W kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej zaolziańscy pielgrzymi wzięli udział w Mszy św. – 124 pieszych pątników ubranych w białe koszulki i chusty z wizerunkiem Maryi oraz w stroje regionalne, wraz z 30-osobową grupą cyklistów, uczestników 13. Pielgrzymki Rowerowej z Zaolzia.
Po liturgii organizatorzy i przewodnicy pielgrzymki, małżonkowie Jadwiga i Franciszek Frankowie, zostali uhonorowani błogosławieństwem Ojca Świętego Franciszka. W ten sposób doceniono ich wkład w rozwój ruchu pielgrzymkowego. Państwo Frankowie, którzy od 25 lat są głównymi organizatorami zaolziańskiej pielgrzymki do Częstochowy, dostąpili też zaszczytu niesienia na ostatnim etapie drogi na Jasną Górę krzyża i znaku pielgrzymki z wizerunkiem Matki Bożej.
Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskim Cieszynie to miejsce, z którego 18 lipca tradycyjnie już wychodzą grupy pątników z różnych stron Zaolzia: z Karwiny, Stonavy czy Jabłonkowa. Trasa ich przemarszu wiedzie przez śląskie miejscowości: Krzyżowice, Jaśkowice, Kochłowice, Ożarowice i Kamieńskie Młyny. Pątnicy z Zaolzia idą przez 6 dni i w tym czasie pokonują 162 km (część z nich rusza dzień wcześniej i „w nogach” ma o 20 km więcej). Ich tegoroczne pielgrzymowanie przebiegało pod hasłem: „Wielbi dusza moja Pana”. Oprócz pątników pieszych i rowerowych, kolejne człony pielgrzymki tworzą pątnicy zmotoryzowani oraz osoby z modlitewnej grupy wsparcia. Ci ostatni, choć nie są w stanie, ze względów zdrowotnych czy urlopowych, osobiście zameldować się na Jasnej Górze, łączą się z pielgrzymującymi poprzez codzienną Mszę św. oraz modlitwę w godzinie Apelu Jasnogórskiego. W tym roku, niezależnie od nawiedzenia sanktuarium w Częstochowie, uczestnicy autokarowej części pielgrzymki odwiedzili również sanktuaria maryjne w diecezji bielsko-żywieckiej, w Hałcnowie i Rychwałdzie.
8 września już po raz 23. organizowana przez Ruch Betel wyjątkowa pielgrzymka świata osób słabych wyruszyła z kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Olsztynie i dotarła na Jasną Górę. Gromadzi ona osoby niepełnosprawne, ich rodziny oraz przyjaciół.
ZOBACZ ZDJĘCIA
Mimo deszczowej aury wyjątkowi pielgrzymi nie zawiedli i stawili się w liczbie ponad 500 osób. Wśród nich znaleźli się nie tylko członkowie Ruchu Betel z różnych stron Polski, ale i m.in. bezdomni z Fundacji św. Barnaby czy podopieczni Ośrodka Terapii Uzależnień „Betania”, od wielu lat pomagający pchać wózki z osobami niepełnosprawnymi. Przy kościele św. Zygmunta do pątników dołączył abp senior Stanisław Nowak, który jadąc na wózku, dotarł na Jasną Górę, a następnie w Bazylice Jasnogórskiej sprawował Eucharystię. W homilii mówił m.in.: – Wasza pielgrzymka ma taki sens: ona przypomina pielgrzymkę życia. Wy, kochani niepełnosprawni, na pewno idziecie do nieba, bo idziecie naprawdę drogą krzyża, krzyżową drogą. Tą drogą idzie się do zmartwychwstania, do nieba. Nie ma innej drogi do życia wiecznego. (...) Bardzo wam dziękuję za to, żeście pokazali wielu ludziom drogę, żeście pokazali krzyż, żeście weszli przez bramę krzyża, idąc za wskazaniem św. Jana Pawła II pochylonego cierpieniem i podążającego na Jasną Górę. (...) Proszę, żebyście mieli wiarę, żebyście trwali w tym ukierunkowaniu się na życie wieczne, wtedy bieda nie jest taka straszna, cierpienie nie jest takie okropne, niepełnosprawność nie jest tak bolesna. Wtedy naprawdę widzi się jaka niepełnosprawność może być cenna, w oczach Boga i cenna w oczach tego świata – podkreślił abp senior, wieloletni przyjaciel Ruchu Betel.
Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.
Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
Papież uznaje karę śmierci za niedopuszczalną, ponieważ godzi ona w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Leon XIV stwierdził, że sprawiedliwość i dobro wspólne mogą być chronione bez uciekania się do tej kary.
Papież Leon XIV napisał na swoim oficjalnym koncie w serwisie X, że Kościół katolicki uważa karę śmierci za niedopuszczalną. „Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ godzi w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości mogą zostać zachowane bez uciekania się do kary śmierci.” – napisał Ojciec Święty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.