Ten wpis na Twitterze wstrząsnął Polską. Radosław Sikorski ogłosił, że nie będzie startował w wyborach. Rozległy się płacz i łkanie. Niektórzy zgrzytali nawet zębami. Zimną krew zachował jedynie Bronisław Komorowski. Nie spuścił flagi do połowy masztu.
Tylko żeby nie uwierzyli
Żałują nas bardzo nasi sąsiedzi – Niemcy. Cierpią – można powiedzieć. Tamtejsze gazety poinformowały cały naród niemiecki, że odejście Sikorskiego to tragedia dla Polski. Żeby tylko Niemcy nie wzięli tego na serio i nie chcieli nam po raz któryś w historii urządzać pogrzebu.
Na szczęście tylko Radosław Sikorski zabiera zabawki i odchodzi – tymczasowo – z polityki. Inni politycy PO, umaczani w mniejsze lub większe afery, ani o tym myślą. Więcej – oni chcą być sztandarowymi postaciami. Po trosze mają rację, bo na sztandar Platformy pasują jak ulał. Z główną linią partii są, że tak powiedzielibyśmy – kompatybilni.
Razem raźniej
Lewica zdecydowała. Miller, Palikot i ktoś tam jeszcze pójdą do wyborów razem. Straceńcom też szło się na szafot raźniej w grupie niż pojedynczo.
Uposażenie
Urzędujący prezydent Bronisław Komorowski idzie w drugą stronę. Nie na urząd, ale z urzędu. Ma jeszcze mały kłopot, bo musi uposażyć swoich ludzi. No więc koncepcja jest taka, że jedni pójdą w ambasadory, inni pójdą kandydować, a jeden – ksywka Szogun – pójdzie na szefa Akademii Obrony Narodowej. Będziemy mieli armię kamikadze.
– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.
Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
Bp Manuel de Jesus Rodriguez po powrocie z Kuby, gdzie udał się na ceremonię ingresu biskupa diecezji Santisimo Salvador de Bayamo y Manzanillo, zwrócił do wiernych na Florydzie w liście zatytułowanym „Kuba nas pilnie potrzebuje” z dramatycznym apelem o pomoc.
W liście do wiernych bp Rodriguez napisał, że rosnącą i przytłaczającą desperację Kubańczyków na wyspie wyczuwa się na ulicach i w rozmowach: „Można ją wyczytać w oczach zrozpaczonych mieszkańców, którzy tracą nadzieję, bo nie widzą wyjścia z tragicznej sytuacji”. Hierarcha podkreślił, że nie chodzi o przejściowe trudności, a o narastający, widoczny i głęboki kryzys humanitarny, który dotyka cały naród w codziennym życiu.
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi - zapowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce, i przekonywał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie” - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. „Jednak teraz, gdy mamy (w Iranie - PAP) totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata” - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.