Reklama

Niedziela Wrocławska

Miłosierdzie ma moc

Niedziela wrocławska 7/2016, str. 1

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

CC

Bp Andrzej Siemieniewski w posłudze sakramentu pokuty

Bp Andrzej Siemieniewski w posłudze sakramentu pokuty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rozmowie z Andreą Torniellim, spisanej w książce pt. „Miłosierdzie to imię Boga”, Ojciec Święty opowiedział o swoim przekonaniu: żyjemy w czasach miłosierdzia. Co to znaczy? – Powinniśmy odwołać się do biblijnej starotestamentowej tradycji, według której imię objawia istotę – wyjaśnia bp Andrzej Siemieniewski. – Objawienie imienia jest więc objawieniem oblicza, wyciągnięciem ręki w geście przyjaźni. Jeśli papież Franciszek mówi, że żyjemy w czasach miłosierdzia, pewnie ma na myśli, że żyjemy w czasach, w których szczególnie często i dużo trzeba mówić o tym, że Pan Bóg jest miłosierny. Głosić tę prawdę wewnątrz Kościoła, aby przypomnieli sobie o niej chrześcijanie i mówić o tym na zewnątrz w ramach odważnej i zdecydowanej ewangelizacji, która sięgnie także do niechrześcijan.

Reklama

Jubileuszowy Rok Miłosierdzia obfituje w inicjatywy duszpasterskie, rekolekcje poświęcone największemu z Bożych przymiotów (tak o Miłosierdziu mówiła s. Faustyna). Jak więc przeżyć tegoroczny Wielki Post? Na co zwrócić uwagę? Bp Siemieniewski podpowiada, by przypomnieć sobie sens słowa „miłosierdzie”. – Często bywa ono rozumiane jako rodzaj słabości, litości, a nawet pobłażliwości wobec grzechu, wobec odstępowania od drogi Pańskiej. Tymczasem w Piśmie Świętym miłosierdzie jawi się jako moc! W hymnie Magnificat jest mowa o tym, że Bóg okazał miłosierdzie, ale trzeba zwrócić uwagę, w jaki sposób to zrobił! Rozproszył myśli głów pychą nadętych i wywyższył pokornych! Objawienie miłosierdzia to objawienie Bożej mocy, a nawet, jak wyraził to kiedyś Jan Paweł II, wszechmocy. Wyraża się ona we wkraczaniu przez Pana Boga w historię świata, Kościoła i ludzi i tę historię zmienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aby doświadczyć Boga miłosiernego, wystarczy zaufać. – „Jezu, ufam Tobie” – to wezwanie modlitewne kojarzone z s. Faustyną jest kluczem do tego, by doświadczyć miłosierdzia. Ufam, a więc wierzę i liczę na pomoc. Wierzę, że Bóg mnie wysłuchuje, ale też liczę na pomoc, bo wierzę, że Bóg jest mocny i wyjdzie mi naprzeciw. I że kiedy będę otwierać moje serce i moje sytuacje życiowe na miłosierdzie Chrystusa, On będzie wkraczać, by je przemieniać. Chrześcijaństwo bez realnego liczenia się z działaniem Bożym byłoby chrześcijaństwem okrojonym, słabym. Musimy liczyć się z tym, że Bóg będzie wkraczać w nasze życie i je od wnętrza przemieniać. W ten sposób będziemy doświadczać Bożego miłosierdzia.

Warto pamiętać, że w Roku Miłosierdzia papież Franciszek rozszerzył uprawnienia kapłanów związane z odpuszczeniem grzechu aborcji, co było do tej pory zastrzeżone dla biskupów. Teraz rozgrzeszenia z takiego grzechu może udzielić każdy ksiądz. „Niech kapłani przygotują się do tego wielkiego zadania, by potrafili łączyć słowa szczerego przyjęcia z refleksją, która pomoże zrozumieć popełniony grzech oraz wskaże drogę autentycznego nawrócenia, by pojąć prawdziwe i wielkoduszne przebaczenie Ojca, który wszystko odnawia swoją obecnością” – napisał Ojciec Święty.

2016-02-11 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadkowie miłosierdzia w służbie Chrystusa Króla

Niedziela toruńska 46/2016, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

Wiesław Ochotny

„Mów światu, że jestem Królem Miłosierdzia. Zanim przyjdę jako sprawiedliwy Sędzia, daję ludziom czas miłosierdzia”

„Mów światu, że jestem Królem Miłosierdzia. Zanim przyjdę jako sprawiedliwy Sędzia, daję ludziom czas miłosierdzia”
Listopad z jego jesienną pogodą, Dniem Zadusznym i nawiedzaniem cmentarza kojarzy się nam ze śmiercią, z nieuniknionym dla każdego człowieka odejściem z tej ziemi do nowego życia, do domu Ojca. Patrzymy ku tym, którzy uprzedzili nas ze znakiem wiary w drodze ku królestwu niebieskiemu, gdzie Boski Zbawiciel – jak sam powiedział – przygotował nam miejsce. Dwojakie są drzwi do tego mieszkania, jak określił Pan Jezus św. Faustynie: „Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na oścież drzwi miłosierdzia mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości mojej” (Dz 1146).
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Rekord upadłości w branży taksówek

2026-01-23 07:18

[ TEMATY ]

samochody

pixabay.com

W 2025 r. zniknęło ponad 1,6 tys. firm, głównie jednoosobowych działalności – podaje „Rzeczpospolita”.

Z analiz Dun&Bradstreet (D&B), przygotowanych specjalnie dla „Rz”, wynika, że obecnie w kraju działa 49 tys. firm taxi. To wynik najniższy od 15 lat. Dla porównania w 2019 r. było ich 71 tys. Uśredniając, w ubiegłym roku każdego dnia znikało z rynku pięć firm, przy czym zjawisko uległo znacznemu przyśpieszeniu w drugiej połowie roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję