Reklama

Kultura

Kondycja kultury w Polsce

Niedziela Ogólnopolska 2/2016, str. 55

[ TEMATY ]

kultura

Grażyna Markowska

Stanisław Markowski

Stanisław Markowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiaj w Polsce znajdujemy się w momencie bardzo ważkim dla naszego bytu. Przypomina się odpowiedź Winstona Churchilla na propozycję, by wszystkie pieniądze z kultury przeznaczyć na samoloty, bo kultura nie jest ważna. Polityk odparł wtedy: – Nie jest ważna? To po co nam te samoloty, skoro nie będziemy mieć czego bronić? Bez kultury nie ma narodu.

Myślę, że ten bój, który obserwujemy dzisiaj, toczy się najpierw w sferze kultury, a dopiero potem w innych sferach. My wszyscy, z tym naszym wewnętrznym jestestwem, stanowimy coś, co tworzy naród, tworzy państwo, dla kogo warto żyć, warto tworzyć, zmieniać politykę, gospodarkę i bronić, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Jeżeli wszyscy będą mieli zatrute mózgi, jeżeli młodzież będzie zdeprawowana, nikt nie będzie myślał kategoriami narodu czy ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W takiej sytuacji zdecydowaliśmy – ja i moi przyjaciele – że nie będziemy stać z boku, i zwróciliśmy się z listem do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Skoro idzie bój o kulturę narodową, musi się uruchomić wola społeczna i szeroki front obrony kultury narodowej. Wyznacznikami tej trucizny, która była nam wlewana, która odbierała nam człowieczeństwo, była w ostatnich latach przede wszystkim sytuacja w teatrach. Stanowią one źrenicę polskiej kultury, ponieważ na scenie kumulują się treści wyrażane w sposób najbardziej syntetyczny. W teatrze przez godzinę czy dwie oglądania spektaklu uczestniczymy w pewnych analizach, diagnozach, podsumowaniach, w sferze emocjonalnej, twórczej, artystycznej, czyli tej, która bezpośrednio wnika w duszę. Jednocześnie jest to pewien rodzaj dialogu ze społeczeństwem.

Niestety, na kilku scenach nastąpiło przenicowanie tego, co jest i co powinno być głównym wyznacznikiem przedstawień teatralnych. Stary Teatr dostaje co roku 14 mln zł. Kiedyś wystawiał „Dziady”, wchodził w problemy współczesnego życia i za każdym razem było to poruszające, ważne, dające do myślenia, budujące. Teraz jest teatrem narodowym. Tą nazwą się szermuje, a jednocześnie, jakby szydząc z nas i z tej nazwy, robi się sztuki antynarodowe, niepodnoszące ważkich problemów, tworzy się kulturę śmierci, która składa się na coś, o czym mówił Ojciec Święty Jan Paweł II – cywilizację śmierci. Pisząc list do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, chcieliśmy zwrócić uwagę na to, że będziemy go w jego działaniach wspomagać. Powinniśmy wreszcie obudzić się z tego letargu, nie pozwolić, by pluto nam w twarz i traktowano kulturę narodową jak ścierkę, którą się myje szalety miejskie.

Wiem, że to mocne słowa, ale co powiedzieć, kiedy w tzw. sztuce nowoczesnej genitalia wiesza się na krzyżu Chrystusa, kiedy pluje się na wszystkie świętości. Chcielibyśmy, aby ten list wywołał echo, aby pobudził społeczeństwo do wypowiedzi i działań. Przecież toczy się wojna o duszę narodu.

* * *

W sprawie listu do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Reklama

Niedawno opublikowany został list do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego ws. przyszłości sceny narodowej w Krakowie. Pod listem zawierającym apel o odwołanie Jana Klaty z funkcji dyrektora Starego Teatru w Krakowie podpisali się ludzie kultury, dziennikarze, twórcy, pedagodzy.

Autorzy listu piszą m.in.: „Scena, przed laty słynna z wielkich spektakli Konrada Swinarskiego, Jerzego Jarockiego, Andrzeja Wajdy czy Jerzego Grzegorzewskiego, nagradzana za kształtowanie świadomości narodowej, stała się dziś zaprzeczeniem swojej wielkiej tradycji. Świadomość tego faktu jest powszechna w środowisku kulturalnym, choć presja w nim panująca i poprawność polityczna nie wszystkim pozwala o tym mówić otwarcie”.

Jednym z autorów i inicjatorem listu jest znany artysta fotograf Stanisław Markowski, który w wypowiedzi dla „Niedzieli” mówi o powodach tej inicjatywy.

2016-01-05 08:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

103 świadectwa nadziei i miłości

Jest to jedyny znany mi przypadek zachowania tak obszernego zbioru korespondencji więźnia okresu stalinowskiego z rodziną - mówił podczas spotkania, które odbyło się 23 września br. w auli redakcji „Niedzieli” w Częstochowie, dr Wojciech Frazik z Instytutu Pamięci Narodowej. Chodzi o listy Władysława Gałki, uczestnika konspiracji antyhitlerowskiej, a następnie antysowieckiej, który w więzieniach powojennej RP i PRL spędził 10 lat, z czego w celi śmierci - 6 miesięcy. 103 zachowane listy stanowią dziś główną część albumu pt. „«Masz rywalkę Polskę». Korespondencja więzienna Władysława Gałki (1949-1956)”, wydanego przez IPN. Wspomnieniami o ojcu dzieliła się z zebranymi córka autora listów Maria Kamykowska, współredaktorka albumu; w spotkaniu uczestniczył też jej mąż oraz siostry z rodzinami.
CZYTAJ DALEJ

Zwycięski męczennik

Niedziela Ogólnopolska 3/2024, str. 20

[ TEMATY ]

patron

pl.wikipedia.org

Święty Wincenty

Święty Wincenty

Przez stulecia był przykładem wytrwałości oraz etosu służby w Kościele.

Święty Wincenty urodził się w szanowanej i zamożnej rodzinie w Hiszpanii. Większość życia spędził w Saragossie – dlatego często nazwę tego miasta dodaje się do jego imienia – tam zdobył wykształcenie i został diakonem, ściśle współpracując z biskupem Waleriuszem. Był odpowiedzialny za opiekę nad najuboższymi, zarządzał majątkiem diecezji, a nawet wygłaszał słowo Boże w imieniu bp. Waleriusza, gdy ten zaczął mieć problemy z mową.
CZYTAJ DALEJ

Dla każdego coś ciekawego – co w ferie można zobaczyć na Jasnej Górze

2026-01-22 16:34

[ TEMATY ]

Jasna Góra

ferie zimowe

BPJG

Jasna Góra w zimowej szacie

Jasna Góra w zimowej szacie

O tym, że ferie to nie tylko narty i łyżwy, a na Jasnej Górze jest ciekawie, przekonują przewodnicy z Jasnogórskiego Centrum Informacji, ale także sami zainteresowani, czyli najmłodsi pielgrzymi. Można wyruszyć niezwykłą „ścieżką” w Kaplicy Matki Bożej i np. zobaczyć, co kryje się za ołtarzem, przez chwilę poczuć się jak obrońca z czasów potopu szwedzkiego oraz dowiedzieć się w co „ubiera się Matka Boża”.

Pierwsza rzecz to jest wizyta u Matki Bożej - mówi s. Małgorzata Kierznowska z Jasnogórskiego Centrum Informacji. Dzieci może też zainteresować zwyczaj obchodzenia Obrazu Matki Bożej na kolanach - ta szczególna „ścieżka" zaczyna się przy barierkach po lewej stronie kaplicy. Wielu, także dorosłych, na długo zapamiętuje te formę modlitwy. Dzieci mogą w ten sposób zobaczyć też co znajduje się za ołtarzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję