Reklama

porządki w torebce

Chłodna przyjaźń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest pewien sprzęt domowy, który uratuje rodzinę z kłopotliwej sytuacji, kiedy wszyscy są głodni, a nie ma obiadu. Ten sam sprzęt pomoże zaoszczędzić trochę pieniędzy, a nawet pocieszy czekoladowym ciasteczkiem albo truskawkowym koktajlem w ponury jesienny dzień. Zamrażarka. Każdy ją ma, ale nie każdy jest z nią zaprzyjaźniony tak, jak ona na to zasługuje.
Mrozić można większość ciast (np. sernik, szarlotkę, ciasta ucierane) i chyba wszystkie dania z mięs. Jeśli jesteś bardzo zapracowaną panią domu, to przy robieniu kotletów możesz przyjąć zasadę, żeby zawsze przygotowywać ich więcej i mrozić nadmiar – będziesz wtedy miała zapas na nieprzewidziane sytuacje i w przypadku niezapowiedzianych gości. Jeśli nie jesteś entuzjastką odgrzewanych kotletów, możesz schować do zamrażarki surowe mięso. Żeby ułatwić sobie życie, najlepiej pakować mrożonki w taki sposób, żeby po wyjęciu nadawały się do szybkiego przygotowania. Gulasz i sos do makaronu można włożyć do zamykanych plastikowych pudełek, a pierogi, kopytka i inne kluski ułożyć równo w czworobok, przekładając kolejne warstwy folią, żeby nie zbiły się w wielką, zmrożoną kulę. Do mrożenia świetnie nadaje się też ciasto na pizzę. Najwygodniejsza opcja to uformowanie z ciasta gotowych placków, które po rozmrożeniu smaruje się sosem, posypuje dodatkami i od razu wkłada do piekarnika. Niektóre potrawy doskonale nadają się do tego, żeby robić je w większych ilościach i mrozić – np. pasztet, którego przygotowanie jest dość pracochłonne i wymaga ubrudzenia sterty naczyń. Gdy rodzina jest duża, warto mieć w odwodzie trochę zamrożonego pieczywa, masła oraz wędlin albo żółtego sera, żeby w niedzielę nie grzeszyć robieniem zakupów na poniedziałkowe śniadanie. Wiele osób przechowuje też w zamrażarkach warzywa i sezonowe owoce. Marchewkę można pokroić w plasterki, żeby była gotowa do wrzucenia do zupy, a truskawki na koktajl zmiksować bez cukru i spakować do pudełek.
Mrożenie pozbawia żywność części składników odżywczych, dlatego żywienie się wyłącznie mrożonkami nie jest dobrym pomysłem. Jednak w przypadku niektórych potraw, takich jak ciasta czy pierogi, nie ma to wielkiego znaczenia, bo i tak zawierają one niewiele witamin i mikroelementów. Na pewno wszystkie potrawy przygotowane w domu i zamrożone są zdrowsze i tańsze niż kupione w sklepie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-11-25 08:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję