W naszych papierowych rekolekcjach chciałbym dzisiaj zaprowadzić Państwa do Soaru. Byłoby dobrze, gdybyśmy poszerzyli naszą wiedzę, czytając 19 rozdział Księgi Rodzaju. Pozbycie się pęt pozoru nie jest łatwe. Doskonale obrazuje to sytuacja Lota. W Sodomie i Gomorze dzieją się rzeczy okropne. Zachowanie Lota, kiedy przybyli do niego wysłańcy Boga, ujawnia, jak bardzo łatwo można przesiąknąć klimatem zła. Oto kiedy rozwrzeszczany tłum domaga się wydania owych mężów, aby czynić z nimi sodomskie grzechy, Lot proponuje, że da im swoje dwie córki, niby w duchu tamtejszych zasad gościnności. Kiedy wreszcie wysłańcy Boży przynaglają go do opuszczenia Sodomy i Gomory, Lot się ociąga. Ilu z nas dobrze to zna. Niechętnie opuszczamy miejsca naszego zniewolenia. Trzeba Bożej siły, aby to się dokonało. Wyzwolenie ewoluuje euforią. To niebezpieczne uczucie. Kiedy Lot z żoną i córkami dociera do Soaru, wysłańcy każą mu szukać schronienia w górach. Lot oponuje. Prosi, aby pozwolono mu zostać w Soarze. Bóg przez posłańców przyzwala na to. I zaczyna się ciąg tragedii. Najpierw jego żona wbrew zakazowi spogląda w stronę Sodomy i staje się słupem soli, a potem jego dwie córki upijają go i popełniają grzech kazirodztwa.
Soar oznacza „być małym”. Warto dziś przemedytować te momenty naszego życia, w których dzięki łasce Bożej, wyzwalaliśmy się z różnych naszych słabości, nałogów, przyzwyczajeń. I pewnie wielu z nas ma doświadczenie Soaru, czyli miejsca, w którym przestaliśmy kroczyć ku górze. Korzystając z bogactwa czasu, który przeżywamy i daru Wielkiego Postu, uciekajmy z Soaru. Podążajmy ku górze.
Przyszedł czas, gdy świat i Europa znów z nadzieją patrzą na Polskę. Dziś, kiedy zagrożone jest dziedzictwo dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa, kiedy na Starym Kontynencie coraz wyraźniej odczuwa się proces islamizacji, Polska położona na styku różnych kultur stanowi jeden z ostatnich bastionów chrześcijańskiej tradycji oraz zdrowej moralności i poszanowania prawa naturalnego. Należymy do cywilizacji łacińskiej, która opiera się na greckiej filozofii, rzymskim prawie i chrześcijańskiej etyce. Polska jest jeszcze mocna wiarą narodu.
Najnowsze badania pokazują, że w naszym kraju za katolików uważa się 92 proc. społeczeństwa. Deklaracja wiary w Boga stanowi trwałą cechę Polaków, jest niejako naszym narodowym kodem genetycznym. Polskę i wiarę zwykle się utożsamia. Mamy tego wiele czytelnych znaków, jak np. narodowe rekolekcje, które odbyły się 1 lipca br. na Stadionie Narodowym w Warszawie. Skupiły się one wokół fragmentu Psalmu 89: „Szczęśliwy naród, który umie wielbić Pana: będzie kroczył w świetle Twego oblicza”. Po raz kolejny stadion zamienił się w wielką świątynię. Właśnie w tej stadionowej przestrzeni znany charyzmatyk z Ugandy o. John Bashobora prowadził dla ponad 35 tys. „kibiców” Pana Boga rekolekcje pod nazwą „Jezus na Stadionie”. Właściwie spotkanie to mogłoby nosić tytuł: „Jezus i Maryja na Stadionie”. Zgromadzeni na trybunach mogli bowiem modlić się przed kopią Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej – tą samą, która peregrynuje po polskich diecezjach. Obraz uroczyście wnieśli na stadion na swoich ramionach ojcowie i bracia paulini.
24 września EWTN relacjonować będzie wydarzenia z St. Louis w USA – beatyfikację abp. Fultona J. Sheena, kapłana, wykładowcy, pisarza i prekursora ewangelizacji wykorzystującej radio i telewizję. Zapraszamy do wspólnej modlitwy szczególnie podczas nieszporów oraz Mszy Świętej beatyfikacyjnej transmitowanej na żywo z komentarzem w j. polskim.
Dodatkowo telewizja EWTN uruchamia specjalny serwis internetowy z materiałami i artykułami, pozwalającymi poznać lepiej życie i sylwetkę abp. Fultona J. Sheena: ewtn.pl/sheen.
Z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 24 września 2026 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w sprawie teczek Kiszczaka najmocniej przebił się wątek „wtórnego analfabetyzmu”. Trudno się dziwić. Stawia to w złym świetle nie tylko wiarygodność prokuratury i niestety dobre imię wielu porządnych śledczych, ale samego Wałęsę i wizerunek Polski — czy lubimy byłego prezydenta, czy nie.
Do tego dochodzą setki aktów z jego kadencji: 374 podpisane ustawy, kilkadziesiąt wet, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, ratyfikacje, ułaskawienia i nominacje sędziowskie. Osobno wiszą honorowe profesury i książki z jego nazwiskiem na okładce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.