Reklama

Wiara

W Jedności Trójcy

O Trójcy Przenajświętszej wiemy, że jest jedynym Bogiem. To Ojciec, Syn i Duch Święty. Każda z Osób w pełni, w jedności wzajemnej. Czy każdy ochrzczony potrafi prawidłowo wytłumaczyć tę prawdę wiary?

Niedziela Ogólnopolska 21/2016, str. 30-31

[ TEMATY ]

wiara

życie

Trójca Święta – ikona Andrieja Rublowa

Trójca Święta – ikona Andrieja Rublowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W małym Vallececa nad jeziorem Lago del Salto na pograniczu Abruzji i Lacjum dla prostych i uczonych sprawa jest jasna: Bóg jest jeden, w trzech Osobach. Człowiek Go czci, a Ten, który jest Ojcem, Synem i Duchem – błogosławi i darzy opieką. Ludzie, jak gdzie indziej przyjaźnią się z Maryją, ze św. Ritą czy św. Franciszkiem, tak tu w sposób szczególny przyjaźnią się ze Świętą Trójcą.

By zrozumieć

Reklama

Kto umysłem jak dłonią chce dotknąć prawdy Boga, może się sparzyć. Jak Kant czy Goethe sterylną wiarę czystej spekulacji niczym strzępy zużytego papieru ciśnie w kąt duszy i zacznie Pana Boga pisać własną kaligrafią. Kant bowiem odrzucał wiarę w Trójcę jako nielogiczną, a niemiecki poeta przed jej przyjęciem się wzdrygał. Może należałoby uprościć dogmatykę, zrobić małe „aggiornamento”, zaproponować ją w formie light dla zgubionych owiec z daleka. Sprowadzając ją do lepiej przyswajalnych formuł, łatwiej byłoby przyprowadzić inaczej wierzących. Jednak na całe pastoralne nieszczęście o Trójcy i relacjach w Niej istniejących wiemy z Objawienia. To Jezus mówi, że kto widzi Syna, ten widzi i Ojca (por. J 14, 9), że Syn i Ojciec są jedno (por. J 10, 30). Posyła Ducha i mówi: weźmijcie Go (por. J 20, 22). „Idźcie i nauczajcie w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (por. Mt 28,19). A w Starym Testamencie Bóg przemawia w liczbie mnogiej, co zapowiada objawienie Jezusa ujawniającego jedność istnienia Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak można, patrząc na Syna, widzieć także Ojca? Nie chodzi o podobieństwo, bo takie między rodzicem a dzieckiem zdarza się często, lecz ważna jest jedność, jaka jest między nimi. „Boga nikt nigdy nie oglądał, jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył” (por. J 1, 18). Kto więc widzi Syna, widzi też i Ojca, bo Ojciec jest w Nim.

Wyobraźnia szuka obrazów, czasem prostych, by ukazać podobieństwo. Ktoś Trójcę Świętą porównał do wody z cukrem i cytryną, gdzie każdy składnik to jakby jedna z osób razem tworzących jeden napój. Inaczej ktoś widzi zasadę Trójcy w cząsteczkach wody złożonej z trzech atomów, wody, która przyjmuje postać cieczy, lodu bądź gazu. Płaski obraz nie oddaje głębi, jest martwy. Może łatwiej byłoby wskazać, czego o Trójcy powiedzieć nie wolno, niż bezpiecznie twierdzić, co wie się na pewno.

Uniknąć błędów

Reklama

Wiele było tłumaczeń rozumienia Trójcy. Niektóre Kościół odrzucił, inne przyjął, innym się przyglądał. Arianie twierdzili, że był czas, kiedy Syn nie istniał, bo skoro został zrodzony, to musiał począć się w czasie. Ale nie tak Kościół wierzy, stąd poglądy Ariusza zostały wyklęte. W Credo Kościół głosi, że „zrodzony został przed wszystkimi wiekami”, a zrodzenie nie oznacza początku istnienia, lecz fakt, że Chrystus zależy od Ojca. Bóg jest Trójcą od zawsze na wieki. Nie było więc nigdy tak, by Ojciec był sam, a Syn lub Duch nie istniał.

Ojcowie Kościoła, chrześcijańscy myśliciele, dogmatycy starają się rozgryźć dylemat. Niby proste, trzy Osoby i jedna natura, wszystkie trzy są jednym Bogiem, choć żadna nie jest częścią bóstwa, lecz Bogiem jest w pełni. W tak ujętej prawdzie rodzi się sprzeczność, bo skoro każda z Osób jest Bogiem, to powinno być Ich trzech, a jest jeden. Jak więc pogodzić prawdę objawioną przez Chrystusa o jedności Osób w Trójcy z jedynością Boga?

Tajemnica

To tu nasz umysł powinien spokornieć, uznając swe granice. Wystarczy głębiej popatrzeć na własną historię poznania, by uwierzyć, że wiele ma nam Pan do powiedzenia, choć na razie jeszcze pojąć nie możemy. Choć małe dziecko nie rozumie zasady grawitacji, to jednak wie, że kot spada na cztery łapy, a pies nie orzeł – przez okno nie wyfrunie. Ważniejsze zatem od spekulatywnego myślenia będzie doświadczenie spotkania z Bogiem Ojcem, Synem i Duchem. Wiara łączy się z instynktem, który pozwala opuścić ul własnych przekonań, by jak pszczoły wyruszyć na poszukiwanie kwiatów prawdy. Ich zdolność percepcji to tylko pięć kolorów, zasięg to kilka kilometrów zaledwie, podobnie jak człowiek ma gamę własnych zamkniętych kategorii, ponad które o własnych siłach się nie wzniesie.

Reklama

Myśliciele po ludzku zachowują się czasem jak stróże przy budzie. Wydaje im się, że mogą zrozumieć nieskończoność, że na intelektualnym wybiegu kontrolują wszechświat z jego przyległościami skutecznie i kompletnie. Czasem więc mierzą świat długością łańcucha, a ta swoista inteligencja pozwala im czynić sekwencję wykluczeń.

Boga nie pojmiemy, o czym Augustyn na plaży ponoć dowiedział się od dziecka chcącego ocean przelać muszelką do swej piaskownicy. W oceanie jednak da się pływać, można po nim żeglować. Warto więc nie tyle przelać tajemnicę do swego rozumu, ile surfować po jej powierzchni i w miarę możliwości zanurzyć się w jej głębi. Na razie więc tajemnica Trójcy, w której dodawanie Osób nie powiększa sumy, pozostaje tajemnicą wiary. Rozumienie relacji domaga się poznania i wejścia w komunię.

Pielgrzymka wiary

Reklama

W Vallececa ludzie lubią słuchać o Trójcy Świętej. Miejscowość liczy nie więcej niż 10 osób. W uroczystość Trójcy Przenajświętszej gromadzą się tu setki pielgrzymów. Przyjeżdżają z Rzymu, z Rieti, z Perugii, Ankony, z bliższych i dalszych okolic. Przybywali tu wielcy pasterze, głosiciele wiary, kardynałowie: Amato, De Paolis, Monterisi, Monteiro De Castro. W tym roku zapowiedział swoją obecność kard. Robert Sarah. Kiedyś przyjechał węgierski arcybiskup Csaba Ternyák, którego kazanie zachwyciło wiernych. Po Mszy św. celebransi przez złośliwość losu nie mogli wydostać się z zamkniętej zakrystii. Biskup wyznał, że czuł się jak na konklawe, przyjmując ważne zadanie od Ducha Świętego. Pewien mężczyzna pochwalił kazanie, lecz zapytał wprost: „A teraz, Ekscelencjo, poproszę wyjaśnić tak prosto jak dziecku”. Jak można być czymś różnym i jednocześnie tożsamym? Być Bogiem w pełni, a jednocześnie być Nim w Trójcy, w jedności i jedyności Bóstwa? Bóg, mając w naturze swą nieograniczoność, jednocześnie przenika się wzajemnie w istnieniu każdej z Osób.

Chodzi o spotkanie

A jeszcze prościej? W zrozumieniu chodzi o spotkanie, o życie z Trójcą. Nikt dziś nie pyta o godność, o tytuł, nie wchodzi w szczegóły osobistego życia, jak to między osobami. Boga się kocha, zna osobiście, z Nim się rozmawia, wadzi i spiera, czci się Go i podziwia. Jak kogoś z sąsiedztwa. Można się przed Nim wypłakać, pożalić Mu się, naskarżyć, dziękować, prosić Go, błogosławić. Trójca Święta jest Bogiem i nie potrzebuje pośrednictwa. Dziś jest dużo bliższa niż kiedyś, bo skrócił się dystans do dworów. Tym, co człowieka na Boga w Trójcy otwiera, jest więź osobista.

Prawdę jedności dobrze wyraża obraz Rublowa, na którym spotkanie z Trójcą nawiązuje do Eucharystii. Trzej młodzieńcy spotykają się przy stole, gdzie Sara, żona Abrahama, w ich gościnnym domu przygotowała podpłomyki. To zapowiedź eucharystycznego Chleba.

W Vallececa obraz Trójcy jest tronem Łaski. Bóg Ojciec podtrzymuje Chrystusa, a Duch Święty oświeca, przepełnia miłością zdarzenie. Ten obraz pokazuje, kto zbawia. Działa Bóg w jedności Osób, to On otwiera skarbiec łask dla człowieka.

Bóg kocha go jako osobę i jako społeczność. Skoro każdą z Osób traktujemy osobno w relacji do dwóch pozostałych, prawda o Trójcy ma nam pomóc przezwyciężyć nasz zwykły egoizm i szary indywidualizm.

Gdy węgierski hierarcha wracał z Vallececa, dziwił się: „Myślałem, że ludzie potrafią modlić się żarliwie do Maryi, do Świętych, że potrafią czcić Pana Jezusa w Eucharystii czy w tajemnicach Krwi, miłosierdzia, zbawienia”. Wiara prostego ludu, myśli ożywiane duchem, ufność do Świętej Trójcy są czymś szczególnym i szeroko nieznanym.

Ludzie chcą znać prawdę o Bogu. To On rzekł: „Uczyńmy człowieka podobnego Nam” (por. Rdz 1, 26). Szukanie racji życia w samotnym istnieniu jest błędem. Człowiek jest jednością w swoim ludzkim rodzaju, a relacje go tworzą. Jest dzieckiem, rodzicem, bratem, bliźnim, a przy tym pozostaje sobą. Pierwowzorem jest Święta Trójca – Ojciec, Syn i Duch Święty dający życie w obfitości na wieki, w zjednoczeniu braterskim, które nie ogranicza, lecz dopełnia istnienia Osoby.

2016-05-18 08:29

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie jest z życia

Niedziela toruńska 9/2019, str. V

[ TEMATY ]

rodzina

dzieci

życie

Iwona Ochotny

Błogosławione dzieci, dorastające pośród modlących się rodziców i dziadków

Błogosławione dzieci, dorastające pośród modlących się rodziców i dziadków

Tam, gdzie w domach są dzieci, jest prawdziwe życie. Nowe życie pomnaża życie żyjących dłużej. Im więcej dzieci, tym bogatsze jest życie

Usłyszałem kiedyś wielkie pytanie małego człowieka: – Gdy pójdziemy do nieba, jak będzie się czuła nasza dusza bez ciała? Pytanie zadała 5-letnia dziewczynka. – Moja córka – wyjaśnia matka – powraca do śmierci, które ostatnio przeżywaliśmy w rodzinie. Bywaliśmy na różańcu za naszych zmarłych, trwaliśmy przy ich trumnie, modliliśmy się na pogrzebie. Dziewczynka myślami powraca do tych wydarzeń. Śmierć i pogrzeb dla każdego są mocnym doświadczeniem. Może jeszcze bardziej dla dziecka. Nie wie jeszcze o duchowo-cielesnej naturze człowieka, o tym, że człowiek jest ciałem i duchem równocześnie. Człowiek nie jest tylko ciałem, jak zwierzęta, ani tylko duszą, jak aniołowie. Co więc odpowiem pytającej mądrej dziewczynce? Przyznam, zaskoczyła mnie bardzo. Wskażę na Jezusa i zamilknę. Ona zrozumie. Kto stawia głębokie pytania, nie czeka na natychmiastowe odpowiedzi. Mogą być zbyt powierzchowne.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Kinowy fenomen. Blisko 140 tys. widzów obejrzało film "Mistyczka"

2026-09-25 13:33

[ TEMATY ]

Mistyczka

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

To już prawdziwy kinowy fenomen. Blisko 140 tys. widzów, ponad 200 kin i 2. miejsce w box office – „Mistyczka” Jana Sobierajskiego przyciąga do kin kolejne osoby i wywołuje emocje, o których widzowie mówią po seansie. Film właśnie odniósł także kolejny sukces: podczas 40. Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „Niepokalana” zdobył II miejsce w kategorii filmów fabularnych.

„Mistyczka” to fabularna opowieść inspirowana życiem Alicji Lenczewskiej. W głównej roli występuje Dorota Chotecka-Pazura, która wciela się w Alicję. Partnerują jej m.in. Sławomir Orzechowski oraz Radosław Pazura. W obsadzie znaleźli się m.in. Ewa Florczak, Magdalena Woźniak, Filip Gurłacz, Dariusz Kowalski, Marcin Kwaśny i Rafał Szałajko.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję