Watykanista cytuje wypowiedziane wówczas słowa Ojca Świętego, który apelował o dialog, poszukiwanie właściwego sposobu rozwiązania problemów, i unikanie przemocy. Przypomina, że w latach 2021-2024 Wenezuela pozostawała bez nuncjusza, aż do 2024 r., kiedy to papież Franciszek mianował arcybiskupa Alberto Ortegi Martina nuncjuszem apostolskim w Caracas. Był on wcześniej nuncjuszem w Iraku, a następnie w Chile jako zaufany człowiek w sytuacjach skomplikowanych.
Pomimo tego, że nuncjatura pozostawała przez długi czas nieobsadzona, w 2022 r. arcybiskup Edgar Peña Parra, substytut w Sekretariacie Stanu i Wenezuelczyk, złożył wizytę Maduro podczas pobytu w tym kraju, aby zainaugurować Pałac Arcybiskupi oraz pobłogosławić Centrum Duszpasterskie im. Kardynała Lebruna. Wizyta ta została ogłoszona w poście prezydenta Maduro.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wenezuela pozostawała bez nuncjusza apostolskiego po przeniesieniu arcybiskupa Aldo Giordano na stanowisko nuncjusza w Unii Europejskiej w 2021 r., również ze względu na stanowisko, jakie biskupi zajęli w sprawie prezydentury Maduro, podkreślając stosowane przez niego oszustwa wyborcze.
Pomimo tego, że kilka państw, takich jak Stany Zjednoczone, Kanada i Unia Europejska, nie uznało Maduro za prezydenta od stycznia 2019 r. z powodu, zdaniem przeciwników, nieuczciwego i niezgodnego z prawem sposobu uzyskania reelekcji, Stolica Apostolska zawsze uznawała go za głowę państwa.
Reklama
Jednak biskupi wenezuelscy zajęli jednoznaczne stanowisko, twierdząc przede wszystkim, że nowy rząd Maduro jest nielegalny, a następnie domagając się wpuszczenia pomocy humanitarnej do kraju i wreszcie prosząc Maduro o ustąpienie, aby uniknąć rozlewu krwi.
Stolica Apostolska nie wysłała nuncjusza na inaugurację nowej kadencji prezydenckiej w 2019 r. (był to wówczas arcybiskupa Aldo Giordano), ale chargée d'affaires, aby pokazać, że nie lekceważy sygnałów opinii międzynarodowej i jest zaniepokojona sytuacją w Wenezueli, ale mimo to chce utrzymać dialog. Stolica Apostolska nigdy nie wycofuje bowiem przedstawicielstwa dyplomatycznego, zgodnie z zasadą, która pozostała niezmienna przez wieki, ale zawsze stara się o dialog z rządem, nawet jeśli jest on nieprzyjazny wobec Kościoła.
Stolica Apostolska zawsze uważnie śledziła rozwój sytuacji w Wenezueli, a w 2016 r. wraz z Unasur (Unią Narodów Południowoamerykańskich) pełniła rolę mediatora w rozmowach między rządem a opozycją. Watykan uczestniczył w tych rozmowach najpierw poprzez arcybiskupa Emila Paula Tscherriga, ówczesnego nuncjusza w Argentynie, a następnie poprzez arcybiskupa Claudio Marię Celli, mianowanego specjalnym wysłannikiem papieża. Mediacje te nie zakończyły się sukcesem.
Papież Franciszek wielokrotnie podkreślał cztery warunki niezbędne do rozwiązania kryzysu wenezuelskiego: złagodzenie kryzysu związanego z niedoborem żywności i leków; określenie konkretnych terminów i sposobów przeprowadzenia wyborów; podjęcie działań mających na celu przywrócenie Zgromadzenia Narodowego; oraz ogłoszenie uwolnienia więźniów politycznych.
