Reklama

Sport

Z Częstochowy do Rio

Polska piłka siatkowa będzie reprezentowana na XXXI Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. Udział w tej imprezie siatkarze zapewnili sobie po wygranym turnieju kwalifikacyjnym w Tokio. Nasi zawodnicy rozpoczną rozgrywki 7 sierpnia i oby zakończyli je 21 sierpnia, czyli w dniu finału.
Z Mateuszem Bieńkiem – największym objawieniem 2015 r. w plebiscycie „Strefy Siatkówki”, jednym z najlepszych polskich siatkarzy, który zadebiutował w kadrze narodowej w maju 2015 r. wygranym meczem z Rosją 3:0 – rozmawia Marek Kułakowski

Niedziela Ogólnopolska 32/2016, str. 54

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

rozmowa

Archiwum Mateusza Bieńka

Mateusz Bieniek jest jednym z najlepszych środkowych w Polsce

Mateusz Bieniek jest jednym z najlepszych środkowych w Polsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MAREK KUŁAKOWSKI: – Jak odnajdujesz się w reprezentacji Polski?

MATEUSZ BIENIEK: – Wiadomo, że początki nie były najłatwiejsze. Wtedy zawodników, a dzisiaj moich kolegów znałem raczej z telewizji. I nagle stało się, że zacząłem grać obok nich. Był to dla mnie ogromny przeskok, ale szybko się zaaklimatyzowałem.
Obecnie czuję się pełnowartościowym zawodnikiem polskiej reprezentacji. Gram w niej od półtora roku, znam wszystkich zawodników z kadry, rozumiemy się świetnie i przyznaję – to fantastyczni faceci. Czuję się wśród nich bardzo dobrze.

– Kwalifikacje w Japonii to był kolejny ciężki turniej. Graliście o wszystko, a do tego doszła zmiana strefy czasowej. Choć zwycięzców się nie ocenia, zapytam: jak podsumujesz turniej w Tokio?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Byliśmy po ciężkim sezonie. Tak naprawdę nie było czasu na przygotowania do zawodów w Tokio – nie było pełnego cyklu przygotowań do tych rozgrywek. Jedni grali lepiej, inni gorzej, ale na szczęście wystarczyło to do wygranej w całym turnieju i uzyskaliśmy awans do igrzysk w Brazylii. Myślę, że na olimpiadzie pokażemy inną, lepszą siatkówkę. Będziemy mieli więcej czasu na regenerację sił, a tym samym na przygotowanie się do gry. Do Rio jedziemy, by walczyć o medal.

– Skoro sezon był tak ciężki, czy da się w tak krótkim czasie przygotować do olimpiady?

Reklama

– Niektórzy z nas byli, oczywiście, bardziej zmęczeni, jeszcze inni leczyli kontuzje. Dla mnie istotne jest, żeby przed tak ważnym turniejem głowa odpoczęła od siatkówki. Najlepiej o niej zapomnieć. Kilka godzin codziennie spędzonych z piłką pod siatką robi swoje – męczy. Jednak w ciągu tygodnia jesteśmy w stanie zregenerować siły i podleczyć się tak, aby być dobrze przygotowanym do kolejnego turnieju.

– Czy zdarza się, że jeśli siatkarzowi nie idzie w meczu, jeśli nie wychodzą zagrywki, to tak po cichu wzdycha do niebios po wsparcie?

– (Uśmiech) Rzeczywiście, są takie myśli, ale każdy z nas podchodzi do wiary indywidualnie. Jedni, jak widać nieraz podczas meczów, okazują to wzdychaniem, inni tego nie czynią.

– Na olimpiadzie Biało-Czerwoni w fazie grupowej zagrają z mistrzem olimpijskim – Rosją, z Argentyną prowadzoną przez byłego trenera naszej reprezentacji Raúla Lozano, z Iranem, Kubą i Egiptem. Jeśli wyjdziemy z grupy – a w to wierzę – to w ćwierćfinale będzie bardzo ciężko wygrać, bo trafimy zapewne na Brazylijczyków, Włochów, Amerykanów albo Francuzów.

– To prawda. Ćwierćfinał może być bardzo trudny. Jednak w takiej fazie rozgrywek wszystko jest możliwe. Grają tam tak wyrównane ekipy, że tak naprawdę każdy może wygrać z każdym. Wszystko będzie zależeć od dyspozycji zawodników w danym dniu. Naszym celem jest medal i cały czas przygotowań był podporządkowany temu celowi. Mogę obiecać, że damy z siebie wszystko.

2016-08-03 09:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wirtualna edycja wyścigu Mediolan – San Remo

Czołówka zawodowych kolarzy nie może ścigać się na trasie wyścigu Mediolan - San Remo, odwołanego, podobnie jak inne imprezy sportowe, z uwagę na epidemię koronowirusa, ale wszyscy chętni, także amatorzy, mieli w sobotę możliwość udziału w „wirtualnej edycji” La Primavera.

Organizator słynnego wiosennego wyścigu RCS Sport, we współpracy z włoskimi oddziałami firm Garmin i Tacx, przygotował aplikację, która umożliwia „pokonanie” ostatnich 57 kilometrów trasy i porównania swego tempa z innymi uczestnikami.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Niewiadoma-Phinney - z Ochotnicy Górnej na szczyt Mont Ventoux

2026-08-07 20:00

[ TEMATY ]

kolarstwo

Katarzyna Niewiadoma‑Phinney

PAP/Grzegorz Momot

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
CZYTAJ DALEJ

Dwanaście dróg – jeden cel

2026-08-08 15:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę

Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę

Sierpień w Kościele łódzkim od lat ma szczególny rytm – wyznacza go pielgrzymowanie. Już w najbliższych dniach z dwunastu miast Archidiecezji Łódzkiej wyruszą piesze pielgrzymki do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej. Tysiące wiernych podejmą trud drogi, by u tronu Królowej Polski powierzyć Maryi swoje rodziny, Kościół i Ojczyznę. Tegorocznemu pielgrzymowaniu towarzyszy hasło: „Matka Wiernego Ludu”.

Sierpień zapisany pielgrzymim szlakiem
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję