Reklama

Oko w oko

Wiedza i odwaga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed mediami publicznymi stoi wielkie zadanie wyprostowania wieloletniego kłamstwa, manipulacji społeczeństwem, naszym zachowaniem i myśleniem – bo przecież większość Polaków swoją wiedzę opiera na ekranach telewizorów. Jakże często spotykam ludzi przekonanych o swojej nieomylności, puentujących każdą opinię: „w telewizji tak mówili”, i nie będzie łatwo to zmienić. Tym bardziej że my, Polacy, przez ostatnie półwiecze zatraciliśmy jasność i odwagę samodzielnego myślenia, chęć czytania, poszukiwania odpowiedniej, nierozreklamowanej literatury i wszelkich dokumentów, relacji świadków; najprościej było i jest włączyć telewizor, i tak wychowały się kolejne już pokolenia. Przez całe lata baliśmy się Kremla i podległej mu władzy w Warszawie, a jednocześnie mieliśmy – i niestety mamy nadal – kompleks Zachodu, tej rzekomo wielkiej, rozwiniętej cywilizacji. Dopiero wielki papież Polak Jan Paweł II dodał nam odwagi i siły, ale ten proces podnoszenia się z kolan ciągle trwa. Tymczasem bogate obce koncerny, banki, firmy wykupują Polskę za bezcen, łącznie z naszą myślą techniczną, siłą roboczą, ziemią i całym zapleczem. Jest nadzieja, że obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości, zjednoczonej prawicy, prezydent Andrzej Duda wspólnie z zapleczem ludzi mądrych, odważnych, wykształconych – że razem zmienimy Polskę, uczynimy ją „czempionem Europy”, jak to pięknie powiedziała premier Beata Szydło w Parlamencie Europejskim. Aby to się stało, musimy pamiętać o przeszłości, znać naszą historię. Bez tej podstawy, korzeni, nie da się zbudować godnej przyszłości. Można by tu cytować wielkich Polaków, patriotów opiewających z dumą nasze ojczyste dzieje, jak: Słowacki, Mickiewicz, Norwid, Sienkiewicz czy bliski nam dzisiaj żyjącym Jan Paweł II. Maturzyści nie mogą mylić Kościuszki z Kopernikiem, a jako datę wybuchu Powstania Warszawskiego podawać rok 1980 – można by wymieniać mnóstwo takich kompromitujących przykładów braku podstawowej wiedzy. Polska może się chlubić swoją historią, bohaterami walk o wolność naszą i waszą na wszystkich kontynentach świata. Ta wiedza jest nam dzisiaj bardzo potrzebna, szczególnie młodym, by mogli być dumni ze swoich przodków i na tej podstawie rozwijać kraj we wszystkich dziedzinach gospodarki i kultury. To jest zadanie dla mediów narodowych: odbudować naszą dumę z faktu bycia Polakiem, w oparciu o prawdę, solidną wiedzę. Dobre książki, opracowania, filmy dokumentalne, tłumaczone na języki, odpowiednio promowane w mediach europejskich i amerykańskich pozwolą nam wygrać tę współczesną wojnę medialną. Adolf Hitler w liście do Heinricha Himmlera tak pisał o nas: „Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi spotkali się Niemcy podczas tej wojny w Europie. (...) Polacy, według mojej opinii oraz na podstawie obserwacji meldunków z Generalnej Guberni, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niesłychanym sprytem, jest to najzdolniejszy naród w Europie”. Ile w tych słowach zbrodniarza prawdy, a ile wyrachowanego cynizmu, nie jest ważne, ale na pewno nasza przyszłość będzie zależeć od determinacji, mobilizacji narodu w budowie wielkiej, silnej Ojczyzny – Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-03 08:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Serduszko pod lupą. Między filantropią a miłosierdziem – jak katolik powinien patrzeć na WOŚP?

Co roku w styczniu polskie parafie i domy stają przed tym samym dylematem. Czy wrzucenie monety do puszki to tylko gest solidarności, czy opowiedzenie się po stronie konkretnej ideologii?

W Polsce od kilkudziesięciu już lat słyszymy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wśród katolików akcja Jerzego Owsiaka ma swoich zwolenników i przeciwników. Stosunek do WOŚP wyraźnie pokazuje różne nurty polskiego katolicyzmu. Katolicy sympatyzujący z Wielką Orkiestrą uważają, że akcja Jerzego Owsiaka to piękna inicjatywa. Ich zdaniem, Kościół w Polsce przeszedł ewolucję w ocenie WOŚP - od negacji i dystansu po aprobatę. Natomiast katolicy dystansujący się od Wielkiej Orkiestry nazywają akcję Jerzego Owsiaka "graniem na ludzkich uczuciach" oraz "laicyzacją działalności charytatywnej".
CZYTAJ DALEJ

Rekordowy napływ wiernych do kaplicy Cudownego Medalika

2026-01-26 08:40

[ TEMATY ]

Paryż

Cudowny Medalik

Vatican Media

Francuzi ponownie odkrywają znaczenie Cudownego Medalika. W ubiegłym roku odnotowano rekordową liczbę wiernych, którzy odwiedzili w Paryżu kaplicę przy Rue du Bac, gdzie w 1830 r. św. Katarzynie Labouré objawiła się Matka Boża. W sumie w 2025 r. modliły się tam niemal 3 mln osób. Tym samym, ta niepozorna kaplica stała się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc we francuskiej stolicy.

Kaplica Cudownego Medalika to nie kościół, ale klasztorna kaplica w macierzystym domu Sióstr Miłosierdzia, zgromadzenia założonego przez św. Wincentego a Paolo i św. Ludwikę de Marillac. To właśnie tam w 1830 r. nowicjuszce św. Katarzynie Labouré trzykrotnie objawiła się Matka Boża i powierzyła jej misję rozpowszechniania cudownego medalika z wizerunkiem Maryi Niepokalanej. Matka Boża obiecała, że wszyscy, którzy Jej zaufają i będą go nosić, otrzymają wiele łask.
CZYTAJ DALEJ

Czas dziękczynienia

2026-01-26 22:59

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Szczucinie

- Dziękujemy Bogu za wszystkich rodziców tej parafii, którzy w każdym pokoleniu jako pierwsi przekazywali wiarę swoim dzieciom, a swoim przykładem uczyli ich, jak żyć po chrześcijańsku, jak pracować, jak pomnażać dobro – w parafii św. Marii Magdaleny w Szczucinie, która rozpoczyna obchody jubileuszu 700-lecia jej istnienia, mówił kard. Stanisław Dziwisz.

Na początku homilii kardynał podziękował proboszczowi za zaproszenie. Wyraził radość z możliwości towarzyszenia wspólnocie parafii św. Marii Magdaleny na początku obchodów jubileuszu 700-lecia jej istnienia. Arcybiskup krakowski senior dodał, że zbiegają się one w czasie z jubileuszem powstania miasta. – W tamtym okresie powstały również inne parafie w diecezji krakowskiej, do której należał Szczucin. Należą one do najstarszych na naszych ziemiach – zauważył kard. Dziwisz, podkreślając, że dzisiejsza Eucharystia jest dziękczynieniem. – Chcemy w sposób szczególny dziękować Bogu za siedem wieków wiary ludu zamieszkującego tę krainę w dolinie Wisły, na pograniczu obecnych województw małopolskiego i świętokrzyskiego. Dziękujemy za tę świątynię św. Marii Magdaleny, wzniesioną w połowie XVIII wieku, a następnie rozbudowywaną. Stanowi ona niejako serce Szczucina, świadcząc o jego wielowiekowych dziejach — dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję