o czym zapominamy... wymiar radosny. W tym bowiem dniu oddajemy cześć tym, a wśród nich są również nasi zmarli, „którzy przeszli przez ziemię, żyjąc w przyjaźni z Bogiem, i zasłużyli na niebo” – jak wyjaśnia wywiadzie na str. VII ks. Leszek Gardziński.

I jeszcze jedna refleksja. Mój znajomy wybrał się ostatnio do Galerii Obrazów Starych Mistrzów w Dreźnie. Spotkał tam mężczyznę z dwoma obrączkami na ręce. Okazało się, że jedna z nich należała do jego zmarłego syna, utalentowanego grafika, który bardzo chciał być w tym miejscu. Nie zdążył. Ciągle było coś ważniejszego do zrobienia. Początek listopada to dobry czas wyhamowania naszych życiowych zapędów i poukładania sobie na nowo priorytetów. Bo nam, póki co, ten czas tu, na ziemi, jest jeszcze dany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-10-27 09:31

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do dzieła!

Przeczytałam gdzieś zdanie, że obecnie problemem Kościoła, także w naszej ojczyźnie, jest nawracanie ochrzczonych, którzy odrzucili więź z Bogiem. A świątynie często są pełne wypalonych, pustych w środku ludzi. Trudne do przyjęcia? W pierwszej chwili – nawet karygodne. W drugiej chwili, gdy się głębiej nad tym zastanowić, wiele w tym racji, co prawda gorzkiej. Bo ilu z nas chodzi do kościoła z przyzwyczajenia, bo tak trzeba, tak robią wszyscy? Myślę, że sporo, jeśli staniemy w prawdzie z samymi sobą. Tymczasem chcielibyśmy być jak dzieci z ich dziecięcą (nie dziecinną), pełną ufności wiarą. Bez zastrzeżeń, wahań, pytań. Trudne, wręcz niemożliwe do osiągnięcia w ciągu całego życia – powie ktoś. Ale po to mamy kolejne okresy liturgiczne, jak Adwent, którego kolejną niedzielę dziś przeżywamy, by próbować coś zmienić w swoim postrzeganiu siebie, świata, innych, Boga. A wszystko po to, by znów, a może na nowo, zachwycić się Tym, który prawdziwie jest Drogą, Prawda i Życiem. Do dzieła więc!
CZYTAJ DALEJ

Moskwa: szef dyplomacji watykańskiej apeluje o zakończenie wojny na Ukrainie

2026-08-25 14:04

[ TEMATY ]

Moskwa

abp Paul Richard Gallagher

Adobe Stock

Moskwa

Moskwa

„Ta wojna musi się skończyć” - powiedział sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi abp Paul Richard Gallagher podczas wizyty w Moskwie. 25 sierpnia, po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem zaapelował o zakończenie działań wojennych na Ukrainie i rozpoczęcie autentycznych negocjacji przy wsparciu społeczności międzynarodowej.

Abp Gallagher podziękował Ławrowowi za spotkanie, podkreślając znaczenie dialogu w sytuacji głębokich napięć międzynarodowych. Jak zaznaczył, rozmowa nie eliminuje różnic stanowisk, ale pozwala zapobiec temu, by „niezrozumienie i podejrzliwość stały się jedynym językiem komunikacji”.
CZYTAJ DALEJ

Przyszli do Maryi, by podziękować za miłość małżeńską

2026-08-26 13:18

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności.

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności.

Wśród tysięcy pielgrzymów z Archidiecezji Łódzkiej, którzy pieszo dotarli na Jasną Górę, znalazło się także pięć pary nowożeńców. Weronika i Maciej Wysokińscy, Marcelina i Paweł Kieliszkiewicz, Monika i Artur Adamiak, Anna i Kamil Kossowscy oraz Nowożeńcy z Pieszej Pielgrzymki Ziemi Łaskiej, którzy od lat pielgrzymowali do tronu Królowej Polski. Tym razem na Jasną Górę przyszli już jako małżeństwa.

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności. Przyszli, aby podziękować Bogu za to, że postawił na ich drodze drugiego człowieka – że pozwolił im się spotkać, poznać i zakochać. Teraz, już po wypowiedzeniu sakramentalnego „tak” wobec Boga i Kościoła, chcieli powierzyć Mu rozpoczynającą się wspólną drogę życia. Ich pielgrzymowanie było także modlitwą za małżeństwa i przyszłe rodziny. Idąc przez kolejne kilometry, młodzi prosili Maryję, aby otaczała ich opieką, pomagała im budować trwałą więź i prowadziła ich przez kolejne lata wspólnego życia. – Przyszliśmy do Maryi, żeby się Jej pokazać – można powiedzieć o ich pielgrzymowaniu. Pokazać Jej swoją miłość, swoje małżeństwo i nowy etap życia, który właśnie się rozpoczął - mówią zgodnie nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję