Reklama

Niedziela Sandomierska

Różaniec w rodzinie

Niedziela sandomierska 40/2015, str. 6

[ TEMATY ]

rodzina

modlitwa

różaniec

Ks. Adam Stachowicz

Spotkanie róż różańcowych

Spotkanie róż różańcowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od ośmiu może dziewięciu lat modlimy się za nasze dzieci „Różańcem Rodziców”. To inicjatywa internetowa powstała w 2001 r. Dowiedzieliśmy się o niej od naszej przyjaciółki z Domowego Kościoła i podjęliśmy tę modlitwę ze świadomością, że nie wszędzie my, jako rodzice, możemy pomóc dzieciom, że nie wszędzie możemy być z naszymi dziećmi, a jako rodzice chcielibyśmy dla nich tego, co najlepsze. I tak włączyliśmy się do róży internetowej. Omadlamy w niej nasze dzieci, inne dzieci z tejże róży, a także nasze dzieci chrzestne. Prosimy, by Maryja czuwała nad ich bezpieczeństwem, by prowadziła ich drogami Bożymi. Nam, jako rodzicom, daje to niesamowity spokój, że nasze dzieci są po prostu w najlepszych rękach. Co miesiąc otrzymujemy na pocztę mailową rozważanie i tak trwamy w tej modlitwie.

Mniej więcej w tym samym czasie podjęliśmy też modlitwę Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. 25 marca w kościele było prowadzone nabożeństwo przyjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Bardzo poruszyło to moje serce i pomyślałam, że Bóg zaprasza mnie do tej modlitwy. Podjął ją również mój mąż i od tamtej pory modlimy się codziennie także za dziecko nienarodzone.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W ubiegłym roku podjęliśmy Nowennę Pompejańską. Jest to dość wymagająca modlitwa, bo odmawia się cały Różaniec przez 54 dni codziennie. Ale kiedy ma się ważną intencję, to okazuje się, że nie to jest ciężarem. Podejmowaliśmy ją 5 razy w bardzo ważnych dla nas sprawach i za każdym razem wytrwaliśmy do końca. W jedną z nich włączył się z własnej inicjatywy także nasz syn. Okazuje się, że i dla 14-latka nie jest to nic trudnego, jeśli modli się w ważnej intencji. Kiedyś, gdy czytałam artykuł pt. „Nowenna Pompejańska – to działa”, uśmiechnęłam się i pomyślałam, że ona rzeczywiście działa – działa łaska Boża. My tego doświadczaliśmy za każdym razem, gdy odmawialiśmy codziennie Różaniec.

W ubiegłym roku w wakacje w szczególny sposób odczuliśmy moc modlitwy różańcowej. Oczekiwaliśmy wówczas w naszej rodzinie narodzin bratanka. Podczas porodu nastąpiły komplikacje. Nastąpiło niedotlenienie, a potem jeszcze przyplątała się sepsa. Wszyscy się bardzo martwiliśmy. Rodzice poprosili nas o modlitwę, a my tę prośbę SMS-ami rozesłaliśmy do naszych znajomych. To był po prostu szturm do nieba. Pojechaliśmy do zatroskanych rodziców, by ich podtrzymać na duchu. W czasie drogi modliliśmy się Różańcem i wtedy otrzymaliśmy telefon od przyjaciół ze Stalowej Woli, że też modlą się Różańcem. Potem już na miejscu kolejny telefon od przyjaciół z Raniżowa, że jadą na pielgrzymkę do Częstochowy i cały autokar modlił się Różańcem za nasze maleństwo. Tą modlitwą modlili się również Asia i Tomek – rodzice naszego Mieszka. Czuliśmy, że taki ogrom modlitwy wyprosi łaskę zdrowia. I tak się stało. Dziś Miesio jest najcudowniejszym dzieckiem na świecie i jest zdrowy! Jego rodzice są apostołami Różańca i wszystkim mówią, pokazując swojego synka, że tak wygląda dziecko omodlone przez tylu ludzi.

Nasze dzieci też modlą się Różańcem. Kasia – starsza córka należy do 3 róż różańcowych. Sama założyła różę św. Cecylii, do której należą dzieci będące z nią na oazie. Do tej róży należy również nasz 14-letni syn Bartek. Ponadto Kasia modli się również w intencji Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Modlitwa różańcowa dominuje w naszej rodzinie. Widzimy, jakie owoce przynosi i teraz szykujemy się do kolejnej Nowenny Pompejańskiej.

2015-10-01 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: na Rok Święty 2025 - różańce wykonane z łodzi uchodźców

[ TEMATY ]

różaniec

Watykan

Karol Porwich/Niedziela

Różańce wykonane z drewna łodzi uchodźców, torby ze starych żagli, miejsca pracy w Bazylice św. Piotra - poprzez nietypowe projekty socjalne administracja watykańskiej bazyliki promuje integrację uchodźców, więźniów i bezdomnych. Dzięki wspólnym działaniom z różnymi stowarzyszeniami i fundacjami, wiele osób może zostać zatrudnionych w projekcie „Różańce Morza”, poinformowano 5 stycznia w Watykanie podczas prezentacji inicjatyw służących m.in. przygotowaniu do Roku Świętego 2025.

Łodzie migrantów z przepraw przez Morze Śródziemne będą demontowane w ośrodkach zatrzymań w Mediolanie, Monzie i Rzymie, a pozyskane drewno będzie przygotowywane do kolejnych kroków. W ramach współpracy z projektem dla bezdomnych będą tam również wykonywane małe krzyże do tych wyjątkowych różańców. Dewocjonalia będą składali w Rzymie dwaj uchodźcy. Dochód ze sprzedaży różańców w sklepach z pamiątkami w Bazylice św. Piotra zostanie przeznaczony na rzecz uchodźców i więźniów. To samo dotyczy projektu dla więźniów, w ramach którego ze starych żagli powstają torby podróżne.
CZYTAJ DALEJ

Abp Stanisław Budzik wprowadza Diakonat Stały

2026-02-09 15:31

[ TEMATY ]

diakonat stały

Ks. Paweł Kłys

Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.

Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.

Rzecznik Archidiecezji Lubelskiej ks. dr Adam Jaszcz poinformował o wprowadzeniu w archidiecezji diakonatu stałego. Dyrektorem ośrodka przygotowującego kandydatów został ks. dr Adam Pendel, prefekt Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Diakoni stali wyświęcani są w Polsce już od kilkunastu lat, duża część z nich to żonaci mężczyźni. Posługa ta odnowiona została na Soborze Watykańskim II, a jej korzenie sięgają starożytności.
CZYTAJ DALEJ

Profesor Ryszard Bender – wspomnienie

2026-02-10 12:57

[ TEMATY ]

wspomnienie

Archiwum rodzinne

Profesor Ryszard Bender

Profesor Ryszard Bender

Przed dziesięciu laty, 24 lutego 2016 roku, zmarł w Lublinie profesor Ryszard Bender. Historyk i polityk. Postać nietuzinkowa. Cechowała go niezwykła aktywność: naukowa, dydaktyczna, społeczna i publiczna, niewolna od burzliwych zwrotów i akcji. Ryszard Janusz urodził się 16 lutego 1932 r. w Łomży.

Tam też rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej, którą przerwał wybuch II wojny światowej. Podczas niemieckiej okupacji naukę kontynuował na tajnych kompletach. Po wojnie, w 1950 r. ukończył liceum, ale nie uzyskał koniecznego wówczas „typowania” na studia. Drzwi swoje otworzył przed nim Katolicki Uniwersytet Lubelski, kierowany wówczas przez niezwykłego rektora księdza Antoniego Słomkowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję