Reklama

Bogaci w Miłosierdzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Caritas wraz z całym Kościołem i polskim społeczeństwem z uwagą przyjmuje słowa Ojca Świętego o "Bogu bogatym w miłosierdzie" wypowiedziane podczas ostatniej apostolskiej pielgrzymki do Ojczyzny. Tajemnica Bożego miłosierdzia, uobecniana także w posłudze Caritas, stanowi źródło misji charytatywnej i staje się naszą inspiracją w codziennej działalności wszystkich zaangażowanych w dzieło dobroczynne Kościoła katolickiego.
23 grudnia 2002 r. w Zamościu, w Centrum Pastoralnym parafii św. Michała odbyła się wieczerza wigilijna dla osób z terenu miasta i powiatu Zamość. Spotkanie to organizowano wspólnie z Miejskim Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu i Polskim Czerwonym Krzyżem. Na spotkanie przybył bp Jan Śrutwa, prezydent Zamościa Marcin Zamojski, starosta zamojski Henryk Malej, dyrektor Caritas ks. Andrzej Puzon, ks. prałat Eugeniusz Goliński oraz gospodarz miejsca ks. dr Eugeniusz Derdziuk. Sale wypełniło ponad 250 osób. Byli tam ludzie starsi - samotni, niepełnosprawni, ale też całe rodziny z dziećmi i bezdomni. Po powitaniu Księdza Biskupa i gości rozpoczęła się uroczysta Wigilia. Ks. E. Goliński odczytał fragment Ewangelii o Narodzeniu Pana Jezusa, a ks. A. Puzon wygłosił okolicznościowe przemówienie, nawiązując do trudnej sytuacji Świętej Rodziny w Nazarecie, poszukującej miejsca na nocleg, do trudnej sytuacji współczesnej rodziny, dotkniętej bezrobociem. Ksiądz Biskup zachęcał, aby wbrew trudnej sytuacji nie utracić nadziei. Jezus Chrystus rodząc się w ubóstwie rozumie nas, ludzi żyjących w biedzie i ubóstwie. Ze słowami życzeń zwrócili się do uczestników Wigilii: prezydent miasta Zamościa i starosta powiatu grodzkiego. Wzruszająca była chwila, kiedy często całe rodziny podchodziły do Pasterza Diecezji, aby podzielić się opłatkiem. Na sali widać było ludzi na wózkach, a także podpierających się kulami. To właśnie do nich podchodził z opłatkiem w ręku Pasterz Diecezji, aby wymienić najlepsze życzenia.
Z inicjatywy Pasterza Diecezji Caritas Diecezji ufundowała 250 paczek z produktami żywnościowymi, które uczestnicy spotkania mogli wziąć ze sobą jako pomoc w przygotowaniu Świąt Bożego Narodzenia w ich własnych domach.

Wigilia na Wschodzie

21 grudnia 2002 r. Caritas naszej diecezji zorganizowała pomoc świąteczną Polakom mieszkającym na Wschodzie. Dzięki życzliwości i ofiarności naszego społeczeństwa, pod kierunkiem dyrektora Caritas ks. Andrzeja Puzona wysłano transport żywności oraz odzieży do parafii św. Anny we Włodzimierzu Wołyńskim. Na miejscu na transport czekała wielka grupa wiernych parafii św. Anny, ale i prawosławnych, aby podzielić się opłatkiem, złożyć sobie życzenia i podziękować za dary.
W domu Franciszki Prus we Włodzimierzu zorganizowano wieczerzę wigilijną z 12 potrawami. Wzruszający był widok, gdyż oprócz choinki, opłatka, Biblii na stole było godło polskie z początku XX w. Wszyscy uczestnicy otrzymali paczki świąteczne ufundowane przez PSS Społem z Zamościa.
Proboszcz parafii we Włodzimierzu Wołyńskim o. Leszek Koszlaga serdecznie podziękował za otrzymane dary. Trzeba zaznaczyć, iż pomoc świąteczną otrzymały między innymi: parafia św. Piotra i Pawła w Równym, Dom Miłosierdzia w Gródku i Caritas Diecezji w Kamieńcu Podolskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: ma 93 lata i adoruje Najświętszy Sakrament co tydzień od 63 lat

2026-03-16 20:35

[ TEMATY ]

świadectwo

Magdalena Pijewska/Niedziela

John Angerer, 93-latek, od 63 lat przez godzinę co tydzień adoruje Chrystusa w Najświętszym Sakramencie w kościele św. Augustyna w Barberton w stanie Ohio - od kiedy parafia rozpoczęła wieczystą adorację w dniu Wszystkich Świętych w 1962 roku.

Papież Jan XXIII otworzył Sobór Watykański II zaledwie 21 dni wcześniej. Oznacza to, że dziewięćdziesięciolatek poświęcił na adorację ponad 3276 godzin.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję