Reklama

Wspólnota ambitnych ludzi

Stypendyści i absolwenci Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” zgodnie podkreślają, że kluczowe znaczenie dla ich rozwoju i sukcesu miała wspólnota ambitnych, młodych ludzi, w której mogli się znaleźć. Dziś robią zatem wszystko, aby dobrze wykorzystać dary, które otrzymali

Niedziela Ogólnopolska 15/2016, str. 44-45

Łukasz Kalawski

Stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” nie bez powodu nazywani są żywym pomnikiem św. Jana Pawła II

Stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” nie bez powodu nazywani są żywym
pomnikiem św. Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalena Chacińska, dziś studentka II roku zarządzania i dowodzenia na Akademii Obrony Narodowej w Warszawie, stypendium Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” dostała w wieku 15 lat. Pochodzi z liczącej ok. 500 mieszkańców miejscowości Nowe Ręczaje. Magda jest pewna, że bez stypendium nie zrealizowałaby wielu marzeń i planów. Ale oprócz stypendium bardzo ważne okazały się relacje, które nawiązała podczas obozów formacyjnych i spotkań wspólnotowych. – Przez te 6 lat poznałam wielu cudownych ludzi – stypendystów, pracowników fundacji, a także darczyńców. Każda z tych osób miała wpływ na mój sposób patrzenia na świat i w dużej mierze to dzięki nim odkryłam, co jest w życiu najważniejsze – opowiada.

Reklama

Korzyści płynące z poznania wartościowych osób podkreśla również Aleksandra Gałka – dziś dziennikarka oraz początkująca reżyser filmów dokumentalnych, a 8 lat temu zwyciężczyni konkursu im. bp. Jana Chrapka o indeks na studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. – Fundacja pojawiła się w bardzo trudnym dla mnie okresie w życiu. Dzięki temu chyba właśnie najbardziej odpowiednim. Dostałam indeks, ale dostałabym się na studia i bez niego. Dostałam stypendium, ale poradziłabym sobie jakoś bez tych pieniędzy – chociaż byłoby niesamowicie trudno. Przede wszystkim jednak dostałam przyjaciół, a bez nich nie wyobrażam sobie dziś swojego życia – podkreśla Ola i dodaje, że wsparcie, które otrzymała od fundacji – zwłaszcza to mentalne – przyczyniło się do tego, iż teraz sama stara się być wsparciem dla innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Na początku myślałem, że to zwykła anonimowa pomoc finansowa, gdzieś z góry. Że nawet nie poznam tych ludzi. Nawet nie wiedziałem, jak się myliłem – wspomina studiujący na UKSW Tomasz Kawerski, nawiązując do 2011 r., kiedy otrzymał list potwierdzający otrzymane stypendium. – Nadszedł czerwiec oraz pierwszy obóz. Jadąc na niego, nie wiedziałem, czego się spodziewać. Taki obóz, z obcymi dla mnie ludźmi, brzmiał dla mnie sztucznie. Okazało się natomiast, że była to jedna z najlepszych rzeczy, jakie przydarzyły mi się w życiu. Dlaczego? Pochodzę z małego miasta, gdzie perspektywy rozwoju są niewielkie. Na obozie poznałem podobnych do mnie ludzi – niezamożnych, ale ambitnych i prawdziwych. Nie udawaliśmy przed sobą kogoś, kim nie byliśmy.

– Nowo poznane osoby, poczucie wspólnoty i jedności z tymi ludźmi, których widzę po raz pierwszy, szczere rozmowy, integracja, formacja, przyjaźnie – oby na całe życie – to jest to, co dała mi i ciągle daje fundacja – wylicza Marcin Ścisłowski, student III roku ekonomii w Szkole Głównej Handlowej.

Reklama

Przykładów stypendystów, którym dzięki fundacji udało się rozwinąć skrzydła, jest wiele. Często w mediach podkreślane są ich sukcesy i osiągnięcia naukowe. Wśród członków wspólnoty fundacji są laureaci ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów prawniczych, dziennikarskich, a także sportowych. Wielu stypendystów odbyło studia na najlepszych uczelniach świata oraz staże w najbardziej prestiżowych instytucjach w Polsce i Europie. Grono absolwentów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” tworzą m.in. lekarze, prawnicy, dziennikarze, przedsiębiorcy. Wszyscy zgodnie podkreślają, że oprócz pomocy finansowej kluczowe znaczenie dla ich rozwoju miało wsparcie duchowe i merytoryczne fundacji. Organizacja wykształciła już 3,5 tys. absolwentów, którzy teraz wspierają sektor publiczny i prywatny w Polsce.

Młodzież z wartościami

Stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” nie bez powodu nazywani są często żywym pomnikiem św. Jana Pawła II. Wiedzą, że spoczywa na nich ogromna odpowiedzialność – szansy, którą otrzymali, nie chcą zmarnować. – Wszyscy traktujemy siebie jako jedną wielką rodzinę i czujemy ogromny dług wdzięczności. Chcemy wykorzystać ten dar jak najlepiej. Ten cenny dar bycia stypendystami naszego Papieża Polaka – mówi Tomasz Kawerski. Zarówno stypendyści, jak i absolwenci fundacji chcą dziś udowodnić, że wsparcie ich marzeń nie poszło na marne. Jednym z przykładów jest przedszkole „Lolek”, które absolwenci otworzyli w Warszawie.

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” jest jedną z niewielu organizacji pożytku publicznego w Polsce, która oprócz kompleksowego programu stypendialnego skierowanego do utalentowanych młodych ludzi z niezamożnych rodzin prowadzi również szeroko zakrojoną działalność na rzecz promocji pamięci o św. Janie Pawle II. Ostatni, XV Dzień Papieski jest jednym z licznych przykładów zaangażowania fundacji na rzecz upamiętnienia pontyfikatu Jana Pawła II w Polsce i na świecie. Tego dnia, oprócz zbiórki publicznej na rzecz stypendiów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, w całej Polsce i w środowiskach polonijnych na świecie odbyły się koncerty oraz wydarzenia angażujące młodzież i dorosłych w upamiętnianie Papieża Polaka.

Reklama

Fundacja przyznaje ponadto prestiżowe nagrody TOTUS, które wręcza uroczyście na oczach telewidzów na Zamku Królewskim w Warszawie. Fundacja organizuje również obozy formacyjne oraz tworzy Dzieło TV – internetową telewizję, za pomocą której podopieczni fundacji prezentują, w jaki sposób realizują swoje pasje, marzenia oraz plany na przyszłość.

Przekazać pomoc dalej

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” gromadzi i uruchamia potencjał młodych ludzi, którzy dzięki otrzymanemu wsparciu będą tworzyli przyszłość Polski. Tysiące utalentowanych i wykształconych osób, które na początku życiowej drogi otrzymały wsparcie od fundacji, dają nie tylko nadzieję na jak najdłuższe celebrowanie pamięci o św. Janie Pawle II, ale także na lepszą Polskę. To oni będą również pielęgnować wartości rodzinne, tak ważne dla Papieża Polaka. Znaczenie fundacji dla promocji Jana Pawła II i wartości, którymi się kierował, są zatem ogromne.

Aby funkcjonować i kontynuować działalność, fundacja potrzebuje wsparcia. Jedną z form pomocy jest przekazanie 1% podatku na rzecz Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

– W codziennej modlitwie dziękuję Bogu, że dane jest mi być stypendystą Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Jednak słowo „dziękuję” wypowiedziane nawet tysiąckroć nie odzwierciedli ogromu mojej wdzięczności za wszystko to, co otrzymałam od fundacji – mówi Magdalena Chacińska.

Autorka jest absolwentką Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

2016-04-06 08:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana Pawła II

2026-04-24 13:39

[ TEMATY ]

przyjaciółka

Siostra Zofia Zdybicka

św. Jana Pawła II

KUL

S. prof. dr hab. Zofia J. Zdybicka

S. prof. dr hab. Zofia J. Zdybicka

Zmarła Urszulanka s. prof. dr hab. Zofia J. Zdybicka, przyjaciółka św. Jana Pawła II. Miała 98 lat.

Siostra Zofia Zdybicka od 25 IX 1948 r. była członkiem Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. W latach 1963-1983 i 2001-2007 była członkiem Rady Generalnej zgromadzenia, a w latach 1983-2003 Przełożoną Centrum Lubelskiego tegoż zgromadzenia.
CZYTAJ DALEJ

Górski Karabach: zburzenie katedry Matki Bożej w stolicy Stepanakercie`

2026-04-24 16:31

[ TEMATY ]

Kościół

Vatican Media

Katedra została zburzona 21 kwietnia decyzją obecnych władz republiki Górskiego Karabachu, ormiańskiej enklawy, od dwóch lat okupowanej w całości przez Azerbejdżan. Stało się to trzy dni przed Dniem Pamięci o Ludobójstwie Ormian. 24 kwietnia 1915 roku władze tureckie aresztowały i straciły w Stambule ormiańską elitę polityczną i intelektualną - przypomina Vatican News.

Katedra została konsekrowana w 2019 r. przez Karekina II, patriarchę Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego, Katolikosa Wszystkich Ormian. Jak wyjaśnia włoski portal Korazym, zajmujący się życiem Kościoła katolickiego i tematyką społeczną, katedra symbolizowała duchowe odrodzenie w Stepanakercie (obecnie Chankendi) po latach represji religijnych za czasów sowieckich: „35-metrowej wysokości świątynia z 24-metrową dzwonnicą dominowała urbanistyczny pejzaż miasta. Stanęła w miejscu starego kościoła, zamkniętego przez władze komunistyczne. Dla Ormian katedra była symbolem żywej wiary, pamięci i religijnej tożsamości”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję