Reklama

Święty od zakochanych

W tym tygodniu, w piątek 14 lutego, obchodzimy wspomnienie św. Walentego, który uważany jest za patrona ludzi zakochanych. Na okoliczność walentynek, niczym przed świętami Bożego Narodzenie i Wielkanocy, inną szatę przyjmują witryny sklepów czy hale hipermarketów. Firmy wymyślają coraz to nowe gadżety, aby znowu zarobić "trochę grosza". Młodzi poddają się walentynkowej modzie, a dzień ten staje się okazją, by obdarowywać się wzajemnie upominkami. Jeszcze w latach 80. ub. wieku nikt w naszym kraju o tym święcie nie słyszał, a jeśli słyszał, to z pewnością go nie obchodził. Walentynki przyszły do naszego kraju z Zachodu, zwłaszcza z Anglii i ze Stanów Zjednoczonych. Natychmiast się przyjęły. Niezwykle łatwo i prosto było to święto rozpropagować, rozreklamować, bo skierowane jest do konkretnego odbiorcy - ludzi zakochanych, a tacy zawsze na świecie będą istnieć.

Niedziela sosnowiecka 6/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego właśnie on?

W Polsce imię Walenty musiało być znane od schyłku średniowiecza, ponieważ już od XVI stulecia było dość popularne. Obecnie jednak raczej nie chrzci się Walków czy Walentyn. Może przed wspomnieniem tego Świętego warto wszystkim, a może przede wszystkim osobom zakochanym przybliżyć sylwetkę ich patrona. Najbardziej znany jest Walenty - męczennik rzymski. Na początku IV wieku czczono już grób męczennika, nad którym papież Juliusz I wybudował bazylikę. O tym grobie świadczą także pielgrzymi i itineraria VII w. Późne Acta nie zasługują jednak na wiarę, toteż nic bliższego o Świętym nie wiemy. Jak w wielu przypadkach, nie było to przeszkodą do rozwoju kultu, który chętnie sycił się legendą i powędrował w kraje niemal całej Europy. Dotarł także do nas i rozwinął się przede wszystkim w diecezji przemyskiej, gdzie św. Walenty stał się patronem diecezji. Wszedł również w zwyczaje ludowe i folklor, ale rzecz znów osobliwa: pod wpływem niemieckim skojarzył się wówczas z ciężkimi cierpieniami (epilepsją), podczas gdy na Zachodzie Święty stał się patronem zakochanych. Dlaczego właśnie on...?

Może warto spróbować?

W naszej diecezji napotykamy na ślad św. Walentego w Siewierzu i chyba tylko tam. Od 1619 r. w Siewierzu obok kościoła św. Macieja Ap. istniała także parafia szpitalna pod wezwaniem św. Barbary i św. Walentego, którą zlikwidowano dopiero w 1840 r. Kościół jednak zachował się do dziś. Dwa razy do roku gospodarz miejsca, proboszcz parafii odprawia tam Mszę św. We wspomnienie św. Walentego Eucharystia sprawowana jest przy ołtarzu św. Walentego. "Uczestniczą w niej przede wszystkim ludzie z ul. Krakowskiej, którzy opiekują się kościołem" - informuje proboszcz siewierskiej wspólnoty, ks. kan. Józef Dawczyński. Na pytanie, czy zaprasza na tę Mszę św. do kościoła św. Walentego ludzi zakochanych, Ksiądz Proboszcz odpowiada, że specjalnego zaproszenia do nich nie kieruje, choć na pewno tacy przychodzą. "Być może kiedyś odprawimy Mszę św. lub nabożeństwo w naszym kościele tylko dla zakochanych..." - mówi ks. Józef. Tymczasem w naszej diecezji nie ma jeszcze zwyczaju sprawowania Eucharystii w intencji zakochanych osób, a może warto by spróbować?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny wysłannik papieża ma pojechać do Moskwy

2026-09-12 18:16

pexels.com

Przewodniczący Włoskiej Konferencji Biskupów, a zarazem specjalny papieski wysłannik kardynał Matteo Zuppi pod koniec września ma ponownie udać się do Moskwy - twierdzi powołując się na źródła rosyjskie watykanista agencji ACI Stampa, Andrea Gagliarducci. Zastrzega, iż dokładna data wizyty nie została jeszcze ustalona. Głównym tematem rozmów mają być kwestie humanitarne związane z wojną Rosji przeciwko Ukrainie.

Informację o planowanej wizycie przekazał doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

2026-09-11 10:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Jego córka zginęła w zamachu. Pragnął śmierci sprawcy. A potem zapukał do drzwi ojca człowieka, który ją zabił. Co wydarzyło się podczas tego spotkania?

W tym odcinku opowiadam o przebaczeniu, które wydaje się niemożliwe, i o objawieniu płaczącej Maryi w La Salette. Co takiego usłyszał ojciec jednego z dzieci, że zaniemówił — i zaczął zmieniać swoje życie?
CZYTAJ DALEJ

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59

[ TEMATY ]

papież

Rzym

św. Katarzyna ze Sieny

Awinion

Grzegorz XI

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję