Reklama

Polityka

Oko w oko

Będzie nowa Polska

Niedziela Ogólnopolska 45/2015, str. 44

[ TEMATY ]

wybory

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I stało się to, co było do przewidzenia, Polacy w swojej większości chcą zmiany. Mimo wysiłków speców od manipulacji medialnej nie udało się kolejny raz ogłupić narodu. Jaką Polskę zostawia nam klika rządząca przez ostatnie 8 lat? Stan zadłużenia, obraz finansów publicznych, majątek narodowy, poszczególne dziedziny: górnictwo, stocznictwo, rolnictwo, służba zdrowia, edukacja, przeróżne ustawy naruszające nasze zasady chrześcijańskie i narodowe – wszystko trzeba dokładnie ocenić, wyliczyć, opracować zwięźle i merytorycznie oraz przedstawić Polakom. Przecież już teraz, zaledwie kilka dni po wyborach, ukazują się informacje o panice w obozie dotychczas rządzącym i pośpiesznym zgarnianiu tego, co się da – wielkie odprawy przeróżnych wysokich funkcjonariuszy państwowych, fikcyjne zatrudnienia w ostatniej chwili, różne kombinacje, by nie wyszły na jaw wszelkie mniejsze i wielkie machloje, niezasłużone fortuny i oszustwa na skalę trudną do wyobrażenia przez zwykłego obywatela. Polskę można porównać do domu rodzinnego wynajętego ludziom, których nie łączą żadne uczucia, sentyment z tym domem – świadczą o tym restauracyjne nagrania rozmów ludzi sprawujących najwyższe stanowiska w Polsce: „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie, Polska to ch..., d... i kamieni kupa” itd., trudno to bez żenady cytować.

Reklama

Teraz właśnie ci ludzie uruchamiają wszystkie możliwe czynniki, służby, wykorzystują podległych im funkcjonariuszy w różnych dziedzinach życia – nie tylko w kraju – aby ośmieszyć i zniszczyć zwycięstwo narodu. Póki jeszcze mogą, manipulują opinią społeczną, straszą pogorszeniem życia, aresztowaniami, zwolnieniami z pracy, państwem policyjnym, dyktaturą, ciemnotą, drugim Budapesztem, odcinaniem się od „światłej” Unii Europejskiej itd. Stare metody wkupywania się „na dawnego przyjaciela”, czyli przypominanie niektórym obecnym posłom prawicy wspólne niegdyś działanie w Solidarności, czy powoływanie się młodszych na koleżeńskie początki pracy w administracji państwowej i mediach publicznych. Niestety, są wśród prawicy ludzie, których przeszłość nie buduje dzisiaj zaufania do nowej władzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jarosław Kaczyński potrzebuje wielu mądrych, młodych ludzi, nieskażonych kombinowaniem, lawirowaniem czy wreszcie zwykłym cwaniactwem. PiS musi stworzyć warunki dla zaistnienia świetnych, mądrych ludzi, stojących daleko od pierwszych szeregów, niebędących znajomymi działaczami partyjnymi, ale potrafiących dobrze, uczciwie pracować dla Polski. Dużo rozmawiam z młodymi, wykształconymi ludźmi po projekcjach moich filmów dokumentalnych i wiem, że szukają prawdziwych autorytetów, są ideowi, powtarzają: „Chcemy wiedzieć, że jesteśmy Polsce potrzebni”. PiS musi wyjść poza krąg swoich znajomych, pupilów, adoratorów, wszelkiego rodzaju lizusów, sprytnie załatwiających swoje interesy. Wiem, o czym mówię, bo nigdy nie ustawiałam się w żadnej „kolejce”, robiłam swoje, zawsze z tą samą nadzieją – tak jak teraz, i obserwowałam zachowanie pewnych ludzi przy kolejnych zmianach, w tzw. wolnej Polsce.

Ludzie dziś wierzą, że będzie „nowa Polska” – to sformułowanie słyszę wszędzie, powtarzane z powagą i z nadzieją. To zobowiązuje najbardziej wszystkich tych, którzy stają w pierwszym szeregu do rządzenia Polską.

2015-11-04 08:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsze zwycięstwo

Przyszło zwycięstwo! Wygrali wszyscy, którzy chcieli zmiany prezydenta, a następnie całego rządu, wszystkich trzymających władzę, całego układu PO-PSL, z ich zapleczem i korzeniami. „Zebrał się lud i rzekł” (por. 2 Krl 10,18) – dosyć kłamstwa, złodziejstwa, niszczenia Polski, krętactwa i wszelkiej nieprawości. I chociaż rozbudowana administracja, wszyscy spokrewnieni, dobrze usadowieni, wszyscy emeryci powiązani z PZPR i UB, ich rodziny nie chcieli zmiany – popierali prezydenta Komorowskiego, bez względu na jakiekolwiek racjonalne argumenty, mimo wszystko nie udało się im, przebrała się miara. Byli pewni zwycięstwa, mają przecież wielkie zaplecze – rząd, wszystkie dziedziny życia gospodarczego i społecznego, ministerstwa, banki, wielkie firmy, media, wszelkie umocowania i służby rodzime i obce, wspólne korzenie ideologiczne i wspólny strach przed utratą władzy, przed odpowiedzialnością za to, co się zrobiło, sprawując wysokie stanowiska w państwie. A jednak przegrali i tego najbardziej nie mogą pojąć. Widzę reakcje celebrytów, różnych medialnych ważniaków. Niektórzy z przerażenia tak rozdziawili usta w niedzielę wyborczą, że nie zamknęli do dziś. Byli przecież pewni, że udało się tak omotać umysł narodu, by wszystko pozostało bez zmian, zarówno w kraju, jak i w relacjach z Unią Europejską, naszymi sąsiadami i Ameryką.
CZYTAJ DALEJ

W dawnej diecezji Leona XIV odbywa się konferencja z okazji Światowego Dnia Chorego

2026-02-10 15:16

[ TEMATY ]

konferencja

Peru

dawna diecezja

Papielż Leon XIV

Adobe Stock

W poniedziałek w Chiclayo, w północnym Peru, kard. Michael Czerny, wysłannik papieża, otworzył trzydniową konferencję z okazji międzynarodowego 34. Światowego Dnia Chorego. W dawnej diecezji Leona XIV, położonej na północy Peru, w czasach jego biskupstwa, wszystko odbywa się obecnie wokół holistycznej opieki zdrowotnej i pielęgnacji. W konferencji pod hasłem „Pedagogika współczucia” poruszane są tematy dotyczące wymiaru fizycznego, psychologicznego, społecznego i duchowego człowieka.

Prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka odwiedził w imieniu papieża pacjentów szpitala, podkreślając kluczową rolę Kościoła w służbie zdrowia. Kościół stara się wspierać chorych nie tylko fizycznie, ale także duchowo i emocjonalnie. „Drodzy chorzy, chcę wam powiedzieć, że nie jesteście sami. Każdy z was jest otoczony miłością Boga i troską Kościoła” - wyjaśnił. W chwilach słabości Bóg jest szczególnie blisko człowieka i może przemienić cierpienie w „źródło łaski”. Ponadto podkreślił, że w duchowej opiece nad chorymi potrzebna jest „obecność i prostota” oraz „bliskość i konkretna pomoc” na wzór miłosiernego Samarytanina. Każdy najmniejszy gest pomocy i każde słowo otuchy skierowane do chorego są wyrazem chrześcijańskiej miłości bliźniego.
CZYTAJ DALEJ

Nowacka chce obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Decyzja ma zapaść już w marcu

2026-02-10 16:06

[ TEMATY ]

edukacja zdrowotna

Barbara Nowacka

PAP/Piotr Polak

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

- Ja uważałam cały czas, żeby przedmiot miał sens, powinien być obowiązkowy - powiedziała o edukacji zdrowotnej Barbara Nowacka. W programie "Graffiti" w telewizji Polsat News minister edukacji podkreśliła, że decyzja w sprawie przyszłości zajęć zapadnie do końca marca.

Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot - wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji - jest nieobowiązkowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję