Reklama

Biskupia posługa

Chrystus dał Apostołom i ich następcom nakaz oraz władzę, by nauczali wszystkie narody, by uświęcali ludzi w prawdzie i żeby byli ich pasterzami. Biskupi zatem przez danego im Ducha Świętego stali się prawdziwymi i autentycznymi nauczycielami wiary, kapłanami i pasterzami.

Niedziela lubelska 9/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dekret o pasterskich zdaniach biskupów

W niedzielny poranek 2 lutego br. społeczność seminaryjna obchodziła piątą rocznicę sakry biskupiej bp. Mieczysława Cisło, biskupa pomocniczego naszej archidiecezji. Jubilat przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej przez wychowawców Metropolitalnego Seminarium Duchownego. W Eucharystii w kościele seminaryjnym, z racji obchodzonego w Kościele Dnia Życia Konsekrowanego, uczestniczyły też pracujące w Seminarium Siostry Służki Najświętszej Maryi Panny. Uroczystość rozpoczęła się przy bocznym ołtarzu. Uczestników powitał ks. prał. Tadeusz Kądziołka, rektor MSD, który złożył życzenia Księdzu Biskupowi. W słowie wstępnym bp M. Cisło podkreślił potrzebę służby człowiekowi. Po poświęceniu gromnic i procesjonalnym przejściu do ołtarza głównego rozpoczęła się Msza św.
W homilii Biskup Mieczysław ukazał postaci Symeona i Anny, którzy reprezentują Lud Wybrany. Jezus objawia się tym, których prowadzi Duch Święty. Kaznodzieja podkreślił, że ta uroczystość ma niesamowity blask, jego symbolem jest gromnica. Świeca jest symbolem Matki Bożej, płomień to Chrystus, zaś spalanie się to służba. W Maryi, zaznaczył Ksiądz Biskup, chcemy widzieć tę, która chroni nas nie tylko przed żywiołami świata, ale też przed złem. Kaznodzieja apelował, żebyśmy odkrywali w naszym życiu wszystkie wymiary ofiarowania. "W kapłaństwie ofiaruje się siebie z Chrystusem Ojcu". Podobnie w powołaniu zakonnym. Jubilat podkreślił, że Bogu mamy ofiarować całe życie. Kaznodzieja mówił też o działaniu charyzmatów Ducha Świętego w Kościele. Ksiądz Biskup podziękował Siostrom Służkom za ich posługę w Seminarium, za dar życia konsekrowanego. "Potrzeba wiary, aby swoje życie całkowicie zorientować na ofiarowanie siebie Bogu. Dać siebie, to dać swoje serce, umysł, czas, wysiłek". Biskup Mieczysław zachęcał także, aby podążać szlakiem Symeona i Anny, szlakiem tych świętych, którzy w historii Kościoła ofiarowali siebie Bogu oraz szlakiem Maryi i Józefa, by ofiarować siebie Bogu już w czasie tej Eucharystii. Na zakończenie Mszy św. w imieniu społeczności seminaryjnej życzenia Jubilatowi oraz Siostrom Służkom złożył w poetyckiej formie dziekan seminaryjny, alumn Wojciech Stasiewicz.
Jako wzór pasterskiej służby Ojciec Święty wskazał polskim biskupom bł. abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, gdy wzywał na Błoniach do tworzenia duszpasterskiego programu miłosierdzia: "Ten program niech kształtuje wasze zaangażowanie w życie Kościoła, a także w życie społeczne, polityczne na arenie narodowej, europejskiej i światowej". Życząc Księdzu Biskupowi owocnego i pełnego mocy Ducha Świętego wypełniania misji zleconej mu przez Chrystusa, pamiętajmy o częstej modlitwie w jego intencji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: bądźcie świadkami miłości, pokoju i miłosierdzia

2026-04-12 12:53

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Poprzez Eucharystię również nasze ręce stają się «rękami Zmartwychwstałego», świadkami Jego obecności, Jego miłosierdzia, Jego pokoju” - powiedział Ojciec Święty 12 kwietnia w rozważaniu przed wielkanocną modlitwą. Regina Coeli.

Drodzy Bracia i Siostry,
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Eucharystia w intencji ofiar zbrodni katyńskiej

2026-04-13 10:33

ks. Łukasz Romańczuk

Poczet sztandarowy Wojska Polskiego

Poczet sztandarowy Wojska Polskiego

Dzisiejsza uroczystość jest kolejną okazją, abyśmy pamiętali o ofiarach. Zawsze musimy o nich pamiętać, ale też Kościół musi się nauczyć przebaczać, czyli ujawnić prawdę, ukazać ją i przebaczyć, a do tego potrzeba bardzo dużo modlitwy - mówił ks. Jerzy Żytowiecki podczas Eucharystii w intencji ofiar zbrodni katyńskiej

13 kwietnia już na stałe wpisał się w kalendarz jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Dlatego też od Eucharystii w Bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety rozpoczęło się modlitwa i upamiętnienie ofiar wojsk radzieckich m.in. w Katyniu, Charkowie, Twerze, Kijowie czy Mińsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję