Druga część ekranizacji Władcy pierścieni, wielkiej powieściowej trylogii J. R. R. Tolkiena, weszła na ekrany rok po premierze pierwszej części. Autorzy Władcy pierścieni: Dwie Wieże przedstawiają dalsze
przygody bohaterów powieści, cieszącej się od wielu lat powodzeniem w wielu krajach świata, również w Polsce.
Po rozpadzie Drużyny Pierścienia w końcu pierwszej części bohaterowie podzielili się na trzy grupy. Hobbici Frodo i Sam wędrują wśród wzgórz w towarzystwie tajemniczego stworka Golluma. Rycerz Aragorn,
elf Legolas i krasnolud Gimli docierają do królestwa Rohanu, aby pomóc królowi Theodenowi stoczyć śmiertelny bój z siłami zła, uosabianymi przez barbarzyńskich wojowników czarownika Sarumana.
Akcja tego 3-godzinnego filmu powoli się rozkręca, aby osiągnąć kulminację w końcowych scenach wielkiej bitwy. Autorzy wiernie przenieśli na ekran książkę Tolkiena (odstępstwa od tekstu są niewielkie),
wykorzystując zdobycze prekursorów gatunku fantastycznych baśni. Elementów nowatorskich formalnie właściwie tu nie ma, odnosimy natomiast wrażenie solidności i rozmachu realizacyjnego.
Twórcy filmu pozostali także wierni Tolkienowi jeśli chodzi o wymowę powieści. Na plan pierwszy wysuwają obronę ludzkości przed siłami zła i przemocy. Propagują cnoty szlachetności, poświęcenia, męstwa
i rycerskości. W baśniowej krainie, wykreowanej przez filmowców, podobnie jak u Tolkiena, wszystko zmierza do zjednoczenia ludzi i sił dobra w obronie przed złem. Trzecia część ekranizacji trylogii wejdzie
na ekrany za rok.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.
Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
Zakon Braci Kaznodziejów w 2025 roku liczył na całym świecie 5111 braci - podała Kuria Generalna Dominikanów. Dane te przedstawiają ogólny obraz życia Zakonu, w tym liczbę biskupów, księży, diakonów, braci współpracowników i braci w formacji, a także dane dotyczące profesji, święceń i powołań.
W sumie Zakon liczy 3993 kapłanów, a także biskupów. Pozostali to diakoni, bracia współpracownicy i bracia na różnych etapach formacji. Zakon jest obecnie podzielony na 35 prowincji i sześć wiceprowincji, z 249 klasztorami i 263 domami, i realizuje swoją misję przepowiadania w 107 krajach na całym świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.