Jeśli ktoś z powodzeniem gra, nagrywa i koncertuje od prawie 30 lat, musi być rozpoznawalny, mieć swój styl. Pochodząca z Ciechocinka kapela Zdrowa Woda jest rozpoznawalna nie tylko w kręgu miłośników bluesa i ma styl. Powstała z myślą o występie na festiwalu Rawa Blues, w 3 tygodnie przygotowała pierwsze piosenki i nagrania, które pozwoliły na sukces na Rawie. Szybko zaczęto ją cenić, lubić i zapraszać na koncerty. Zespół miał własny repertuar – a nie standardy, jak często robią początkujący bluesmani – i grał, wykorzystując elementy bluesa, rocka, z zahaczeniem o funk. Teksty Zdrowej Wody miały pozytywny wydźwięk, miło słuchało się ich na koncertach. „W tunelu” to 10. płyta zespołu. Nie zaskakuje, a ci, którzy znają poprzednie płyty, mogą być usatysfakcjonowani. Sympatyczne bluesowe dźwięki, niegłupie – jak to często w polskim bluesie – słowa to atuty płyty. Praca nad nią trwała prawie 2 lata. Kończy ją „Ciechociński blues”, opisujący klimat znów modnego uzdrowiska.
Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.
Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.
Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.