Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Mocny głos Franciszka w Boliwii

Niedziela Ogólnopolska 29/2015, str. 3

[ TEMATY ]

Franciszek w Ameryce Łacińskiej

jkraft5/pl.fotolia.com

Jestem pod ogromnym wrażeniem pielgrzymki papieża Franciszka do Ameryki Południowej – do Ekwadoru, Boliwii i Paragwaju. Dzięki transmisji w Telewizji Trwam mogliśmy uczestniczyć w tym wielkim wydarzeniu. Z uwagą wysłuchałem przemówienia prezydenta Boliwii Evo Moralesa Aymy, wygłoszonego w duchu rewolucyjnym. Prezydent mówił długo (ok. 40 min), w jego wypowiedzi wyraźne były elementy ideologii socjalistycznej. Byłem nawet zdenerwowany. Czekałem, co powie Ojciec Święty. Obawiałem się, że nie będzie zadowolony. Myliłem się jednak – Papież ukazał wielką potrzebę zmian na ziemskim globie, a ich wizja zawiera się w jego najnowszej encyklice „Laudato si,”. Mówił o globalizacji i podkreślał, że w tej, która istnieje dzisiaj, zawarte jest wykluczenie społeczne, a więc ludzka bieda i brak zainteresowania zarówno ze strony rządzących, jak i tych, którzy dobrze się mają. Papież Franciszek zwrócił uwagę, że wartości materialne, pieniądze odgrywają dziś zasadniczą rolę w świecie, że liczą się ci, którzy je mają, pozostali natomiast cierpią niedostatek. Na tym tle ukazał on jakby nową wizję świata, podkreślając, że musi ulec zmianie filozofia zawarta w dzisiejszej globalizacji, i zapewniając, że sprawiedliwa gospodarka nie jest utopią ani ułudą. Ci, którzy cierpią biedę i niesprawiedliwość, muszą mieć głos, muszą być słyszalni.

Również w Polsce widzimy, jak bardzo potrzeba zmian. Bo jeżeli tak wielu ludziom dzieje się krzywda, jeżeli media podają informacje nieprawdziwe, propagandowe lub zmanipulowane, jeżeli wszystko jest „ustawiane” – nie tylko mecze, ale i wybory, i stanowiska, i to, jak mamy myśleć, to wszystko wiąże się z problemem wielkiej niesprawiedliwości społecznej i wykluczenia.

Ojciec Święty woła o sprawiedliwość na świecie, walczy z wykluczeniem – bo przecież każdy człowiek ma swoją godność. Papież Franciszek to widzi i dlatego jest tak kochany. I ja z podziwem patrzę na to, co Ojciec Święty mówi i co czyni. W biednej Boliwii powiedział wyraziście, że można doprowadzić do sprawiedliwości, zlikwidować podłe wykluczenie biednych – jeśli będzie się bazować na Ewangelii i jedynym Zbawicielu świata Jezusie Chrystusie.

2015-07-14 13:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Paragwaj: papież zatrzymał się w więzieniu dla kobiet

[ TEMATY ]

Franciszek w Ameryce Łacińskiej

Grzegorz Gałązka

Wczoraj po przylocie do Paragwaju, w drodze do nuncjatury apostolskiej w Asunción, papież Franciszek zatrzymał się w więzieniu dla kobiet Dom Dobrego Pasterza. To spotkanie zostało dodane do programu papieskiej podróży na prośbę osadzonych.

Krótka, ale pełna emocji wizyta Franciszka trwała zaledwie 10 minut. Chór około 50 kobiet zaśpiewał kilka piosenek dla papieża. Ojciec Święty wysłuchał słów kilku osadzonych, po czym odjechał do nuncjatury.

CZYTAJ DALEJ

Przepis na radosne życie według ks. Jana Bosko

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

www.salezjanie.pl

Święty Jan Bosko zasłynął, jako genialny wychowawca, nauczyciel młodzieży, pisarz i publicysta, założyciel zgromadzeń zakonnych. Często zachęcał swoich uczniów mówiąc: „bądźcie zawsze radośni, bardzo radośni!”. Radość w jego wydaniu nie oznacza jednak ciągłego, bezmyślnego uśmiechu na twarzy. Radość to postawa ducha, nastawienie wobec życia. 

Jan Bosko przyszedł na świat 16 sierpnia 1815 roku w ubogiej wiejskiej rodzinie w Becchi niedaleko Turynu, we włoskim Piemoncie. Rodzice, Franciszek Bosko i Małgorzata Occhiena, dali mu na chrzcie dwa imiona: Jan, Melchior. Kiedy chłopiec miał dwa lata, umarł mu ojciec. Wychowaniem Jana i dwóch jego braci zajęła się matka, która zaszczepiła w nich chęć do nauki i pobożność.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję