Reklama

Wiara

Życie w zachwycie

Ziarno

Niedziela Ogólnopolska 29/2016, str. 46

[ TEMATY ]

dzieci

wiara

Sergey Nivens/Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od pewnego czasu staramy się kultywować zwyczaj czytania przed śniadaniem fragmentu Ewangelii. Spójrzmy prawdzie w oczy – nie jest to zadanie łatwe. Po kilku tygodniach zmagań zaczęliśmy się zastanawiać, czy podobne postępowanie ma sens. Nasze dzieci, na wpółprzytomne o poranku, jednym, i tak przymkniętym okiem spoglądające na miskę z owsianką, wciąż pozostające na granicy krainy snu, zdawały się nic z tej lektury nie wynosić.

Jednak gdy nasz zapał był już na wyczerpaniu, wydarzyło się coś, co nas utwierdziło w przekonaniu, że ścieżka, którą podążamy, choć nie najwygodniejsza, zwłaszcza dla tych, którzy lubią spać, jest jednak słuszna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To była środa. Pochmurny poranek z gatunku tych, gdy nic nie idzie tak, jak by się chciało. Byliśmy już mocno spóźnieni. Szybka wymiana spojrzeń z mężem i pytanie: czytamy czy odpuszczamy? Zegar tykał sobie w najlepsze. Czytamy. Na ten dzień przypadał fragment z Ewangelii według św. Jana (J 8, 1-11), w którym Pan Jezus broni cudzołożnicę przed ukamienowaniem. Przeczytaliśmy kilkanaście linijek i pobiegliśmy każde w swoją stronę.

Tego samego popołudnia na placu zabaw synek został zaatakowany przez starszego kolegę. Wywiązała się szarpanina. Sytuacja była na tyle poważna, że wymagała interwencji dorosłych. Chwilę później było już po wszystkim, chłopcy podali sobie dłonie i już mieli się rozejść, gdy synek powiedział:

Reklama

– Wybaczam ci i cię nie potępiam. Idź i już nie grzesz.

Kolega zdębiał, jego rodzice spojrzeli na synka jak na kosmitę, a ja uśmiechnęłam się szeroko, gdyż były to słowa Pana Jezusa z fragmentu Ewangelii, który czytaliśmy tego ranka. Ziarno wydało plon, gdy się tego najmniej spodziewaliśmy.

* * *

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2016-07-13 09:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konfesjonał stanowi niezwykłą przestrzeń miłosierdzia

[ TEMATY ]

wiara

spowiedź

saveriolafronza/pl.fotolia.com

„Nowy Testament przynosi najdoskonalszą formę podejścia do grzechu, czyli miłosierdzie. Jak jest zło, trzeba wprowadzić dobro – dopiero wtedy uleczy się człowieka doskonale” – mówił w czwartek wieczorem w Bazylice Mariackiej w Krakowie ks. dr Wojciech Węgrzyniak, biblista z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Wygłosił on prelekcję „Sakrament Miłosierdzia” w ramach cyklu katechez „9 x Mercy”, zgłębiających temat miłosierdzia przed ŚDM 2016.

Na wstępie prelekcji ks. Węgrzyniak powiedział, że konfesjonał stanowi niezwykłą przestrzeń miłosierdzia, w której grzeszny człowiek może doświadczyć „zbombardowania dobrem” w celu wykorzenienia zła. „Jesteśmy szpitalem, który wszystkich przyjmuje – może nie wszystkich leczy, ale wszystkich przyjmuje. Miłosierdziem jest to, że Bóg nigdy nie odrzuca w sakramencie spowiedzi absolutnie nikogo” – ocenił. W tej perspektywie kapłan odwołał się do poszczególnych warunków dobrej spowiedzi. Uznał, że rachunek sumienia jest jak uzyskanie diagnozy po zgłoszeniu się do szpitala. „Rachunek sumienia jest po to, żeby absolutnie rozeznać stan mojej duszy. Diagnoza jest po to, bym nie był zaskoczony chorobą, by choroba się nie powtarzała. Diagnoza jest po to, żeby znaleźć przyczyny mojego niedomagania” – tłumaczył. Zaznaczył, że trzeba dbać o to, by rachunek sumienia był jak najbardziej rzetelny.
CZYTAJ DALEJ

Kościół katolicki: rośnie liczba księży i ochrzczonych

2026-10-16 18:32

[ TEMATY ]

katolicy

statystyki

Światowy Dzień Misyjny

@Vatican Media

Święcenia kapłańskie

Święcenia kapłańskie

Agencja Prasowa Fides opublikowała z okazji setnej edycji Światowego Dnia Misyjnego, (18 października) raport pod hasłem „Jedność w Chrystusie, zjednoczeni w misji”, na podstawie statystyk Kościoła katolickiego.

Dokument gromadzi i analizuje dane z najnowszego „Rocznika statystycznego Kościoła”, przedstawiające obraz obecności Kościoła katolickiego, struktur duszpasterskich oraz działalności edukacyjnej, opieki zdrowotnej i społecznej. Dane dotyczą roku 2024 i konfrontowane są ze statystami za rok poprzedni.
CZYTAJ DALEJ

Niełatwa odpowiedzialność i skutki jej braku

2026-10-17 10:11

[ TEMATY ]

Donald Tusk

niełatwa odpowiedzialność

skutki

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata.” Brzmi groźnie.

To słowa premiera z kwietnia br. Za tydzień minie dokładnie pół roku od tego „ostrzeżenia”, które ja nazwę wprost: straszenie. Nie znam innego europejskiego przywódcy, a szczególnie w naszym regionie, który by tak często używał zagrożenia z Rosji w swojej retoryce. Gdy Donald Tusk dla „Financial Times” wypowiadał te słowa, niektórzy mu uwierzyli, inni uznali, że „znowu kłamie”. Ja należę do tej drugiej grupy i śmiem twierdzić, że przy każdym takim pustym straszeniu będzie w niej coraz więcej obywateli. To konsekwencja utraty zaufania, a to do premiera szoruje po dnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję