Reklama

Aspekty

Puls tygodnia

Skuteczność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tę niedzielę przypada liturgiczne wspomnienie jednej z najpopularniejszych świętych. Chodzi o św. Ritę z Cascii. Św. Rita jest nazywana powszechnie orędowniczką w sprawach beznadziejnych, choć wiele osób proponuje, żeby nie używać określenia „beznadziejny”, bo chrześcijanin nadziei jednak nie powinien tracić. Zresztą nieważne nazewnictwo – po prostu ludzie w trudnych sytuacjach bardzo często zwracają się do swojej orędowniczki, a liczne świadectwa potwierdzają skuteczność takiej modlitwy.
Ale bez względu na to, kogo obierzemy sobie za orędownika, ostatecznie łaską obdarza nas sam Pan Bóg. A przecież – wbrew naszym pragnieniom – nie wszystko, czego chcemy, będzie na dłuższą metę dobrym rozwiązaniem. Pan Bóg ma szerszą perspektywę i kieruje się miłością, nie naszymi zachciankami. Co ciekawe jednak, konsekwentna i pełna ufności modlitwa, nawet jeśli nie przynosi pożądanego przez nas „efektu”, uwalnia od poczucia beznadziejności. I choćby dlatego warto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-19 13:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy Szatan chce zamieszać

Niedziela Ogólnopolska 41/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

W przeddzień otwarcia synodu biskupów na temat rodziny polski ksiądz pracujący w Watykanie urządził widowisko medialne i powiadomił, że jest czynnym gejem. Na błyskawicznie zwołanej w Rzymie konferencji prasowej wystąpił ze swoim partnerem. Gej w koloratce – lobbujący na rzecz środowiska homoseksualnego – to ks. prał. Krzysztof Charamsa, który zrobił szybką karierę w Watykanie, zdobył tytuły naukowe i zaszczyty kościelne, a teraz ogłosił „nowy manifest wyzwolenia” w obronie gejów. Zanim doszło do tego publicznego obnażenia – ks. Charamsa opublikował w „Tygodniku Powszechnym” artykuł, który redakcja potraktowała jako główny tekst swojego przedsynodalnego numeru i nawet zdjęcie autora umieściła na okładce pisma. Redakcja wyjaśnia, że nie miała intymnej wiedzy o autorze, gdy przyjmowała do druku jego tekst, będący ostrym atakiem na innego księdza... Dodajmy, że zawarte w artykule opinie można było uznać za najbardziej wiarygodne, a nawet potraktować jako stanowisko Kongregacji Nauki Wiary, w której autor jeszcze wtedy pracował. Sporo pytań ciśnie się tutaj na usta. I mamy prawo je zadawać, gdy okazuje się, że autor tekstu opublikowanego w „Tygodniku Powszechnym” występuje tam w swojej sprawie. Teraz już wiemy, jaki ma problem ze sobą.
CZYTAJ DALEJ

Liturgiści przestrzegają przed automatyzmem i nadużyciami w odprawianiu Mszy św.

2026-07-30 16:59

[ TEMATY ]

Eucharystia

Joanna Popławska

Zgromadzeni w Fatimie na czterodniowym krajowym Spotkaniu Duszpasterstwa Liturgicznego portugalscy eksperci ds. liturgii przestrzegli przed zbytnim automatyzmem w odprawianiu Mszy św. Skrytykowali także próby dopuszczania się nadużyć podczas sprawowania Eucharystii.

Podczas kończącego się dziś wydarzenia, będącego 50. edycją spotkania portugalskich liturgistów, ks. João da Silva Peixoto z Krajowego Sekretariatu ds. Liturgii (SNL) ostrzegł przed wdzieraniem się do codziennej praktyki duszpasterzy nadmiernego „mechanicyzmu” przejawiającego się „automatycznym, a zarazem powierzchownym wypełnianiem reguł”.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję