W kinie amerykańskim powstają od lat filmy, których akcja rozgrywa się w środowisku mniejszości etnicznych. Oglądamy więc na ekranie amerykańskich Włochów, Irlandczyków, Żydów, Murzynów (dziś się mówi
Afroamerykanów), Latynosów itd.
Niegdyś, przez całe dziesięciolecia w Hollywood panował zwyczaj ukazywania Ameryki jako społeczeństwa jednolitego, gdzie każdy był Amerykaninem, a nie przedstawicielem konkretnej grupy etnicznej.
Od lat siedemdziesiątych sytuacja się zmieniła, producenci zaczęli zauważać, że Ameryka jest mozaiką społeczności imigrantów.
Akcja komedii Moje wielkie greckie wesele rozgrywa się w społeczności amerykańskich Greków, przybyłych często do Stanów z prowincjonalnych miejscowości. Chcą oni za wszelką cenę pielęgnować własne
tradycje, religię i tożsamość, co najbardziej objawia się dbaniem o życie w wielkich rodzinach, jako siedliskach owych tradycji.
Bohaterka filmu, młoda ambitna grecka panna, pragnie wyjść za mąż, jednak jej wybrankiem nie jest Grek. Wywołuje to konsternację całej dużej rodziny, która jednak w końcu akceptuje ten wybór. Pan
młody musi się jednak dostosować do specyficznych cech rodziny narzeczonej: spontaniczności, wylewności, stylu bycia, kuchni, itd. Te problemy są motorem komizmu filmu, w którym większość ról odtwarzają
aktorzy pochodzenia greckiego, co dodaje utworowi autentyzmu.
Ta pogodna satyryczna komedia romantyczna cechuje się ciepłym nastrojem i afirmacją życia.
Chodzi, oczywiście, o św. Scholastykę, siostrę bliźniaczkę św. Benedykta z Nursji (480 – 547), która żyła na przełomie V i VI stulecia. Wspominamy ją w liturgii 10 lutego.
Święta Scholastyka (z łac. uczona, nauczycielka, studentka), podobnie jak jej brat, pochodziła z Nursji w Umbrii (środkowa Italia). Tam, gdzie rodzeństwo przyszło na świat, jest dziś kościół, w którego podziemiach można podziwiać część ich rodzinnego domostwa. O niej samej nie wiemy za wiele, ponieważ źródła przede wszystkim traktują o św. Benedykcie. Ona zaś, rzeczywiście, żyła w jego cieniu. To autentyczna święta drugiego planu, również dlatego, że w centrum jej charyzmatycznej posługi i na pierwszym planie jej egzystencji był nieustannie Chrystus.
W poniedziałek 9 lutego abp Andrzej Przybylski odwiedził parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach, która dwa dni wcześniej ucierpiała w wyniku zalania świątyni.
Wizyta arcybiskupa była wyrazem solidarności z parafianami oraz duchowego wsparcia dla wspólnoty dotkniętej trudnym doświadczeniem. O godz. 18 abp Andrzej Przybylski sprawował Eucharystię wraz z duszpasterzami parafii, modląc się wspólnie z wiernymi o siłę, wytrwałość, a jednocześnie dziękując wszystkim, którzy już zaangażowali się i natychmiast przyszli z pomocą, by ratować świątynię.
Przed dziesięciu laty, 24 lutego 2016 roku, zmarł w Lublinie profesor Ryszard Bender. Historyk i polityk. Postać nietuzinkowa. Cechowała go niezwykła aktywność: naukowa, dydaktyczna, społeczna i publiczna, niewolna od burzliwych zwrotów i akcji. Ryszard Janusz urodził się 16 lutego 1932 r. w Łomży.
Tam też rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej, którą przerwał wybuch II wojny światowej. Podczas niemieckiej okupacji naukę kontynuował na tajnych kompletach. Po wojnie, w 1950 r. ukończył liceum, ale nie uzyskał koniecznego wówczas „typowania” na studia. Drzwi swoje otworzył przed nim Katolicki Uniwersytet Lubelski, kierowany wówczas przez niezwykłego rektora księdza Antoniego Słomkowskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.