Reklama

"Poplątano nam taboru drogi..."

Są to słowa jednej z piosenek cygańskiego zespołu "Roma". Z liderami zespołu - Don Wasylem i jego synem Dzianim rozmawia ks. Tadeusz Sochan, organizator bardzo popularnego od wielu lat Festiwalu Pieśni Maryjnej dla Ludowych Zespołów Śpiewaczych naszej diecezji.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 8/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Tadeusz Sochan: - Cyganie to egzotyczna grupa etniczna, która od wieków wrosła w polski krajobraz, ale zawsze odrębna, wyróżniająca się spośród innych wspólnot narodowościowych. Jaka historia Waszego narodu kryje się w Waszych sercach?

Don Wasyl: - Jesteśmy potomkami Romów z kasty Czokeszti - Złotników, którzy przed tysiącem lat opuścili Pendżab w Indiach, nie mogąc pogodzić się z niewolą, narzuconą przez najeźdźców z Egiptu.
Przez dziesięć wieków wędrowali po świecie, wszędzie próbowano odebrać im tożsamość, wolność i dumę - wszystko to, co symbolizuje noszone przez nich złoto. A jednak prawdziwego skarbu Romów nikomu nie udało się zabrać. Ten skarb to ich muzyka, którą nieśli ze sobą wszędzie, gdzie mieszkali a także język, kultura i obyczaje. Po dzień dzisiejszy staramy się pielęgnować i chronić tego skarbu, bez względu na to, gdzie mieszkamy - na Bałkanach, w Rumunii, Rosji na Węgrzech, Słowacji, we Francji, Hiszpanii, na Ukrainie, czy Polsce.
Do Europy nasi przodkowie dotarli 500 lat temu. Mieli przywilej swobodnego przemieszczania się po całym kontynencie, nawet w surowych, feudalnych czasach, i uprawiać wolne zawody: wróżbiarstwo, sztuki cyrkowe, handel końmi, kotlarstwo, wreszcie grać i śpiewać dla panujących i gawiedzi.

Reklama

Dziani: - Złoty skarb polskich Cyganów to zespoły: "Roma" i "Terno", które wciąż podejmują tematy kultury muzycznej z czasu taborów i tworzą nowe. Niewyczerpanym źródłem twórczej inspiracji są przekazy tradycji i rodzin od pokoleń muzykujących, a także poezja legendarnej już Papuszy.

Ks. Tadeusz Sochan: - Kultura, muzyka polska byłaby o wiele uboższa bez waszego udziału. Znamy przecież wielu artystów, którzy zachwycili polską publiczność, a także znani są poza granicami Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Don Wasyl: - Największą karierę artystyczną zrobili tacy artyści jak: Michaj Burano, Randia, Wit Michaj, Masio Sylwester Kwiek, którzy występowali w zespołach: "Roma", "Rythm and Blues", "Czerwono-Czarni", "Niebiesko-Czarni", "Terno". Michaj Burano, a także Randia mieszkają obecnie w USA.

Ks. Tadeusz Sochan: - I oczywiście Don Wasyl. Dziani, opowiedz o swoim ojcu.

Reklama

Dziani: - Tata był solistą zespołu "Terno" i innych zespołów cygańskich. Koncertował na całym świecie, brał udział w różnych festiwalach, zdobył wiele cennych nagród. Na estradzie występuje już od 12 roku życia. Obecnie kieruje zespołem "Roma". Jest kompozytorem wielu piosenek i autorem tekstów. Wydał nawet tomik swoich wierszy. Mimo wielu ciekawych zagranicznych propozycji, pozostał wierny polskiej publiczności. Nagrał ponad 20 płyt CD i około 30 kaset. Nagrodzony 11 złotymi płytami, jak również Złotą Muzą Polskich Nagrań. Jest jednym z niewielu cygańskich artystów na świecie o tak bogatych osiągnięciach. W 1997 r. stworzył pierwszy Międzynarodowy Festiwal Piosenki i Kultury Romskiej, który co roku odbywa się w Ciechocinku. Obecnie w zespole mojego taty występują najlepsi cygańscy artyści, których nazywa "Cygańskimi Gwiazdami". Zapraszamy Księdza na najbliższy festiwal, który odbędzie się w lipcu, zapewniamy najlepsze miejsce na widowni i gościnę w naszym domu.

Ks. Tadeusz Sochan: - Do tych gwiazd Ty także należysz.

