Reklama

Niedziela Częstochowska

Kapłaństwo spełnione

28 czerwca Parafia Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wieluniu uczciła Mszą św. dziękczynną 65 lat kapłaństwa swojego wieloletniego proboszcza, dziś księdza seniora prałata Mariana Stochniałka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii przewodniczył jubilat, a słowo Boże wygłosił ks. Janusz Parkitny, dziekan regionu wieluńskiego, który przypomniał charyzmę i działalność ks. Stochniałka.

– 65 lat temu rozeznał swoje powołanie i został kapłanem. O kapłaństwie mówił, że jest to wielka sprawa i temu powiedzeniu był zawsze wierny. Przez 65 lat pisał życiem historię swojego kapłaństwa. Gdybym ja pisał biografię jubilata, pisałbym w kolejnych rozdziałach o kapłaństwie spełnionym. Dziś nie sposób mówić o wszystkich kawałkach historii, które złożyły się na jego kapłańską biografię, ale niewątpliwie kolejne tytuły fragmentów książki o nim byłyby takie: „Szacunek do ojca”, którego fotografia stoi do dziś na widocznym miejscu w jego pokoju, „Wymagająca miłość”, „Godność”, „Wysoka kultura osobista”, „Gościnność”, „Serce na dłoni”, „Miłość do ziemi wieluńskiej i Wielunia”, co uhonorowano tytułem honorowego obywatela Wielunia, oraz najważniejszy: „Pokora” – powiedział ks. Parkitny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Postać ks. Mariana Stochniałka jest nierozerwalnie związana z Wieluniem, idealnie zrosła się z jego pejzażem, do którego też dodał wiele swoich pomysłów i rozwiązań. Dla księdza seniora ten jubileusz to wielka łaska. Ciągle są potrzebne innym jego doświadczenie, dobroć i życzliwość.

Wyrazem wdzięczności były kwiaty i wiele życzeń od parafian i braci kapłanów. Przed błogosławieństwem jubilat podziękował za wszystkie życzenia i płynącą z nich życzliwość.

2026-06-29 13:06

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszkanie uczcili Matkę Bożą Anielską

– Maryja i św. Franciszek uczą zawierzenia miłosiernemu Bogu. Uwierzmy w siłę modlitwy, a w sytuacjach trudnych wzywajmy pomocy Matki Bożej Anielskiej – powiedział bp Łukasz Buzun, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej, który w niedzielę 2 sierpnia przewodniczył w klasztorze franciszkanów w Wieluniu Sumie odpustowej ku czci Matki Bożej Anielskiej.

Eucharystia zgromadziła przy grocie lurdzkiej i wystawionym obrazie z wizerunkiem Matki Bożej Anielskiej, ofiarującej odpust zupełny Franciszkowi dla kapliczki Porcjunkuli, wielu wiernych z Wielunia i okolic. Przybyły także siostry antoninki i bernardynki oraz pochodzący z Pątnowa ks. Rafał Środa.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Kinowy fenomen. Blisko 140 tys. widzów obejrzało film "Mistyczka"

2026-09-25 13:33

[ TEMATY ]

Mistyczka

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

To już prawdziwy kinowy fenomen. Blisko 140 tys. widzów, ponad 200 kin i 2. miejsce w box office – „Mistyczka” Jana Sobierajskiego przyciąga do kin kolejne osoby i wywołuje emocje, o których widzowie mówią po seansie. Film właśnie odniósł także kolejny sukces: podczas 40. Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „Niepokalana” zdobył II miejsce w kategorii filmów fabularnych.

„Mistyczka” to fabularna opowieść inspirowana życiem Alicji Lenczewskiej. W głównej roli występuje Dorota Chotecka-Pazura, która wciela się w Alicję. Partnerują jej m.in. Sławomir Orzechowski oraz Radosław Pazura. W obsadzie znaleźli się m.in. Ewa Florczak, Magdalena Woźniak, Filip Gurłacz, Dariusz Kowalski, Marcin Kwaśny i Rafał Szałajko.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję