Reklama

Niedziela Kielecka

Heroizm ponad wszystko

Niedziela kielecka 43/2016, str. 1, 6

[ TEMATY ]

konferencja

Żydzi

T.D.

Licznie przybyli goście i prelegenci koferencji. W środku ks. prof. Waldemar Chrostowski, z lewej ks. dr Tomasz Siemieniec

Licznie przybyli goście
i prelegenci koferencji. W środku ks. prof. Waldemar Chrostowski, z lewej ks. dr Tomasz Siemieniec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Chmielniku 4 i 5 października trwała konferencja naukowa zainspirowana sentencją talmudyczną „Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat”, której celem było pokazanie wkładu Polaków w ratowanie Żydów podczas II wojny światowej. Wykładów zebranych w cztery panele wysłuchało łącznie ponad 300 osób, co ukazuje skalę zainteresowania problematyką. Wyjątkowym gościem wydarzenia był wybitny biblista i znawca Ziemi Chrystusa, ks. prof. Waldemar Chrostowski (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie).

W tradycji judaistycznej

Ksiądz Profesor podkreślił, że wciąż poznajemy nowe fakty, dotyczące udzielania schronienia i różnorodnej pomocy osobom narodowości żydowskiej. Niestety, dopiero kilkadziesiąt lat po wojnie mówi się tak dużo i otwarcie o skali tych działań. Polacy ratujący Żydów kierowali się powinnością i poczuciem chrześcijańskiego obowiązku, dlatego przez kilkadziesiąt lat niewiele o tym mówili, uznając, że ich uczynki były czymś oczywistym i naturalnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. prof. Chrostowski interesująco zrealizował temat: „Ratowanie i ochrona życia ludzkiego w tradycji judaistycznej”. Wskazał cztery nurty judaizmu, podkreślając, że nurt ortodoksyjny stanowił „trzon i szkielet życia żydowskiego”. Wspomniał dominujące w narracji żydowskiej „potępienie świata za bezczynność wobec Szoah”, rozpatrywał wyraźny podział na „obcych i Żydów” oraz kto w tradycji judaistycznej może być nazwany bliźnim. Cytował sentencje Majmonidesa – najwybitniejszego teologa i filozofa żydowskiego czasów średniowiecza.

„Kto niszczy jedno życie Żyda, jakby niszczył cały świat, kto ratuje życie jednego Żyda, ratuje cały świat” – tak Majmonides ujmuje słynne zdanie z Talmudu – mówił ks. prof. Chrostowski. Przypomniał m.in. 237 punkt prawa rabinicznego, które stanowi, że nie ma obowiązku ratowania życia ludzkiego w zagrożeniu własnego życia. – Z perspektywy judaistycznej dopiero ukazuje się heroizm perspektywy chrześcijańskiej – podkreślał, nawiązując do postaw niesienia pomocy Żydom w czasach Holokaustu, za co groziła kara śmierci.

Z miłości bliźniego

Z kolei ks. dr Tomasz Siemieniec (KUL, WSD Kielce) rozważając temat: „Chrystusowa reinterpretacja przykazania miłości bliźniego w świetle ŁK 10, 25-37”, stwierdził, że motywacja Polaków, którzy pomagali prześladowanym podczas II wojny światowej Żydom, jest „motywacją religijną, wynikającą z pytań o życie wieczne”. Wskazując na postępującą dewaluację pojęć: „solidaryzować się”, „czynić miłosierdzie”, zauważył zarazem: – Chrześcijaństwo idzie krok dalej niż judaizm, wprowadzając pojęcie bliźniego, czyli tego, który jest obok.

„Historyczną mapę ziemi kieleckiej” w zakresie pomocy udzielanej przez Polaków żydowskim sąsiadom odtworzyli m.in. dr Tomasz Domański z Instytutu Pamięci Narodowej – Delegatura w Kielcach, Ewa Kołomańska z Muzeum Wsi Kieleckiej – Mauzoleum w Michniowie i Marcin Florek z Muzeum Ziemi Miechowskiej.

Reklama

– Należy pamiętać, że lokalnej społeczności brakowało wielu rzeczy – żywności, odzieży, przedmiotów pierwszego użytku. Mimo to nie uciekano od pomocy. Osób, które zaangażowały się w tego typu działalność, było wiele. Ustalenie nazwisk ich wszystkich jest praktycznie niemożliwe. Wynika to z faktu, że pomoc przybierała najróżniejsze formy – powiedział pracownik kieleckiego IPN. Historyk przypomniał także, że pomoc okazywana ludności żydowskiej stała się szczególnie znacząca po utworzeniu gett – izolowaniu mniejszości wyznania mojżeszowego od reszty społeczeństwa.

Ewa Kołomańska przypomniała skomplikowaną procedurę w przyznawaniu Medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, wskazując zarazem przykłady z rzeszy osób, które pomimo ogromnej skali pomocy, tego Medalu nie otrzymają (np. w większości duchowieństwo, w tym biskupi, którzy mieli ją nieść niejako z definicji spełnianego powołania). Marcin Florek zaprezentował wzruszające i heroiczne przykłady z ziemi miechowskiej, ilustrowane bogatą dokumentacją zdjęciową.

Sprawiedliwi z obowiązku?

Jak kielczanie i sandomierzanie – wbrew obiegowym opiniom, angażowali się w pomoc ludności żydowskiej podczas II wojny światowej, jaki był wkład Kościoła, w tym klasztorów, jaki jest stan badań IPN i co zawierają archiwalia – tych zagadnień dotyczył drugi dzień konferencji.

Reklama

Dr Marek Maciągowski (Kielce – OMPiO) przytoczył poruszające przykłady rodzin kieleckich ratujących Żydów (m.in. małżeństwo z ul. Polnej, które w 1942 r. znalazło pod drzwiami żydowskie niemowlę, a które potem uzyskało dokumenty z kościoła św. Wojciecha, czy losy Jasia Kamińskiego, który był zakamuflowanym żydowskim chłopcem). Urszula Stępień (Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu) w prezentacji i wystąpieniu pokazała ciekawe ślady upamiętnienia Żydów w Sandomierzu oraz m.in. postawę bp. Jana Kantego Lorka. Ks. dr Andrzej Kwaśniewski omawiając skalę pomocy udzielanej ze strony Kościoła, stwierdził, że nie są mu znane negatywne przykłady postaw duchowieństwa w okresie niemieckiej okupacji wobec Żydów szukających pomocy. Wspomniał np. pomoc dla Żyda o nazwisku Lubelski udzielaną przez bp. Czesława Kaczmarka, „wybitną pomoc” ze strony bp. Jana Jaroszewicza, której punktem docelowym stał się Dom św. Tomasza przy ul. Wesołej, czy postać ks. Witolda Stolarczyka – odznaczonego Medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Skalę pomocy ze strony zakonów żeńskich przedstawiła dr Ewa Kurek z Lublina – była mowa o co najmniej 199 klasztorach na terenie Polski, ze szczególnym uwzględnieniem Kielc i sióstr duchaczek, dotąd pracujących w Chmielniku.

Ciekawym uzupełnieniem stała się prezentacja Beaty Białek z Archiwum Państwowego w Kielcach: przykłady dyskryminacji ludności żydowskiej w aktach (miejskich, więziennych), plakatach, zarządzeniach okupanta. Prof. Jerzy Gapys (UJK Kielce) omówił temat pomocy utrwalony w pamiętnikach ziemiańskich, koncentrując się na reprezentacji wybranej z ok. 1200 majątków ziemskich Kielecczyzny.

Z kolei dr Aleksandra Namysło (IPN Katowice) przedstawiła wyniki programu Instytutu Pamięci Narodowej „Index Polaków represjonowanych za pomoc Żydom w okresie II wojny światowej”. Scharakteryzowała pojęcia będące przedmiotem badań, m.in.: co jest uznawane za przejaw pomocy, a co jest przykładem przemocy. Dotąd ok. 900 osób zakwalifikowano w projekcie jako osoby represjonowane. Pełna dostępność wyników projektu będzie znana w 2018 r.

Obrady w ramach konferencji kończyły ożywione dyskusje. Była także okazja do zwiedzenia muzeum w dawnej synagodze oraz obejrzenia wystaw towarzyszących konferencji, m.in. „Moi żydowscy rodzice, moi polscy rodzice”.

Wydarzenie – projekt współfinasowany przez MSZ ma inspirować debatę publiczną na ten temat i pokazywać wciąż nieodkryte wątki tematyczne z czasów II wojny światowej.

2016-10-20 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Markowski o ustawie o IPN: "ubolewam nad konsekwencjami"

[ TEMATY ]

Żydzi

bp Rafał Markowski

Wojciech Łączyński

Istnieje pomysł, by delegacja polskich biskupów złożyła wizytę w Izraelu - powiedział wczoraj bp Rafał Markowski w programie "Kropka nad i" w TVN24. Rozmowa z przewodniczącym Komitetu ds Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski dotyczyła relacji polsko-żydowskich po przegłosowaniu przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN. "Ubolewam nad konsekwencjami" - przyznał bp. Markowski.

"Pojawił się pomysł, by przygotować wizytę delegacji Episkopatu Polski w Izraelu, z racji dwóch jubileuszy przypadających w tym roku: 70-lecia państwa Izrael i 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę" - powiedział biskup Rafał Markowski. Po raz pierwszy bp Markowski ujawnił ten zamysł dwa dni wczesniej w rozmowie z KAI.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus widzi człowieka, gdy ten siedzi jeszcze w cieniu grzechu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję