Reklama

Niedziela Małopolska

Atrakcje pod Giewontem

Niedziela małopolska 32/2015, str. 4

[ TEMATY ]

festiwal

folklor

Anna Karpiel-Semberecka

Podczas Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich

Podczas Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego roku pod koniec wakacji do Zakopanego zjeżdżają miłośnicy folkloru i kultury góralskiej na odbywający się tam Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich. W tym roku odbędzie się on już po raz 47. w dniach od 21 do 29 sierpnia. W swoim założeniu ma służyć ochronie i upowszechnianiu dziedzictwa kulturowego górskich regionów Polski, Europy i świata. Ta impreza wpisała się już na stałe w kalendarz wydarzeń, które proponuje turystom z Polski i zagranicy miasto Zakopane, organizator Festiwalu.

Jak w ubiegłych latach, tak i w tym roku zespoły uczestniczące w konkursowych rozgrywkach w trzech kategoriach – folklor w formie autentycznej, artystycznej i stylizowanej – będą rywalizować o złote, srebrne i brązowe ciupagi. Każdy, kto będzie chciał zobaczyć te zmagania, będzie mógł obejrzeć występy zespołów w namiocie festiwalowym. Oceniać je będą profesjonalni jurorzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autentycznie

Walorem zakopiańskiego Festiwalu jest to, że od lat ogromną wagę przykłada się do autentyczności prezentowanych występów. Będziemy zatem mogli obejrzeć nie tylko tańce i śpiewy, ale i ludowe obrzędy poszczególnych krajów. Na Festiwal do Zakopanego przyjeżdżają zespoły i grupy folklorystyczne z Podhala i rejonu Karpat, ale też z bardziej orientalnych zakątków świata. W tym roku zaprezentują się m.in. grupy z Rumunii, Hiszpanii, Ukrainy, Portugalii, Meksyku czy Indii.

Reklama

Z Międzynarodowym Festiwalem Folkloru Ziem Górskich związanych jest wiele osób, które w czasie jego długiej historii pełniły przeróżne funkcje – od organizatorów i twórców, po uczestników, i które do dziś dnia biorą w nim udział, także jako publiczność, opiniująca jego rozwój i przebieg. Relacje wielu z nich możemy przeczytać w książce: „Mój Festiwal. Historia we wspomnieniach jego twórców i uczestników”, wydanej dwa lata temu przez Biuro Promocji Zakopanego. Powtarza się opinia o niezwykłej atmosferze, która przyciąga do Zakopanego ludowych artystów z przeróżnych miejsc na świecie. Francuski uczestnik i juror festiwalowy, Jean Roche, pisze: „Jak wytłumaczyć moje przywiązanie do tego festiwalu? Nie jest łatwo wyjaśnić ten fenomen. Miałem przyjemność brać tutaj udział w wielu wydarzeniach, spotkać wielu wspaniałych ludzi i myślę, że to dzięki temu mam tak duży sentyment do festiwalu i Zakopanego. I pewnie z powodu moich uczuć do góralszczyzny nazywają mnie tutaj «Jasiek Gąsienica»”.

Propozycje

Festiwal to nie tylko rozgrywki konkursowe, ale także wciąż rozbudowywana gama propozycji dla całych rodzin, laików czy zwyczajnych turystów, którzy dotąd nie zetknęli się z folklorem w jego widowiskowym wydaniu. Jest to również propozycja dla specjalistów od etnografii, dla których przygotowano ciekawe konferencje i panele naukowe.

Organizatorzy proponują wiele atrakcji w różnych porach dnia, tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dla rodzin z dziećmi w godzinach dopołudniowych odbywać się będą przeróżne warsztaty (bibułkarskie, garncarskie, taneczne), animacje tradycyjnych zabaw ludowych. Będzie także można nauczyć się ludowych tańców i piosenek. Regionalni twórcy otworzą na ten czas swoje pracownie, które będzie można odwiedzić, a zakopiańskie galerie i muzea zaproszą na bezpłatne zwiedzanie ich ekspozycji.

Warto także wziąć udział w korowodzie, który w niedzielę 23 sierpnia przejdzie ulicami Zakopanego po Mszy św. w kościele Świętego Krzyża (w czasie której odbędzie się wspólna modlitwa o pokój dla świata). Podczas tego barwnego pochodu zaprezentują się w swoich regionalnych strojach wszystkie grupy i zespoły uczestniczące w Festiwalu.

Charytatywnie

Reklama

Organizatorzy Festiwalu zapraszają również na koncert, z którego dochód przeznaczony będzie na pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi w Nepalu. – Zespoły z Nepalu kilka razy gościły na zakopiańskim festiwalu, jego organizatorzy chcą więc w geście solidarności upamiętnić ofiary tego tragicznego trzęsienia ziemi, a także wspomóc potrzebujących Nepalczyków – mówi Anna Karpiel-Semberecka z Biura Prasowego Festiwalu. – Cały dochód z koncertu „Na Folkową Nutę”, organizowanego 21 sierpnia, o godz. 20 w namiocie festiwalowym, przeznaczony będzie właśnie na ten cel – dodaje p. Anna. W koncercie wystąpi „Kapela ze Wsi Warszawa”.

Większość jednak koncertów festiwalowych będzie bezpłatna, zatem dla chcących uatrakcyjnić swój pobyt pod Tatrami impreza ta nie będzie wymagała dużych nakładów finansowych.