Dziani: - Tak, miałem to szczęście wraz z moim bratem Wasylem Juniorem. Od dzieciństwa pałętaliśmy się po scenie w czasie występów zespołu "Roma". Takie już chyba było nasze przeznaczenie. Zdolności artystyczne, przekazywane w rodzinie od pokoleń, owocują. Wspomnę, że Randia to siostra mojej mamy. Masio Sylwester Kwiek i Edward Dembicki to moi wujkowie. Jestem też kuzynem Michaja Burano, bardziej dziś znanego na świecie jako John Mike Arlow. Mój tata Don Wasyl pochodzi z królewskiej rodziny Cyganów wielkomiejskich. Obecny król Cyganów jest naszym kuzynem. Rodzina nasza należy do dynastii Baro Szero (Wielka Głowa), tytułowana jest także jako Szero Rom (Głowa Cyganów) - wielkiego sędziego, zwierzchnika Polskiej Romy, zwanego "Królem Cyganów". Oprócz mojego klanu, czyli Polskiej Romy, istnieją w Polsce inne szczepy cygańskie jak: Synti, Kelderaszi, Lowari czy Bergitka Roma.
Muzyka, którą ja prezentuję, to wybuchowa mieszanka cygańskiego folku z dynamicznymi i tanecznymi rytmami latynoamerykańskimi. W Polsce nikt jeszcze takiej muzyki nie prezentuje. Nagrałem ją na dwóch płytach CD.

Ks. Tadeusz Sochan: - Muzyka w Waszym wykonaniu cieszy się ogromnym powodzeniem na świecie i jest ściśle powiązana z kulturą polską. To pięknie świadczy o polskich Cyganach.

Reklama

Dziani: - Tu przecież wychowaliśmy się, tu żyjemy i Polsce wiele zawdzięczamy. Wszędzie, gdzie koncertujemy, mocno podkreślamy, że jesteśmy reprezentantami Polski, która jest naszą Ojczyzną, szanujemy ją i jak większość Polaków jesteśmy katolikami. Przyjmujemy wszystkie sakramenty święte, włączamy się w życie parafii, na terenie których mieszkamy, mamy także swoich duszpasterzy diecezjalnych i krajowych. Bierzemy udział w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę, kochamy Ojca Świętego Jana Pawła II, który darzy nas wielką sympatią i życzliwością. Papieżowi zadedykowaliśmy naszą płytę CD "Kolędy polsko-romskie", które są ewenementem na skalę światową.

Ks. Tadeusz Sochan: - Kiedy rozmawiam z Wami, odczuwam takie dobre fluidy, promieniuje z Was szczera dobroć, życzliwość, radość, prostota... Młodzi artyści, nie zmanierowani, bez nałogów, czyste słownictwo, tacy normalni. Żaden z Was chłopców nie ma w uszach kolczyków. Przed paru tygodniami oglądałem w TV program z Tobą, Dziani. Tak pięknie mówiłeś o rodzicach, o wartościach, które wyniosłeś z domu rodzinnego, także o miłości, o wizji małżeństwa w niedalekiej przyszłości. Skąd w Tobie tyle mądrości, ułożenia duchowego?

Dziani: - To wynosi się z domu rodzinnego, w którym zawsze był ład moralny, oparty o najlepsze na świecie prawo, którym jest Dekalog. W mojej rodzinie był i jest wielki szacunek dla rodziców, dziadków, rodzeństwa. Starsi nigdy też nie lekceważyli młodszych. Tak jest w większości naszych rodzin. Rozwody w rodzinach cygańskich należą do rzadkości.

Don Wasyl: - Nasze serca przepojone są miłością do przyrody, w której odbija się piękno Stwórcy, "a życie, to są tylko piękne chwile, kolorowe jak motyle" - jak śpiewamy w jednej z piosenek. Trzeba je przeżyć jak najpiękniej. Nie można go zmarnować. Czasem tylko tęsknimy za taborem. "I choć poplątano nam taborów drogi, poplątano nasz cygański los, choć swojego domu wciąż nie mamy, to pędzimy razem z wiatrem, znamy cały świat. Choć na naszej drodze szczęścia ciągle brak, wszystkich dzisiaj zapraszamy - zaśpiewajcie razem z nami tak: Ore, ore...".

- Dziękuję za rozmowę.

Cygański zespół "Roma" będzie jednym z gości Festiwalu Pieśni Maryjnej w Górecku Kościelnym w sierpniu bieżącego roku. Już teraz zapraszamy w imieniu Organizatorów.

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Ostatni koncert duchownego odbył się w miejscowości Caxinas na północy Portugalii i po raz kolejny zgromadził tłumy słuchaczy. Wśród uczestników znaleźli się parafianie z okolic Póvoa de Varzim w dystrykcie Porto, mieszkańcy Vila do Conde oraz liczni turyści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję