Okres kolędowania w liturgii Kościoła zakończony. Chóry w parafiach prezentowały kolędy i pastorałki w ciekawych opracowaniach. Niektóre chóry koncertowały w okolicznych parafiach, stwarzając okazję do
bardziej uroczystego przeżywania czasu Bożego Narodzenia.
Chór "Deo Gloria" z Boguchwały, pracujący od kilku lat pod dyrekcją Mieczysława Białego, już wielokrotnie był organizatorem koncertów i spotkań dla zaprzyjaźnionych zespołów. W bieżącym roku uczestniczył
w przeglądzie chórów w katedrze rzeszowskiej i w kościele pw. Matki Bożej Saletyńskiej. Był także gospodarzem koncertu ośmiu chórów w swojej parafii pw. św. Stanisława Biskupa , który odbył się 19 stycznia
br. Wystapiły chóry z: Lutoryża, "Gaudium" z Mogielnicy, z Niechobrza, "Ave Maria" z parafii Księży Saletynów, z parafii pw. św. Józefa ze Staromieścia, z parafii pw. św. Józefa Kalasancjusza z Wilkowyi
i "Santa Familia" z parafii pw. Świętej Rodziny w Rzeszowie.
Na zakończenie koncertu w świątyni wypełnionej po brzegi miłośnikami koncertów i chóralnego śpiewu potężnym akordem w wykonaniu wszystkich chórów zabrzmiały kolędy: Bracia patrzcie jeno, Dziecino
słodka i Tryumfy Króla Niebieskiego.
Dlaczego w skrajnych sytuacjach jako pierwsi załamują się czasem nie pesymiści, ale optymiści?
To pytanie brzmi zaskakująco, ale prowadzi do jednej z najważniejszych prawd o życiu duchowym: człowieka nie ratują złudzenia. Człowieka ratuje nadzieja zakorzeniona w prawdzie.
Siedem osób zostało porażonych piorunem w piątek w rejonie kopuły szczytowej Giewontu. Jedna z osób na chwilę straciła przytomność, w wyniku czego obsunęła się kilka metrów po skałach, doznając urazów głowy i kończyn – podsumowało działania TOPR.
Jak przekazali ratownicy z Zakopanego, mimo bardzo trudnych warunków pogodowych - silnego wiatru i opadów deszczu - udało się dotrzeć śmigłowcem na Przełęcz Kondracką, skąd ratownicy TOPR pieszo udali się na miejsce zdarzenia. Najciężej poszkodowana osoba, po udzieleniu pierwszej pomocy, została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
Śledczy odzyskali czaszkę św. Zdzisławy, skradzioną we wtorek z bazyliki w Jablonnem. Podejrzanego w tej sprawie zatrzymano w czwartek wieczorem. Policjanci poinformowali dzień później, że sprawca zalał relikwię betonem.
O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
Relikwię z XIII w. próbują uratować eksperci. Sprawcę zatrzymano w mieście Mlada Boleslav, gdzie mieszka. - Odmawiał podania informacji, gdzie znajduje się czaszka. Kryminologom udało się to ustalić dopiero późnym popołudniem. Podejrzany poinformował, że tę cenną relikwię zatopił w betonie - w przedmiocie, którego charakteru nie chcemy w tej chwili określać ze względu na toczące się postępowanie karne - powiedziała rzeczniczka policji w Czeskiej Lipie, Ivana Balakova.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.