Organizatorzy przygotowali także konkurs fotograficzny dla publiczności pt. „Żywioł Folkloru – Festiwalowa Wioska tętniąca życiem”. Oprócz atrakcyjnych nagród, zwycięskie fotografie będą zaprezentowane na kolejnym festiwalu pod Tatrami. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami, uzupełnianymi na bieżąco na profilu wydarzenia: pl-pl.facebook.com/MFFZG.Zakopane oraz na stronie internetowej: festiwale.zakopane.pl/festiwal-folkloru/.

2015-08-06 10:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polonez ze Szwecji

Niedziela zamojsko-lubaczowska 32/2017, str. 6

[ TEMATY ]

festiwal

folklor

Adam Łazar

Pamiątkowa fotografia zespołu Polonez

Pamiątkowa fotografia zespołu Polonez

Od 19 do 26 lipca br. odbywał się po raz 17. Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych – Rzeszów 2017. Wzięło w nim udział 40 zespołów z 14 państw: Australii, Białorusi, Brazylii, Czech, Kanady, Litwy, Mołdawii, Niemiec, Rosji, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, USA i Wielkiej Brytanii

Od 15 lipca rozpoczęło się zgrupowanie. Zespoły wystąpiły z koncertami w wielu miejscowościach Podkarpacia. W sobotni wieczór (15 lipca) na oleszyckim Rynku obok Ratusza tańczył zespół „Polonez” ze Szwecji. Jak wskazuje nazwa zespołu, rozpoczął swój występ polonezem. A potem obejrzeliśmy go w mazurze i krakowiaku z Lajkonikiem. Był czas na rozmowy z Polonusami o ich życiu w Sztokholmie i pracy kulturalnej. Zespół „Polonez” powstał w 1999 r. Liczy obecnie 24 członków. Kierownikiem grupy i choreografem od początku jego powstania jest Irena Carlsson. – Jestem Polką i nią pozostanę, pochodzę z Gdańska. Nasz zespół powstał z miłości do polskich tańców, sztuki tanecznej i miłości do Ojczyzny. Może należeć do niego każdy, kto ma wyczucie rytmu, słuch muzyczny, lubi tańczyć, chce się zaangażować do tej pracy. A wymaga ona wysiłku, wyrzeczeń. Próby odbywamy w niedzielę. Wielu z nas – tak jak i ja – dojeżdża na próby 40, 50 km. Stroje kupujemy za własne pieniądze. Koszty transportu i inne związane z występami pokrywamy z własnych funduszy. Mam zamiar kierownictwo nad zespołem oddać w ręce Beaty Laszkowskiej. Zapoznaliśmy się na planie filmu o wikingach, w którym grałam rolę czarownicy. Tę przyjaźń utrwalił „Polonez”. Trzy lata temu byliśmy na festiwalu zespołów polonijnych w Rzeszowie. W tym roku przyjechaliśmy po raz drugi. Nim wystąpimy w Rzeszowie, dzisiaj jesteśmy w Oleszycach, a jutro w Lubaczowie – powiedziała Irena Calsson.
CZYTAJ DALEJ

Upamiętniono zamordowane Misjonarki Miłości

2026-03-06 11:54

[ TEMATY ]

Siostry Misjonarki Miłości

Misjonarki Miłości

Vatican Media

Mija dziesięć lat od tragicznego w skutkach ataku w jemeńskim Adenie, w wyniku którego zginęły cztery siostry ze zgromadzenia Misjonarek Miłości. Upamiętniono je podczas Mszy św. w katedrze św. Józefa w Abu Zabi, której przewodniczył bp Paolo Martinelli, wikariusz apostolski Arabii Południowej. Ich wiara, odwaga i nadzieja nadal inspirują.

W marcu 2016 r. siostry Reginette i Margarita z Rwandy, s. Anselma z Indii oraz s. Judith z Kenii zostały zabite przez grupę dżihadystów, która wtargnęła do domu opieki prowadzonego przez Siostry Misjonarki Miłości. Napastnicy zabili 12 pracowników różnych narodowości i religii, atakując miejsce, przeznaczone do opieki nad ubogimi i osobami starszymi.
CZYTAJ DALEJ

Dzwony pokoju dla Europy w Trzebnicy

2026-03-06 23:20

ks. Łukasz Romańczuk

Dzwony pokoju dla Europy

Dzwony pokoju dla Europy

Odwiedzając Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej Trzebnicy przed prezbiterium możemy dostrzec trzy dzwony. Zapytaliśmy ks. kustosza Piotra Filasa SDS o ich przeznaczenie.

Wszystko związane jest z projektem „Dzwony pokoju dla Europy”, który został zapoczątkowany przez niemiecką diecezję Rottenburg-Stuttgart. W ramach projektu zwracane są niektóre dzwony, skonfiskowane w czasie II wojny światowej. Część dzwonów kończyła jako materiał do przetopu. - Jeśli chodzi o Trzebnicę to prawdopodobnie mieliśmy trzy dzwony. Dwa wracają do nas, a trzeci wg naszych ustaleń jest w Hanowerze. Wspomniane dwa dzwony zostały przywiezione do nas i są już wystawione w bazylice - zaznacza ks. Piotr Filas SDS.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję