W tym roku w III niedzielę Adwentu obchodzimy kolejny już Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego. Tego dnia szczególnie należy zachęcić cały naród do zapalenia w oknach „światła wolności” na znak pamięci o ofiarach 13 grudnia 1981 r.
„Kierując się potrzebą zapewnienia wzmożonej ochrony podstawowych interesów państwa i obywateli. W celu stworzenia warunków skutecznej ochrony spokoju, ładu i porządku publicznego. (…) działając na podstawie art. 33 ust. 2 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej – Rada Państwa wprowadziła stan wojenny”. – Słowa te skierował gen. W. Jaruzelski w specjalnej odezwie do narodu, wypowiadając tym samym otwartą wojnę jego obywatelom, dzieląc ich zarazem w sposób świadomy i bezwzględny. Podziały te pokutują po dziś dzień, a rany i ciosy zadane nie zabliźniają się…
Polak Polakowi bowiem zgotował ten los. Kaci „po drodze” stali się ofiarami, a ofiary nazywane były i są nierzadko „bandytami”. Czas, aby wyprostować te pojęcia dla dobra przyszłych pokoleń i … świata!
Zamykamy już wakacyjne cykle „Niedzieli”, bo za chwilę usłyszymy pierwszy dzwonek, który zapowie początek szkoły. W tym roku to jest raczej dzwon na trwogę. Wystarczy spojrzeć na tytuły artykułów w najnowszym numerze „Niedzieli”, aby to zauważyć. Znajdziemy tam zapowiedź „edukacyjnego tsunami”. Okazuje się, że 3 tys. nauczycieli straci pracę, a w Ministerstwie Edukacji Narodowej pojawiają się wciąż nowe, często dziwne pomysły. Mimo protestu rodziców, którzy zebrali milion podpisów w obronie sześciolatków, wdraża się plany sterników edukacji i w tym roku do pierwszej klasy idą dzieci urodzone w 2007 r. oraz w pierwszej połowie 2008 r. Niektóre szkoły nadal nie są przygotowane na przyjęcie we wrześniu tej fali 6-latków. Pojawia się konieczność organizowania nauki na dwie, a nawet na trzy zmiany. Dziennikarze „Niedzieli” dotarli do osób wyrażających opinię, że posłanie do szkoły malca, który nie jest gotowy do zmierzenia się ze szkolną rzeczywistością, można uznać za przestępstwo równe naruszeniu praw człowieka. Rodzice więc nie ustają i nadal walczą o swoje dzieci. Teraz zbierają podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą: „Rodzice chcą mieć wybór”, aby zatrzymać decyzje MEN.
Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co
pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle
szukać miłości, co kochać!
Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna
Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził,
daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy
i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości
tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli,
a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie
u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.