Janusz Palikot jeździł po Polsce i wskazywał, z kim chce zrobić porządek. W Rzeszowie zamierzał zrobić porządek z PSL-em, ale wyszło trochę inaczej: to wnerwieni chłopi z PSL-u zrobili porządek z Palikotem i jego ekipą.
Półlegalne pozwolenie
Cezary Grabarczyk nie jest już ministrem sprawiedliwości. Poszło o broń, a dokładnie – o pozwolenie na broń dla Grabarczyka. Okazało się, że jest półlegalne, tzn. Grabarczyk zdał jeden egzamin, a drugiego nie zdawał. Ponieważ Grabarczyk nie ma sobie nic do zarzucenia, a do dymisji podał się dla świętego spokoju, wnioskujemy, że jako legalista nosił tylko pół broni, np. jedynie lufę.
Jeden z prokuratorów był w sprawie Grabarczyka tak wścibski, że chciał zrobić przeszukanie w jego biurze poselskim. No, przesadził! Na szczęście szybko sprowadzono go na ziemię. Po prostu odebrano mu śledztwo.
Szybka kariera
Z kolei prokurator od słynnych kilometrówek poselskich, w tym kilometrówek drugiej osoby w państwie – marszałka Radosława Sikorskiego, to człowiek kuty na cztery nogi. Patrzył i patrzył w te papiery, które mu podrzucili, ale niczego się nie dopatrzył. Wróżymy mu szybki awans. Po ścieżkach kariery będzie zasuwał niczym Pendolino. Tacy ludzie nie mogą się marnować.
Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej
Oryginał piętnastowiecznej Biblii Borso d’Este, arcydzieło sztuki iluminatorskiej, został przywieziona do Watykanu i udostępniony do przejrzenia Papieżowi Leonowi XIV. To czwarty papie, który miał to słynne wydanie Biblii w rękach. Wcześniej dotykał jej także Jan Paweł II.
Ojciec Święty miał możliwość obejrzenia dwóch woluminów Biblii d’Este w Pałacu Apostolskim, zanim zostaną one odesłane do Modeny, gdzie są przechowywane. Choć tylko na krótko, Biblia należąca do Borso d’Este, księcia Modeny, Reggio i Ferrary w XV wieku, powróciła w ten sposób po 555 latach do Watykanu. Ten cenny wolumin, uważany za arcydzieło sztuki iluminatorskiej, wykonany w latach 1455–1461, został przywieziony do Bazyliki św. Piotra w 1471 roku, kiedy papież Paweł II nadał Borso d’Este tytuł księcia.
5 lutego w liturgii wspomina się św. Agatę, a w kościołach święci się chleb, wodę oraz sól. Skąd ten zwyczaj? Zapytaliśmy liturgistę i ceremoniarza Archidiecezji Krakowskiej, ks. dr. Ryszarda Kilanowicza.
Św. Agata jest postacią, którą Kościół wspomina 5 lutego. Według świętego biskupa z Sycylii, Metodego, urodziła się ok. 235 r. w Katanii. Po przyjęciu chrztu złożyła także ślub życia w czystości. Podobno była niezwykle piękna, czym przyciągnęła uwagę namiestnika Sycylii. Kiedy odrzuciła jego zaloty, ściągnęła na siebie gniew senatora. Był to czas, gdy prześladowano chrześcijan. Odrzucony zarządca Sycylii próbował więc wykorzystać to, aby zniesławić Agatę.
Ks. Mariusz Frukacz: "Tożsamość Andrzeja K.” to kolejna bardzo ważna książka po „Małym Oświęcimiu” i książce o Eugenii Pol, która dotyka bolesnych kart naszej historii. Dlaczego ta kolejna publikacja jest taka ważna i potrzebna?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.