Reklama

Drogi do świętości

Z maminego dziennika

Niedziela Ogólnopolska 21/2015, str. 52

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

© Christin Lola/ Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wtorek, przed 6. rano

Sprawdzę tylko, czy śpi Kubuś...

Wszystko w porządku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wracam do pracy... Na razie powoli i z niewielką liczbą godzin. Czas spędzony w domu dał mi bardzo dużo. Dużo pragnień, energii. Chciałabym chodzić i wszystkim wokół mówić, że życie jest piękne. Że nie warto go poświęcać na kręcenie się w kółko. Że każdy ma w sobie ogromne pokłady dobra, że każdy może wyjść ze swojego kokonu i spojrzeć na świat innymi oczami...

Czwartek, po 21.

Są takie chwile, kiedy nie potrafię przestać wpatrywać się w Kubusia. Jak uroczo przechyla główkę i patrzy mi prosto w oczy. Z pasją odkrywam go wciąż na nowo. To właśnie on rekompensuje mi każde zmęczenie, każdy stres. Daje chęć do życia i nowe siły, kiedy już myślę, że nie dam rady.

Poniedziałek, kilka minut po 5.

Gdy patrzę na moją rodzinę, chce mi się walczyć o nieprzeciętną codzienność.

A ponieważ nie jestem w stanie zmienić niczego i nikogo poza sobą, zaczynam od tego najtrudniejszego pola bitwy. Walczę z ograniczeniami – tymi we mnie i tymi zupełnie niezależnymi od czegokolwiek. Ale w tym wszystkim odkrywam siebie na nowo. I nowe marzenia. Albo te stare zaczynają nabierać innego kształtu... Myślę sobie, że Pan Bóg jeszcze dużo dla mnie wymyślił. I za nic nie chcę tego stracić!

Niedziela, po 23.

Reklama

Bardzo bym chciała przekonać Kubusia, że bycie z drugim człowiekiem i dla drugiego człowieka ma sens. Że zapraszanie do swojego życia tego, który potrzebuje naszego wsparcia i naszej pomocy, jest tym, co poszerza serce, co – mimo zmęczenia i czasem trudnych wyborów, poświęcenia – przynosi dużo radości.

I swego rodzaju satysfakcji – dobrze przeżytego życia.

Nie wiem, co Kubuś będzie robić w przyszłości, jak będzie żyć... Nie wiem, co będzie jego pasją. Chciałabym tylko, żeby w każdym potrafił dostrzec człowieka.

Środa, grubo po 1.

Życie mnie zaskakuje. Już zgodziłam się na to, że plany mogą się zmienić w najmniej odpowiednim momencie.

Że moje życie niekoniecznie jest tylko moje. Zgodziłam się, ale coraz bardziej mi się to podoba. Bo coraz wyraźniej widzę, że pewnych rzeczy po prostu nie przewidzę. I nie dlatego, że jestem krótkowidzem, ale że życie niesie wciąż nowe – wyzwania, sytuacje, ludzi. I to właśnie tutaj moja ufność Panu Bogu ma największe pole do popisu. Ode mnie przecież niewiele zależy...

Sobota, przed północą

No i Pan Bóg wymyślił dla mnie, mojej rodziny i grupy przyjaciół kolejne zadania. Zaskoczył pomysł, który dojrzewał od wielu lat. Chcemy pomagać ludziom. Pokrzywionym. Poranionym. Nieumiejącym radzić sobie z życiem. Początek.

Czekam, co dalej.

Wtorek, po 22.

Już maj. Nawet nie wiem, kiedy minęła zima. Tyle się u nas dzieje. Odkrywamy świat. Drzewa pełne liści, kwiaty, które zaczynają kwitnąć wszystkimi barwami świata, kaczki, które po zimnie wróciły do stawu, dzieci na placu zabaw. Motory. I miłość Kubusia do puzzli.

2015-05-19 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Działać mimo niepełnosprawności

Większość duszpasterstw młodzieżowych Niedzielą Palmową z łezką w oku zamyka projekt PANAMA 2019 i z entuzjazmem otwiera nowy: LIZBONA 2022.
My również dzisiaj zamykamy panamskie wspomnienia, oddając głos nietuzinkowemu duetowi

Mimo wielu przeszkód, obiektywnych ograniczeń zdecydowali się na wyjazd do Panamy. Kraju, który architektonicznie nie jest przystosowany do niepełnosprawnych wypraw – wysokie krawężniki, dziurawe drogi. Marek Niewiadomski – organista z Jeleniej Góry i 26-letni Filip – również zakochany w muzyce, nierozstający się z wózkiem od urodzenia. Po krakowskich Światowych Dniach Młodzieży, na których złapali bakcyla ewangelizacji, nie wyobrażali sobie, żeby mogłoby ich zabraknąć na spotkaniu z Papieżem w Panamie. Choć – jak zgodnie podkreślają – bardziej na spotkaniu z młodymi świata. Bo to one dały im największy zastrzyk energii.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

2026-09-24 11:52

[ TEMATY ]

opactwo

Adobe Stock

Na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu doszło do ataku nożownika. Pięć osób rannych zostało przewiezionych do szpitala. Trzech księży jest w stanie zagrażającym życiu. Sprawca ataku został zatrzymany.

Zgłoszenie o ataku nożownika na terenie Opactwa Benedyktynek na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu policjanci otrzymali dziś ok. 9.30. Na miejscu zatrzymany został 31-letni obywatel Ukrainy, który ranił nożem 5 osób - czterech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie. Wszyscy ranni trafili do szpitala.
CZYTAJ DALEJ

Francuskie korzenie Leona XIV

2026-09-24 20:44

[ TEMATY ]

Francja

Przodkowie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.

Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję