Reklama

Niedziela w Warszawie

Pierwsze Święto Ubogich

Na bezdomnych patrzymy nieufnie, a nawet pogardliwie, zupełnie tak jakby byli gorszymi ludźmi. Dlatego zorganizowaliśmy święto, aby kruszyć te niewidzialne bariery – mówi Sylwia Gawrysiak, rzecznik prasowy Święta Ubogich

Niedziela warszawska 26/2016, str. 1

[ TEMATY ]

ubóstwo

Archiwum Wspólnota Sant’Egidio

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na co dzień pomagają ubogim, bezdomnym i schorowanym. Zajmują się odnajdywaniem człowieczeństwa w ludziach, których los odarł niemal ze wszystkiego. To dla nich w ostatnią sobotę czerwca Wspólnota Sant’Egidio, Chleb Życia i Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej organizuje święto, jakiego w stolicy jeszcze nie było.

Na Polach Wilanowskich specjalnie dla ubogich wystąpią gwiazdy muzyki, a imprezę poprowadzą osoby znane z telewizji. Jedzenia będzie do syta, a duchową strawę zapewni metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miejsce spotkania nie było przypadkowe, bo Świątynia Opatrzności Bożej jest kościołem jubileuszowym Roku Miłosierdzia. – Jubileusz ogłoszony przez Papieża Franciszka jest właśnie po to, abyśmy zobaczyli prawdziwego człowieka w osobach ubogich, schorowanych i bezdomnych. Ten rok jest ich świętem, a więc mają prawo do zwykłej ludzkiej radości – mówi Sylwia Gawrysiak, która jest związana ze Wspólnotą Sant’Egidio.

Reklama

Do warszawskiej Wspólnoty Sant’Egidio należy ok. 80 młodych ludzi. Regularnie modlą się za ubogich i prześladowanych, ale także pomagają. Można spotkać ich jak rozdają kanapki bezdomnym, np. w okolicach Dworca Centralnego. – To coś więcej niż doraźna pomoc. My spędzamy z nimi czas i rozmawiamy. Każdy z nich ma swoje imię i swoją niepowtarzalną historię. Podczas naszej posługi rodzą się prawdziwe przyjaźnie – mówi Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za warszawską Wspólnotę Sant’Egidio. – Pomagając ubogim wiele od nich otrzymujemy. Dzięki nim możemy z innej perspektywy spojrzeć także na swoje życie.

To właśnie w środowisku ludzi zajmujących się ubogimi powstał pomysł, aby w Roku Miłosierdzia urządzić święto z tzw. wielką pompą. Organizatorzy chcieli w ten sposób pokazać, że ubodzy są takimi samymi ludźmi, jak ci z dobrą pracą i dachem nad głową. – To jest dokładnie takie samo święto, jakie chcielibyśmy zorganizować dla siebie. Chcemy ofiarować im coś pełnowartościowego, aby poczuli, że są po prostu ważni – wyjaśnia Gawrysiak.

Święto Ubogich, to docenienie tych, którzy na co dzień są głodni, spragnieni, a także nietypowo ubrani, bo po prostu nie stać ich na letnie buty i lżejszą odzież. Święto ludzi z pokiereszowanym życiorysem i swoją własną niepowtarzalną historią. – Bycie ubogim nie jest niczym, czego człowiek musiałby sie wstydzić. Są przecież ludzie, którzy mają bardzo dużo pieniędzy, ale są ubodzy w swoim działaniu, myśleniu, stosunku do innych osób. I o takim ubóstwie też myślimy, gdy organizujemy to święto – mówi Ada Porowska z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej. – Chcielibyśmy, aby ludzie otworzyli się na tych, którzy z różnych powodów są na marginesie życia społecznego – dodaje Magdalena Wolnik.

2016-06-23 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: matka rezygnuje z aborcji i chemioterapii i oddaje życie za swe dziecko

[ TEMATY ]

umieranie

choroba

ubóstwo

gabi_menasha/Foter/CC BY

Chora na raka i brzemienna mieszkanka Nowego Jorku poświęciła swe życie za swe nienarodzone dziecko. Elizabeth Joice odmówiła aborcji, którą zalecali jej lekarze i powstrzymała się od chemioterapii, która mogłaby wyleczyć ją z raka, lecz prawdopodobnie zabiłaby dziecko. Po urodzeniu zdrowej dziewczynki, kobieta zmarła.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Portugalia/ Orkan Marta spowodował kolejne powodzie; 170 tys. domów bez prądu

2026-02-08 08:06

[ TEMATY ]

Portugalia

orkan

zniszczenia

PAP

Orkan Marta, który nadszedł nad Portugalię w sobotę, doprowadził do śmierci żandarma w miejscowości Campo Maior, we wschodniej części kraju, gdzie występują poważne niedobory energii elektrycznej.

Z informacji portugalskiego rządu wynika, że kolejną ofiarą utrzymujących się nad Portugalią wichur i powodzi jest 46-letni żandarm. Do tragedii doszło podczas patrolowania jednej z dróg, kiedy funkcjonariusz wpadł do wody. Władze portugalskiej obrony cywilnej dotychczas nie podały okoliczności tragedii, ograniczając się do informacji, że ofiara „znalazła się na linii wody”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję