Reklama

Niedziela Łódzka

Świerszcz w piekarniku

17 stycznia, w Asunción (stolicy Paragwaju) naczalstwo UE podpisało umowę na wwóz do Europy taniej żywności z krajów Mercosuru (skażonej solidnie pestycydami). Przyślą ją nam w zamian za niemieckie auta (których nie ma już kto kupować na Zachodzie).

[ TEMATY ]

felieton (Łódź)

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wprawdzie unijny trybunał (TSUE) bada zgodność umowy z zapisami traktatowymi i może ją odwlec, ale kanclerz Friedrich Merz naciska, żeby biznes zaczął się kręcić natychmiast. A jak Niemiec każe, to sługa musi. Zatem niszczone chemią wątroby Europejczyków zaczną już wkrótce wypracowywać zyski dla światowych oligarchów.

Asunción to po hiszpańsku: Wniebowzięcie. Z pewnością „wniebowzięci” czują się teraz posiadacze ziemscy (w Ameryce Płd.), producenci pestycydów i nawozów sztucznych (w Rosji) oraz koncerny motoryzacyjne (w Niemczech). Kto tam jeszcze po drodze co zarobi, lepiej nie wiedzieć. Urzędnicy UE mają wielkie doświadczenie w „przytulaniu pieniążków”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Berlin znowu wziął na siebie wiodącą rolę Fatum, które zawisło nad Europą (a nad Polską w szczególności). Protesty rolników nie zdały się na nic. Mariusz Borowiak, młody rolnik z Powiatu Sieradzkiego, który dzielnie przewodził obrońcom rodzinnych gospodarstw – wypowiadając się ostatnio dla niezależnych telewizji – wyglądał na zrezygnowanego i zgnębionego. Kiedy tacy jak on się poddadzą, mieszczuchy dostaną do żarcia np. pieczywo wypiekane z (opcjonalnym) dodatkiem taniej mąki ze zmielonych świerszczy. W myśl zaleceń UE piekarnie „nie mają obowiązku” takiej mąki dodawać, ale mogą. Chityna z robaków jest niezdrowa dla ludzi, lecz nie chodzi tu tylko o względy zdrowotne. Jesteś tym, co jesz. Myślę, że człowiek, który regularnie wcina kajzerki z mąki ze świerszczy i larw mączniaka młynarka, z czasem traci do siebie szacunek. Może właśnie o to tu chodzi?

Jak wiadomo w krajach Mercosuru rolników (w dawnym znaczeniu tego słowa) już dawno nie ma. W Brazylii cała ziemia należy do pięciu zagranicznych syndykatów. Produkują one zmutowaną soję, kukurydzę i pszenicę – na gigantyczną, przemysłową skalę (czasem pod czułym okiem potomków powojennych emigrantów z III Rzeszy). W biednej Boliwii i Paragwaju istnieje jeszcze coś w rodzaju „działek przyzagrodowych”. Tamtejsi „kułacy” uprawiają na nich orzechy, fasolę, maniok. I to też zjemy.

W ZSRR mikroskopijne działki chroniły ludzi przed śmiercią głodową. W Polsce chłopi wybronili się przed przymusową kolektywizacją, bo – jak wiemy – Stalin odkrył, że „komunizm pasuje do Polaków jak siodło do krowy”. Teraz te szczęśliwe czasy mają zniknąć w pomroce dziejów: Kiedy grunty europejskich rolników przejmą oligarchowie, koncepcja działek przyzagrodowych będzie – z opóźnieniem – święcić triumfy i na Zachodzie. Warto zatem zawczasu, już teraz, pojechać pod Sieradz i u któregoś z sąsiadów pana Borowiaka zabukować sobie na przyszłość kawałek schabu (z nielegalnego uboju), parę litrów mleka dla wnuka lub z dwa kilo porządnej mąki (żeby było czym „dokarmiać zakwas”).

Reklama

Czym jest zakwas, teoretycznie wie każdy. Chleb zrobiony na bazie prawdziwego zakwasu – nawet upieczony z pośledniej, brazylijskiej czy ukraińskiej, mąki – będzie lepszy i zdrowszy. Zakwas najlepiej kupić w małej, prywatnej piekarni (zanim te upadną), a potem „hodować” go w lodówce, „dokarmiając” mąką i regularnie mieszając. Ale życie nie kończy się na jedzeniu. Warto też poznać różne objawy chorobowe (np. nieżyt jelit) oraz lecznicze zalety ziół (dopóki lasy nie zostaną sprywatyzowane i ogrodzone, jak w 1905 r. w Smardzewicach koło Tomaszowa, co stało się powodem wybuchu chłopskich zamieszek nazwanych „Krwawą Wielkanocą”). Z hodowlą kur na balkonie też nie powinno być problemu. Oczywiście nie wszystko da się zrobić samemu. Jako chłopiec czytałem w „Świecie Młodych”, że w stacji polarnej na Antarktydzie sowiecki chirurg sam sobie wyciął wyrostek za pomocą skalpela i lusterka. Tego bym nie polecał, ale już kursy przyjmowania porodu winien zaliczyć (u „babki”) każdy potencjalny tata i każdy taksiarz. Bezcenne mogą tu okazać się doświadczenia i wiedza dziadków wyniesiona z mrocznych lat niemieckiej okupacji i komuny. Nadchodzą czasy zdzierania masek. Cdn.


2026-02-08 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niebo gwiaździste zimą

[ TEMATY ]

felieton (Łódź)

Adobe.Stock

W styczniu zabrałem wnuczkę do łódzkiego Planetarium na prezentację „Gwiazdozbiory zimowego nieba”. Hania sporo dowiedziała się o gwiazdach, a ja przeżyłem spotkanie z Tajemnicą. Nie sposób się jej oprzeć, gdy półleżąc w przepastnym fotelu, obserwuje się rozgwieżdżoną kopułę planetarium, która wydaje się bardziej rzeczywista, niż szara płachta, rozjaśniona światłem latarń, okrywająca nocą miasta.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda i abp Polak apelują o wychowanie dzieci bez przemocy

2026-09-28 10:03

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

abp Tadeusz Wojda

Adobe Stock

„Kościół pragnie wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi, relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku” - napisali przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak w przesłaniu na zbliżającą się tegoroczną edycję kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.

W przesłaniu zatytułowanym „Wychowujmy, dając dzieciom siłę” abp Tadeusz Wojda i abp Wojciech Polak zwracają uwagę, że Kościół chce wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi oraz relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku. Jak podkreślają, ważną rolę odgrywa w tym świadectwo rodziców dzielących się swoim doświadczeniem, a także pomoc specjalistów zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Trzy wycieki danych medycznych Polaków w ciągu kilku tygodni

2026-09-29 08:10

[ TEMATY ]

wyciek danych

Adobe Stock

NASK analizuje przypadki cyberataków z ostatnich tygodni na firmy Enel-Med, Qbusoft i MyDr. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznał, że obserwujemy coraz większą aktywność cyberprzestępców w sektorze medycznym.

„Sektor medyczny jest obszarem szczególnie narażonym na działania cyberprzestępców – głównie ze względu na wrażliwe dane przechowywane w systemach dostawców usług oraz podmiotów świadczących usługi pacjentom. Aktualnie trwa analiza trzech zdarzeń z tego obszaru, które miały miejsce w ostatnich tygodniach" - przekazała PAP Daria Tomczuk z NASK w odpowiedzi na pytania dotyczące ataków na MyDr, Qbusof i Enel-Med.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję